• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mercedes w220 M112 standalone ECU

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
Siemanko wszystkim,
potrzebuję kogoś kto by ogarnął komputerek do tego silnika. Znacie kogoś kto by się tego podjął?
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
A poprzedni istnieje i działa?
Jeśli nie to co było powodem śmierci?
Tu chodzi o to, że ktoś się narobi, skompletuje wszystko, po programuje i nowa zabawka zostanie uwędzona tuż po montażu w aucie bo autko np. posiada usterkę, która ECU ubija.
 

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
A poprzedni istnieje i działa?
Jeśli nie to co było powodem śmierci?
Tu chodzi o to, że ktoś się narobi, skompletuje wszystko, po programuje i nowa zabawka zostanie uwędzona tuż po montażu w aucie bo autko np. posiada usterkę, która ECU ubija.
Nic się nie uwedzilo. Potrzebuję kompa bez immo, EGR i innych eco czujników. Wrzucam to do łódki i chciałbym żeby to była maksymalne uproszczona konstrukcja. Czy to będzie na oryginalnym ECU czy z Alibaby nie ma znaczenia. Dasz radę to zrobić?
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
To nie takie hop hop. W ecu masz PIN. Trzeba go wyjąć aby móc adaptować lub deaktywować np.immo czy zawór egr. Pin będzie też w immo.
Jeśli nie masz pinu to trzeba wylutować z ecu pamięć eeprom, zczytać wsad i szukać.
Mając pin odpinasz zegary i immo. Celowo mówię o zegarach bo tam jest jaby 1/3 immo. Tam ta sama bajka co w VAGu.
Eleltronik na stole musi zatem mieć: zegary, immo, pętlę spod kierownicy, kluczyk (master), ECU.
Mogłbym się podjąć ale dopiero po 24.06, niestety. Nie wziąłem do Polski sprzętu ze sobą. A od 24.06 Austria. Jeśli nikogo nie znajdziesz to odezwij się po 24.06.

Ps. Sobie motor wybrałeś do tej łódki...
 

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
Nie wybierałem, stał na placu i rdzewiał to pomyślałem że coś z niego zrobię. Gdybym wiedział że taki orzeszek to stał by tam nadal.
Odezwę się jak nie ogarnę tego szybciej. Dzięki
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Opisz dokładnie auto. Jaki motor, rok, skrzynka, wyposażenie. Zlokalizujemy wszystkie czujniki i zobaczymy, czy da się je "ogłupić", tak aby siedząc na łódce myślały że dopitalają po "autobahnie".
Opisz też, czy jest tempomat, czy zawieszenie jest pneumat czy sztywne itp. itd.
Automatyczne połączenie postów:

Jutro nad tym posiedzę
 

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
Mercedes s klasa 2004 3.7v6 na automacie. Pneumatyka, navi . Co więcej to Ci nie powiem bo auto już dawno na złomie. Powinienem mieć gdzieś do niego vin jesli to pomoże.
Zastanawiam się jeszcze czy nie było by łatwiej postawić tego np na ecumasterze z gotową mapą?
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Tak, to dobry pomysł lecz najpierw trzeba zacząć od określenia co chce się zbudować. Chodzi głównie o jej rozmiar (łodzi) a potem napęd zdolny to pchać do przodu. Emulator Ecu jak widać, będzie musiał pracować jako sterownik silnika oraz skrzyni biegów. Śruba tradycyjna ma służyć za napęd ??
Trzeba też popytać ludzi, odnośnie tego, co można odprogramować z oryginalnego ECU, tak aby komputer nie wprowadzał silnika w tryb awaryjny. Może będzie z górki, kto to wie.
 

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
Sterowniki ma obsłużyć tylko silnik, w jak najprostszej konfiguracji. Najlepiej na samej przeplywce bez sond. Kolektory wydechowe będą chłodzone wodą. Caly napęd zostaje ten co jest na łodzi. Jeden bieg do przodu i do tyłu sterowany wajchą
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Tak, ale Ty masz meśka w automacie, ktory zwariuje bez czujników choćby abs. Te akurat z koronkami na wał można wrzucić - niech się kręcą dalej. Druga sprawa, jeszcze nie wiadomo jak zachowa się skrzynia hulająca tylko na np. 1 biegu. Jak długo silnik wytrzyma takie obroty.
Zacznij to budować, reszta w praniu wyjdzie.
Zacznij od wybadania łódki. Ile obrotów wykonuje śruba aby osiągnąć daną prędkość. Dopiero wtedy trzeba to przeliczyć (grubość wałka napędowego śruby) i "dopasować" do prędkości obrotowej wału napędowego Mercedesa (na danym biegu).

Powiem, dlaczego myślę o tych biegach, zatem, im wyższy bieg tym cichszy silnik (a po wuja komu kosiarka na jeziorze) oraz mniejsze spalanie. Trzeba zdobyć jaka jest maksymalny moment obrotowy silnika, głównie chodzi o moc maksymalną w danym przedziale obrotów i tak kombinować, aby nie przebajerzyć.
Ilość obrotów wału napędowego Mercedesa na 1 biegu przy np. 4000rpm na bank będzie o wiele razy większa, aniżeli dawał to standardowy silnik łódki. Wtedy łopatki śruby na bank takiego wirnika nie wytrzymają.
 

mis_jogi

SuperMechanior
Dołączył
2.10.2013
Postów
146
Punktów
15
Miasto
Glasgow
Dlatego wolałbym to mieć na kompletne customowym kompie ktory nie potrzebuje tych czujników.
Skrzynia to borg warner velvet drive dedykowana do tej łodzi. Współpracowała z wiekową 5.2l V8 o podobnej mocy więc ten silnik na pewno da radę.
 

PiweczkoPiwunio

SuperMechanior
Dołączył
30.03.2025
Postów
438
Punktów
69
Aaaaaa, to było mówić, że skrzyna od mesia idzie w hasiok. Zatem będzie łatwiej.
Zatem:
Najpierw poczytaj fora dot. tego Mercedesa i zbierz listę wszystkiego, co da się od komputera wyprogramować. Poduszki, immo, abs, kontrola trakcji i wszystkie podobne. Zobaczymy, ile z tego zostanie na koniec. Może, nie będzie trzeba robić emulatora ECU. Ważne, aby ECU w przyszłości nie wprowadzało silnika w tryb awaryjny, uznając że pietolła skrzynka biegów.
 
Do góry Bottom