Vicia
Zweryfikowany Mechanik
Bardzo pięknie żeś nawojował...jak ci poszła ta długa górna śruba od tych końcuwek przy górnym mocowaniu amora? Była walka???
Łożysko to czasem nie maxgear?? Poznaje po tej osłonowej pomarańczowej
Podziwiam cię jeszcze raz za te siedzenie w tych że naszych i srogich mrozach.....
Obiecuję ci solennie że już na przyszłą zimę nie będę próżnował..bo muszę porobić takie tam warsztatowe rzeźby podokanczac podbitki ,skończyć małe wrota parapet zrobić ..
I wstawić troszkę większy piec ale to już z nadmuchem co by mi dwa grzał pomieszczenia naraz...i wtedy w zimę można robić napalic nagrzać wtedy tak ...bo teraz to zem się roznygusował i nie robię nic ...szkoda że wszystkiego naraz mieć nie można
Łożysko to czasem nie maxgear?? Poznaje po tej osłonowej pomarańczowej
Podziwiam cię jeszcze raz za te siedzenie w tych że naszych i srogich mrozach.....
Obiecuję ci solennie że już na przyszłą zimę nie będę próżnował..bo muszę porobić takie tam warsztatowe rzeźby podokanczac podbitki ,skończyć małe wrota parapet zrobić ..
I wstawić troszkę większy piec ale to już z nadmuchem co by mi dwa grzał pomieszczenia naraz...i wtedy w zimę można robić napalic nagrzać wtedy tak ...bo teraz to zem się roznygusował i nie robię nic ...szkoda że wszystkiego naraz mieć nie można
, nowsze wozy mają te cudowne aluminiowe w których śruba stoi jak fifol u młodego







