• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Odbudowa podłużnicy górnej + przód

Hond

Nowy
Dołączył
22.03.2021
Postów
3
Punktów
0
Witam!
Mam skorodowane częściowo podłużnice górne(jeśli inne nazewnictwo to proszę o poprawienie) w Hondzie Accord (załączniki), częściowo konstrukcje przednią samochodu (podłużnice?) oraz ścianę grodziową. O dziwo progi praktycznie całe, minimalnie jakieś kwiatuszki w paru miejscach.
Chciałbym to zrobić. Samochód ma sprawne zawieszenie, sprawny silnik, niedawno wymieniłem sprzęgło, rozrząd kupiony i czeka na lepszą pogodę żeby wymienić, wycieki polikwidowane, ogólnie mechanicznie sprawne. Auto trochę stało jak mnie nie było i po powrocie zauważyłem dużą wilgoć w samochodzie. Po demontażu siedzeń i wykładziny była tam powódź. Namierzyłem że to od grodzi i od nitki do kłębka znalazłem przyczynę tzn. dziury w nadkolach i ścianie grodziowej. Nie byłoby to problemem, gdyby nie to że zauważyłem stan w jakim są podłużnice górne. Korzystając z sytuacji że będę przez ok 2 miesiące miał samochód w zastępstwie chciałbym to zrobić.
Samo spawanie nie jest problemem dla mnie. Chciałbym to zrobić zgodnie ze sztuką na tyle na ile będę w stanie przy swoim sprzęcie i możliwościach, tak aby uniknąć fuszerki.

Kilka pytań.
1. Zacząłem szlifować jedną z podłużnic, ale są głębokie wżery. Ściągam przy tym za dużo blachy też zdrowej z okolic, dlatego w planach jest pożyczenie piaskarki od znajomego i doczyszczenie to piaskarka. Czy piaskarka doczyści mi takie wżery, czy lepiej wycinać? Na forum czytałem ze na takie wżery najlepiej podkład reaktywny po wyczyszczeniu, tak należy zrobić?
2. Zauważyłem, że część zewnętrzna podłużnicy jest przyspawana magiem do boku samochodu, a reszta zgrzana. Zgrzanie wygląda na fabryczne, ale szczepy półautomatem już nie, czy element był wymieniany, czy raczej na linii "cykali" żeby potem maszyna mogła zrobić reszte?
3.Czy jak przewiercę zgrzew i usunę te zapunktowania żeby odbudować element na stole to będzie ok, czy tak się nie robi?
W ten sposób miałbym lepsze dojście do "podłużnicy" wewnątrz samochodu i mógłbym wyczyścić rdze między łączeniami (zgrzewami). Czy podczas takiego zabiegu nic nie powinno się stać? Np. Zmiana przekątnych w zbyt dużym stopniu? Czy raczej te elementy nie mają zbyt dużego znaczenia i są tylko pomocnicze?
4.Czy wzmacniać te podłużnice i wspawać profil zamknięty od środka czy mija się to z celem?
5.Który element przedni w tym wypadku konstrukcyjnie pełni najważniejszą rolę? Chciałbym się przyłożyć do tego i dobrze ocenić faktyczny stan.
6. Czy zabezpieczenie antykorozyjne typy epoksyd czy reaktywny + reszta mogę położyć gdy auto stoi na zewnątrz? Aktualnie mam rozebrany cały środek i musiałbym to poskładać a i nie wiem czy będę miał garaż wolny

Ogólnie wiem że kupa roboty, ale chciałbym trochę liznąć tego, za rady będę wdzięczny
:D

Tę rynienkę i wzmocnienie przednie już mam wypiaskowane i czeka na epoksyd lub reaktywny.
Uprzedzając pytanie, jedna strona sanek jest w gorszym stanie (drugą zakonserwował smar półośki), ale wyjęcie, sprawdzenie ew. napawanie lub wymiana to już mniejszy problem niż elementy konstrukcyjne.
 

