Z walsnego doswiadczenia co do automatow i ich naprawy.
5hp24, zdejmuje sie pompe, wywala direct, zaklada nowy/uzywany jak pekniety lub wymienia tarcze tlok i heja.
Czas operacyjny 3-4h, mozna spokojnie zarobic ok 1000zeta.
4hp20, typowie uszkodzenie pompy i szyjki konwenera. Zdejmuje sie pompe, jezeli nie ma syfu duzego to zapina sie druga plus
wymiana szyjki konwentera i heja, mozna zarobic 500 za 3-4h pracy.
To samo tyczy sie wieszkosci jatco, aisin, jeep/chrysler.
We wszytskich wystepuja typowe usterki stanowiace 80% wszytskich usterek automatow.
Wiekszosc naprawiajacych nie zdejmuje koszy, nie sprawdza tlokow, nie czysci kazdego elementu sterowania.
Wszyscy mniej wiecej maja pojecie ze w sterowniku znajduje nie nierzadko ponad 100 elementow, wszytsko w okreslonej kolejnosci i porzadku. Sama weryfikacja skladanie sterowania zajmuje od 4 do 8h pracy, jezeli skrzynie naprawia sie w dwa dni z jej montazem i demontazem to jasna sprawa ile czasu poswieca sie samej skrzyni.
uwaga o tej 4hp20, jezeli jakosc pracy skrzyni zalezy od temperatury oleju a sterowanie jest nowe to trzeba zajac sie szczelnoscia samej skrzyni od strony czysto mechanicznej, tj pierscienie, tłoki, zawory zwrotne.
Ja na razie testowalem osobista naprawe zf 5hp20, 4hp20, 5hp19, 6hp28, jatco, aisin aw50, chrysler te62 i a500, reszty chyba nie pamietam

Wszytskie jak na razie dzialaja bez zarzutu i wszytskie mialy typowe usterki opisywane po wielokroc
