• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nieodpalająca vectra A - proszę o opinię

gonzo132

Nowy
Dołączył
18.10.2011
Postów
3
Punktów
0
Wiek
36
Na wstępie chciałbym wszystkich gorąco przywitać ponieważ jest to mój pierwszy wpis na tym forum. Zdaje sobie sprawę że pewnie nie lubicie takich gości którzy przychodzą jak mają problem a potem znikają ale jednak postanowiłem napisać bo mam spory problem niby błahy ale nie do końca.

Najpierw przedstawię swoją sytuację, otóż jestem już na wypowiedzeniu z pracy będę pracował jeszcze tylko 2 tygodnie dlatego też nie chce wydawać kasy w błoto i liczę na waszą opinię. Zdaje sobie też sprawę że pytanie jest takie trochę typu wróżka.pl ale liczę że może wspólnymi siłami mi doradzicie.

Chodzi o vectrę a rocznik 92 silnik 1.8 i benzyna+gaz . Obecnie posiada ona akumulator 55ah oraz moc rozruchowa [chyba to się tak nazywa] 510 . No i samochód nie odpala mi, w tamtym roku nie odpalał na -10 i więcej w tym roku zabija go już -1

Problem polega na tym że mechanik mówi że rozrusznik jest dobry a dwóch elektryków mówi że akuma też jest dobra [sprawdzili napięcie oraz ładowanie, dodam bo to może być istotne sprawdzane to było przy normalnych temperaturach i rozgrzanym silniku].

Po takich opiniach uderzyłem w świece i kable kupiłem najlepsze jakie były oczywiście nowe ale nic to nie dało.

Dodam jeszcze bo to chyba ważny fakt że w tamtym roku akumulator wzięty prosto z prostownika odpalał od razu oraz gdy samochód odpalam na kable od kogoś także pali na tkzw "strzał". Te fakty trochę skłaniają mnie do tego że winny jest akumulator a nie rozrusznik, bo na zdrowy rozum gdy samochód dostaje więcej mocy odpala od razu.

No ale nie wiem prosiłbym o pomoc specjalistów czyli was ponieważ nie chciałbym wydawać w ciemno 500-600zł z racji tej pracy, ale oczywiście jeśli będzie trzeba to trudno wyda się...

W wielkim skrócie chodzi mi o waszą opinię co spróbować najpierw rozrusznik czy akumulator ewentualnie coś innego. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
rozumiem że odpala ale słabo kręci, zacznij od sprawdzenia, odkręcenia i wyczyszczenia masy silnika i plusa na rozruszniku, jeśli to nie pomoże to wyjmij rozrusznik i go rozbierz, zobacz szczotki i tulejki, oraz ewentualne przypalone uzwojenia. najlepiej byłoby dać do sprawdzenia stojan i wirnik pod kątem przebicia na masę
 

gonzo132

Nowy
Dołączył
18.10.2011
Postów
3
Punktów
0
Wiek
36
samochód nie odpala, w tamtym roku na dużych mrozach a w tym nawet na -1. Wygląda to mniej więcej tak przekręcam kluczyk, rozrusznik wykonuje jeden dwa obroty i pada wszystko. Druga próba rozrusznik ledwo drgnie i pada a trzecia to już zero prądu. Dzięki wielkie za odpowiedź licze że jeszcze może się wypowiesz.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Akumulator po naładowaniu na drugi dzień sprawdzając w aucie przed zapaleniem ma mieć napięcie spoczynkowe 12,5V jak ma 12V to jest padaka
 

marcineko233

Początkujący
Dołączył
2.08.2011
Postów
14
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Polska
a po pierwsze jaki masz akumulator bo może wody musisz dolać chyba że masz bezobsługowy a po drugie moim zdaniem może być tak zajebiscie zasiarczony że starczy tylko na jedno odpalenie po wyjęciu z prostownika i więcej nie da rady, post wcześniej też widziałem abyć oczyścił klemy to dobry pomysł i najlepiej posmaruj je pastą miedzianą
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
Podmień najlepiej akumulator i sprawdź czy będzie odpalał na innym. Jak będzie odpalał to masz kiepski akumulator, ot prosty test ;)
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
a po pierwsze jaki masz akumulator bo może wody musisz dolać chyba że masz bezobsługowy a po drugie moim zdaniem może być tak zajebiscie zasiarczony że starczy tylko na jedno odpalenie po wyjęciu z prostownika i więcej nie da rady, post wcześniej też widziałem abyć oczyścił klemy to dobry pomysł i najlepiej posmaruj je pastą miedzianą
Do tego służy wazelina lub wazelino podobne smary .
 

dartech

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.04.2015
Postów
849
Punktów
157
Wiek
48
Miasto
Årdalstangen
Samochod nie odpala - kurcze jak konkretnie napisany temat - a potem ze rozrusznik nie kreci... to w koncu nie kreci czy nie odpala?
zrob jak koledzy radza - podmien akumulator od kolegi, sprawdz polaczenia elektryczne do aku i mase do silnika.
jak nic nie pomoze zmien rozrusznik i po klopocie.
chyba ze motor stawia tak duzy opor ze rozrusznik nie ma sily go ruszyc :D
 
Do góry Bottom