• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Octavia hamulce

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Mam taką Skode Octavie z 2005r 1.9tdi. ABS ASR.Bledow brak.Oczywiście dostałem ją w spadku po innych warsztatach, problem dotyczy wpadajacego pedału hamulca. Na zgaszonym twardy i nic nie wpada, a tylko jak odpale miękki i leci do dołu. Jak energicznie podpompowuje, to robi się twardy i po chwili znów wpada.W lewym tylnym zacisku był uszkodzony samoregulator i nie wyciskal tloczka przez co cały czas miał dosyć daleko do klocka, przy okazji pękł przewód i w ten sposób cały tył jest nowy. Sądziłem, że przepuszcza na pompie hamulcowej i poszła druga nowa z allegro, bo żadna hurtownia nie ma takiej pompy... Wygląda to na zapowietrzony układ, odpowietrzalem miliony razy, brak powietrza. Myślałem że może wysuszyli pompę ABS i próbowałem odpowietrzyc komputerem, ale mam pewne niejasności jak to zrobić.

Procedura wygląda następująco, tylko nie ma kiedy odkręcić odpowietrznik :
-Naciśnij i przytrzymaj hamulec (pedal twardy,po chwili wpada i pompa ABS pracuje )
-Zwolnij hamulec
-Odczekać 10sekund (pompa pracuje)
-Naciśnij 10 razy pedal hamulca i zakrec odpowietrznik (a kiedy było odkręcić???)
-Powtórzyć 7razy



-Pompa vacum sprawna i serwo pracuje
-Wymieniony zacisk lewy tył i wszystkie przewody tylne
-Pompa hamulcowa nowa(nie mam skąd podmienić, żaden szrot nie ma)
-Brak powietrza przy odpowietrzaniu tradycyjnym
-Wszystkie koła hamują i nie blokują
-Wężyki nie puchna

Podobno dosyć ciężko jest te auta odpowietrzyc, ludzie piszą coś o podnoszeniu zacisków, strzykawka od tyłu... Nigdy nie było problemu, nie wiem co poprzedni warsztat zepsuł
 

rch11

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.07.2013
Postów
2841
Punktów
680
Miasto
NS
Ale jakbyś miał zapowietrzony układ to na zgaszonym silniku też by wpadał
 

rch11

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
7.07.2013
Postów
2841
Punktów
680
Miasto
NS
W elsie pisze że po odpowietrzeniu należy wykonać nastawy podstawowe pompy abs
i jazda próbna,przy czym abs musi zadziałać chociaż raz
 

Załączniki

  • abs.JPG
    abs.JPG
    105,5 KB · Wyświetleń: 5

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Dobra ogarniam to co tutaj mam i biorę się jeszcze raz. Auto odpowietrzalem na podnosniku więc wszystkie koła były w górze. Następnie pojechałem na jazdę próbna i załączyłem wiele razy ten ABS na tym śniegu bez zmian. Marku na tej stronie są dwie metody, ja robiłem bez odkrecania odpowietrznikow
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
no to jak pompa miała powietrze wyrzucić ? :D:D zacznie Ci płyn walić wiec przygotuj się na to .
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
No właśnie dlatego pytałem, bo zobacz jak wyżej pokazał komputer zakrec odpowietrznik , a kiedy ja mam odkręcić te odpowietrzniki :)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Czas się poddać, kolejka się mnoży a efektów nie ma. Odpowietrzalem na wszystkie sposoby podane w elsie. Odis, Delphi, Vag niby wszystko pracuje, powietrza brak a pedal wciąż ucieka w dół. Teraz przy tych hamowaniach jak załącza się ABS to jest wysoko, a jak skończy pracować to od razu wpada... Nie ma nigdzie pompy hamulcowej, bo jeszcze podmienić chciałbym. Muszę kupić manometr do 50bar i zmierzyć, czy winna pompa jak podaje elsa.

Kurwa jestem mega zły na to...
Dziękuję za pomoc
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1445
Punktów
186
Miasto
starachowice
miaøem podobny przypadek ale za drugim razem odpowietrzalem na zapalonym silniku i maszyná do odpowietrzania i sie udało
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Tak brzeczy.

Na odpalonym jeszcze nie próbowałem, ale maszyna do ściągnięcia płynu. Może jeszcze ciśnienie wytworzyć...
Czekam na klienta, powiedziałem mu jak wygląda sprawa i że od przyszłego tygodnia mogę zrobić jeszcze jedno podejście, bo klienci się pietrzą i muszę auto odstawić na bok. Czekam na odpowiedź
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Klient stwierdził, że mam sobie odpocząć i jak będę miał czas i ochotę to znów zacząć grzebać, bo on już wszędzie był i nikt nawet mu nie pomógł.. A niektórzy stwierdzili że nie mają ochoty tego ruszać. Cóż w wolnej chwili będę myślał dalej :)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Jest przełom, jak ch.. malował zaciski to włożył inny tloczek, który jest niższy. Hamować hamowal, ale zbyt mocno go cofalo i był zbyt daleko od tarczy. Na dziś koniec zobaczymy jutro, czy walka do przodu
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Oryginalne zaciski i odpowietrzanie maszyną dały pożądany efekt. W międzyczasie zauważyłem jeszcze, że jarzmo było lekko krzywo i w którymś momencie zacisk się blokuje, pewnie w przyszłości byłby problem. Dziękuję za pomoc
 
Do góry Bottom