Jako że jest to mój pierwszy temat na forum chciałbym serdecznie wszystkich przywitać.
Postanowiłem opisać mój problem tutaj na forum bo prawdę mówiąc "opadają mi już ręce" w związku z pewnym problemem z którym nie mogę sobie poradzić. Otóż posiadam Opla Insignię ze skrzynią F40. Jakiś czas po zakupie jak zrobiło się zimniej zacząłem słyszeć delikatny gwizd podczas hamowania silnikiem na 4 biegu pomiędzy prędkością 100 a 80 km/h. Jakiś czas z tym jeździłem ale nie dawało mi to spokoju. Z racji faktu, że dodatkowo czasami 2 bieg ciężko wchodził (norma w tych skrzyniach) zdecydowałem się na kompleksową regenerację skrzyni biegów. Regeneracja polegała na wymianie wszystkich łożysk oraz dodatkowo zostało wymienione sprzęgło, docisk i wysprzęglik. Niestety po regeneracji gwizd na 4 biegu nadal pozostał, dodatkowo pojawił się on także podczas delikatnego przyspieszania także w zakresie właśnie tych prędkości czyli 80-100 km/h. Dodatkowo 2 bieg zaczął delikatnie brzmieć jak wsteczny (choć do końca nie jestem pewien, czy wcześniej też tak nie brzmiał, szczerze mówiąc zapomniałem). Warsztat który wykonywał regenerację w odpowiedzi na moją reklamację stwierdził, że skrzynia ma mikro ubytki na zębach i stąd najprawdopodobniej ten gwizd a jest on teraz głośniejszy ponieważ nowe łożyska sprawiły, że tryby układają się minimalnie inaczej niż wcześniej). Jeździłem z tą skrzynią prawie rok po czym ostatnio postanowiłem wymienić moją felerną skrzynię na inną, używaną. Po zamontowaniu skrzyni okazało się, że nadal są te same objawy tylko dużo mniej je słychać a dodatkowo, po rozgrzaniu oleju praktycznie są niesłyszalne.
Czy jest możliwe, aby gwizd na 4 biegu podczas hamowania silnikiem pomięzy 80-100 km/h był cały czas słyszalny pomimo pełnej regeneracji skrzyni a następnie wymiany skrzyni na inną? Jest w ogóle możliwe aby inna skrzynia miała identyczne objawy jak moja poprzednia w tych samych zakresach prędkości i na tym samym biegu? Gdyby było to łożysko skrzyni to raczej gwizdało by cały czas czy się mylę?
Może jest to turbina która w momencie hamowania silnikiem wydaje taki dźwięk? Tylko dlaczego po wymianie skrzyni dźwięk stał się zauważalnie cichszy?
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie gdzie jeszcze mógłbym szukać źródeł tego gwizdu.
PS. Zapomniałem dopisać, że podczas hamowania silnikiem w momencie wciśnięcia sprzęgła gwizd momentalnie znika.
Postanowiłem opisać mój problem tutaj na forum bo prawdę mówiąc "opadają mi już ręce" w związku z pewnym problemem z którym nie mogę sobie poradzić. Otóż posiadam Opla Insignię ze skrzynią F40. Jakiś czas po zakupie jak zrobiło się zimniej zacząłem słyszeć delikatny gwizd podczas hamowania silnikiem na 4 biegu pomiędzy prędkością 100 a 80 km/h. Jakiś czas z tym jeździłem ale nie dawało mi to spokoju. Z racji faktu, że dodatkowo czasami 2 bieg ciężko wchodził (norma w tych skrzyniach) zdecydowałem się na kompleksową regenerację skrzyni biegów. Regeneracja polegała na wymianie wszystkich łożysk oraz dodatkowo zostało wymienione sprzęgło, docisk i wysprzęglik. Niestety po regeneracji gwizd na 4 biegu nadal pozostał, dodatkowo pojawił się on także podczas delikatnego przyspieszania także w zakresie właśnie tych prędkości czyli 80-100 km/h. Dodatkowo 2 bieg zaczął delikatnie brzmieć jak wsteczny (choć do końca nie jestem pewien, czy wcześniej też tak nie brzmiał, szczerze mówiąc zapomniałem). Warsztat który wykonywał regenerację w odpowiedzi na moją reklamację stwierdził, że skrzynia ma mikro ubytki na zębach i stąd najprawdopodobniej ten gwizd a jest on teraz głośniejszy ponieważ nowe łożyska sprawiły, że tryby układają się minimalnie inaczej niż wcześniej). Jeździłem z tą skrzynią prawie rok po czym ostatnio postanowiłem wymienić moją felerną skrzynię na inną, używaną. Po zamontowaniu skrzyni okazało się, że nadal są te same objawy tylko dużo mniej je słychać a dodatkowo, po rozgrzaniu oleju praktycznie są niesłyszalne.
Czy jest możliwe, aby gwizd na 4 biegu podczas hamowania silnikiem pomięzy 80-100 km/h był cały czas słyszalny pomimo pełnej regeneracji skrzyni a następnie wymiany skrzyni na inną? Jest w ogóle możliwe aby inna skrzynia miała identyczne objawy jak moja poprzednia w tych samych zakresach prędkości i na tym samym biegu? Gdyby było to łożysko skrzyni to raczej gwizdało by cały czas czy się mylę?
Może jest to turbina która w momencie hamowania silnikiem wydaje taki dźwięk? Tylko dlaczego po wymianie skrzyni dźwięk stał się zauważalnie cichszy?
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie gdzie jeszcze mógłbym szukać źródeł tego gwizdu.
PS. Zapomniałem dopisać, że podczas hamowania silnikiem w momencie wciśnięcia sprzęgła gwizd momentalnie znika.
przemyśl to łożysko oporowe , sama nazwa mówi działam jak jest opór.
.