Załączniki

  • IMG20210301144001_00.jpg
    IMG20210301144001_00.jpg
    237,5 KB · Wyświetleń: 45
  • IMG20210301144012_00.jpg
    IMG20210301144012_00.jpg
    356,7 KB · Wyświetleń: 46
  • IMG20210312142618_00.jpg
    IMG20210312142618_00.jpg
    470,5 KB · Wyświetleń: 45
  • IMG20210312142626_00.jpg
    IMG20210312142626_00.jpg
    310,7 KB · Wyświetleń: 47
  • IMG20210312142630_00.jpg
    IMG20210312142630_00.jpg
    496,2 KB · Wyświetleń: 45
  • IMG20210312142632_00.jpg
    IMG20210312142632_00.jpg
    487,5 KB · Wyświetleń: 44
  • IMG20210312142641_00.jpg
    IMG20210312142641_00.jpg
    336,4 KB · Wyświetleń: 39
  • IMG20210312142642_00.jpg
    IMG20210312142642_00.jpg
    305,7 KB · Wyświetleń: 46
Ostatnia edycja:

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1546
Porady
2
Punktów
417
Wiek
32
Kiedyś miałem z tym styczność wycialem te elementy i wspawałem uzywki ze szrotu które miały po jednym ognisku rdzy proste i łatwe do zrobienia więcej pomiarów i czykowania niż samej roboty :) , u ciebie też bym wyciął to co już przezarte i wspawal blachę.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Chciałbym to zrobić zgodnie ze sztuką na tyle na ile będę w stanie przy swoim sprzęcie i możliwościach, tak aby uniknąć fuszerki.
Mission impossible...:)
Zadajesz pytania na takim poziomie, że wiadomo, że to będzie fuszerka...:)
 

Hond

Nowy
Dołączył
22.03.2021
Postów
3
Punktów
0
Mission impossible...:)
Zadajesz pytania na takim poziomie, że wiadomo, że to będzie fuszerka...:)
Każdy się kiedyś uczył, lepsze byłyby rady niż czepianie się słówek:)
Wrzucę zdjęcia po zakończeniu to ocenisz czy tak źle :)
Kiedyś miałem z tym styczność wycialem te elementy i wspawałem uzywki ze szrotu które miały po jednym ognisku rdzy proste i łatwe do zrobienia więcej pomiarów i czykowania niż samej roboty :) , u ciebie też bym wyciął to co już przezarte i wspawal blachę.
Taki był plan (wycięcie i wspawanie 1,5mm blachy), po czym rozmawiałem z "znawcą" i nastraszył mnie że wyprofilowanie luków też ma znaczenie. Wiadomo że nie wygnę blachy w łuk 1.5mm, chyba żebym to grzał palnikiem (to już robota x2).
Pojadę na szroty zobaczyć w jakim są stanie, może się zaskoczę :cool:
Jak ten wewnętrzny jest przyspawany? W weekend planuje zrzucić sanki i dobrać się od środka też do tego :D
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
nastraszył mnie że wyprofilowanie luków też ma znaczenie.
Nie no co ty...:) fabryka se tak dla jaj profiluje...:) śmiało możesz to zastąpić profilem kwadratowym ze składu stali...:)
Każdy się kiedyś uczył
Oczywiście...:) Najpierw polecał bym trochę lektury na ten temat...a jest jej pełno...:)
Wiadomo że nie wygnę blachy w łuk 1.5mm, chyba żebym to grzał palnikiem
Już wiem dlaczego wykasowałeś swoją wypowiedź z pierwszego postu że jesteś spawaczem...:)
 

Hond

Nowy
Dołączył
22.03.2021
Postów
3
Punktów
0
Nie no co ty...:) fabryka se tak dla jaj profiluje...:) śmiało możesz to zastąpić profilem kwadratowym ze składu stali...:)

Oczywiście...:) Najpierw polecał bym trochę lektury na ten temat...a jest jej pełno...:)

Już wiem dlaczego wykasowałeś swoją wypowiedź z pierwszego postu że jesteś spawaczem...:)
Lektura to proces długotrwały, liczyłem na "przyśpieszenie". Co do Twoich domniemań to nie muszę się tłumaczyć. :);)
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Otóż jak już pisałem karoseria szkieletowa samonośna to nie ramowa .tam każdy element łącznie z drzwiami jest elementem nośnym . Fartuch podłużnicy gdzie jest kielich amortyzatora to ważna część nośna i ma wpływ na zbieżność i kąt pochylenia . Homologacja jest po to aby auto spełniało minimalne wymagania bezpieczeństwa . Takie naprawy to nie z internetu czy książki .
 
Do góry Bottom