Witam walczę z takim mercedesem 1.4 benzyna, przyjechał do mnie bo praktycznie nie chciał jechać i buczał. Okazało się że pompka paliwa dawała tylko 1.5 bara. Wymieniłem pompkę daje cztery. I myslałem że wszystko jest ok. Jak samochód jest ciepły to pali na dotyk i idzie tak jak powinien. A po nocy praktycznie nie da się go odpalić trzeba go mordowac mordować coś tam łapie prycha aż w końcu odpali pochodzi dwie minuty i potem nie ma już żadnych zarzutów pali na dotyk i jeździ tak jak powinien. Paliwo cały czas ma ciśnieine 4 bary iskara jest. Podłączałem komputer żadnych błędów, na zimnym czujnik temperatury pokazuje prawidłowo. Jakieś pomysły ?? miał ktoś coś takiego wcześniej. Do puki ta pompka się nie spierdzieliła wszystko było ok. Podejrzewam filtr paliwa bo jest z regulatorem ciśnienia.