Tylko że w chinolu za 5 stów kupujesz nowy silnik(remont starego pewnie połowa tego) i jeździsz kolejne lata, a do jamachy albo hądy za tyle to najwyżej kilka uszczelek kupisz.Chińszczyzna to nawet 10 tyś nie chce dojezdzić.
Tylko że w chinolu za 5 stów kupujesz nowy silnik(remont starego pewnie połowa tego) i jeździsz kolejne lata, a do jamachy albo hądy za tyle to najwyżej kilka uszczelek kupisz.Chińszczyzna to nawet 10 tyś nie chce dojezdzić.
W ogóle ostatnio idąc sobie chodnikiem, usłyszałem coś jadącego i brzęczącego jak komar. Patrzę, że to coś jedzie po chodniku odsunąłem się a to wyglądało jak przerobiony mały bmx na motor. jak znajdę filmik to prześlę 