• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nissan Micra k12 problem z otwarciem drzwi bez akumulatora

Newraze

Nowy
Dołączył
20.11.2022
Postów
1
Punktów
0
Cześć, od wczoraj ślęczę nad problemem z Micra k12 2004r. Padł mi na 99% akumulator i musiałem auto zepchnąć kawałek od domu. Udało mi się akumulator wyjąć (wcześniej zamknąłem drzwi centralnym póki resztki prądu były), starałem się także nie zamknąć za mocno maski w razie co, aby móc jeszcze ją podnieść.



Niestety maska na tyle się zamknęła, że nie jestem w stanie ruszyć jej w górę, a drzwi w żaden sposób nie chcą się otworzyć. Próbowałem dwoma kluczykami kręcić w zamku, rusza się on naprawdę minimalnie. Jako, że przyszły przymrozki małe to użyłem masę chałupniczych metod. Wd-40, podgrzanie kluczyka (mam jeszcze preparat do odmrażania szyb, ale zatrzaśnięty w samochodzie -_-). Kręcenie lewo-prawo nie powoduje niczego co mogłoby doprowadzić do otwarcia drzwi (prędzej kluczyk złamie).



Na ten moment nie mam już pomysłów co jeszcze mogę zrobić żeby się dostać do auta i otworzyć maskę, albo chociaż otworzyć sama maskę.



Nie sprawdzilem chyba tylko czy od strony pasażera jest wejście na kluczyk, ale to już chyba w przypływie bezradności

Pozdrawiam
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3185
Porady
1
Punktów
581
Cześć, od wczoraj ślęczę nad problemem z Micra k12 2004r. Padł mi na 99% akumulator i musiałem auto zepchnąć kawałek od domu. Udało mi się akumulator wyjąć (wcześniej zamknąłem drzwi centralnym póki resztki prądu były), starałem się także nie zamknąć za mocno maski w razie co, aby móc jeszcze ją podnieść.



Niestety maska na tyle się zamknęła, że nie jestem w stanie ruszyć jej w górę, a drzwi w żaden sposób nie chcą się otworzyć. Próbowałem dwoma kluczykami kręcić w zamku, rusza się on naprawdę minimalnie. Jako, że przyszły przymrozki małe to użyłem masę chałupniczych metod. Wd-40, podgrzanie kluczyka (mam jeszcze preparat do odmrażania szyb, ale zatrzaśnięty w samochodzie -_-). Kręcenie lewo-prawo nie powoduje niczego co mogłoby doprowadzić do otwarcia drzwi (prędzej kluczyk złamie).



Na ten moment nie mam już pomysłów co jeszcze mogę zrobić żeby się dostać do auta i otworzyć maskę, albo chociaż otworzyć sama maskę.



Nie sprawdzilem chyba tylko czy od strony pasażera jest wejście na kluczyk, ale to już chyba w przypływie bezradności

Pozdrawiam

Prewencyjnie klin, drut i jazda, uważaj na uszczelki, ja otwierałem u siebie bez poduchy 2x klin, na szczęście uszczelki nie uszkodziłem, ostatnia opcja to młotek ale raczej chciałbyś tego uniknąć :D
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5088
Porady
5
Punktów
1643
na początek standardy:

możesz też położyć się pod autem i metodą "na ginekologa" otworzyć maskę od spodu

podać prąd z zewnątrz:
- minus to nie problem- byle gdzie do metalowej części mającej kontakt z budą
- plus będzie gorzej, bo znowu gimnastyka i musisz byc pewny co robisz! przykładowe punkty to przy rozruszniku, przy alternatorze, klema
 
Do góry Bottom