Teraz ja Was poproszę o radę :
- moja skrzynia 4hp20 zaczeła szarpać i nie działała prawidłowo znalazłem warsztat w Czestochowie i po rozmowie telefonicznej właściciel zapewniał mnie ze to sterownik hydrauliczny i zaprosił do siebie , przyjechałem ok 9 dość szybko wymontował zamontował inny i próba .... szarpie pomiedzy 1/2 . znowu demontaż i czyszczenie i tak zabawa trwała do 18 , stwierdził ze to coś ze skrzynią i auto zostawiłem ... za kilka dni dzwoni ze juz ok ze wymienił jeszcze konwertor , na co sie zgodziłem itp . przyjezdzam no niby lepiej ale jeszcze nie to .... ale gostek zapewnia ze to musi sie ulozyć i pewnie jeszcze trzeba inny lepszy sterownik hydrauliki. No OK kazałem wypisać rachunek a on nie bardzo chce wiec krotka rozmowa albo wydaje auto i wypisuje to co zrobił albo nie płace i zabieram auto . Wypisał na kartce i ok . Dzwonie co kilka dni do facia a on mówi ze nie ma czasu i nie ma sterowników używek ..
- dzwonie do midpartsu w wawie maja nowe sterowniki zamawiam za 2 k zł przychodzi montuje i załamka to samo ...
czestochowa oczywiscie nadal rżnie glupa ...
dzwonie do midpardsu po rozmowie z szefem zaprasza mnie do serwisu i sprawdzają twierdza ze to coś ze skrzynia a sterownik jest OK ... tyle dobrze ze już nie kasują za sprawdzenie. Kasy nie cach ewentualnie zwrócić bo twierdza ze nie ma podstaw bo jest OK .
- następny tym razem chrzanów .... zostawiłem auto za dwa dni telefon i informacja ze znalazł przyczynę pierscien uszczelniający odbieram auto i na poczatku miodzio ale po jakimś czasie znowu okazuje się ze jak się rozgrzeje to szarpie więc dzwonie i znowu ten nieszczęsny rzekomy winien sterownik hydrauliczny ale nie ma czasu mi go zrobić i tak odbija piłeczkę ....
Żeby nasze sądy normalnie działały to co innego a tak to szlag mnie trafia , tyle ze auto jeździ OK oprócz sporadycznych szarpnięć przy jeździe po mieście
Ma ktoś pożyczyć AK 47 ?
- moja skrzynia 4hp20 zaczeła szarpać i nie działała prawidłowo znalazłem warsztat w Czestochowie i po rozmowie telefonicznej właściciel zapewniał mnie ze to sterownik hydrauliczny i zaprosił do siebie , przyjechałem ok 9 dość szybko wymontował zamontował inny i próba .... szarpie pomiedzy 1/2 . znowu demontaż i czyszczenie i tak zabawa trwała do 18 , stwierdził ze to coś ze skrzynią i auto zostawiłem ... za kilka dni dzwoni ze juz ok ze wymienił jeszcze konwertor , na co sie zgodziłem itp . przyjezdzam no niby lepiej ale jeszcze nie to .... ale gostek zapewnia ze to musi sie ulozyć i pewnie jeszcze trzeba inny lepszy sterownik hydrauliki. No OK kazałem wypisać rachunek a on nie bardzo chce wiec krotka rozmowa albo wydaje auto i wypisuje to co zrobił albo nie płace i zabieram auto . Wypisał na kartce i ok . Dzwonie co kilka dni do facia a on mówi ze nie ma czasu i nie ma sterowników używek ..
- dzwonie do midpartsu w wawie maja nowe sterowniki zamawiam za 2 k zł przychodzi montuje i załamka to samo ...
czestochowa oczywiscie nadal rżnie glupa ...
dzwonie do midpardsu po rozmowie z szefem zaprasza mnie do serwisu i sprawdzają twierdza ze to coś ze skrzynia a sterownik jest OK ... tyle dobrze ze już nie kasują za sprawdzenie. Kasy nie cach ewentualnie zwrócić bo twierdza ze nie ma podstaw bo jest OK .
- następny tym razem chrzanów .... zostawiłem auto za dwa dni telefon i informacja ze znalazł przyczynę pierscien uszczelniający odbieram auto i na poczatku miodzio ale po jakimś czasie znowu okazuje się ze jak się rozgrzeje to szarpie więc dzwonie i znowu ten nieszczęsny rzekomy winien sterownik hydrauliczny ale nie ma czasu mi go zrobić i tak odbija piłeczkę ....
Żeby nasze sądy normalnie działały to co innego a tak to szlag mnie trafia , tyle ze auto jeździ OK oprócz sporadycznych szarpnięć przy jeździe po mieście
Ma ktoś pożyczyć AK 47 ?

