Muminek
SuperMechanior
- Dołączył
- 20.12.2017
- Postów
- 292
- Punktów
- 73
hej kolego gdy przeczytałem tytuł i pierwsze posty nawet się uśmiechnąłem lecz z racji tego że sam kiedyś też nie wiedziałem tego i owego a człowiek uczy się całe życie (również sprawa bezpieczeństwa ma znaczenie niebagatelne) postanowiłem ci napisać krok po kroku o co kaman, wiec
1 weź sobie do pomocy 2 osobę, niekoniecznie musi mieć prawo jazdy ;-) wystarczy że dosięgnie pedału hamulca i sadzasz ja w fotelu kierowcy
2 odkręć korek w zbiorniczku wyrównawczym i uzupełni do max płynu
3 bierzesz do ręki kluczyk (9-tę prawdopodobnie ) wężyk przeźroczysty i jakiś pusty pojemnik
4 zakładasz wężyk na odpowietrznik( żeby szczelnie pasował a nie jakoś sobie wisiał i był, drugi koniec do pojemnika,
I TERAZ NAJWAŻNIESZE
2 osoba wciska do oporu pedał hamulca, wtedy kluczem luzujesz ODPOWIETRZNIK wypłynie trochę płynu, pedał minimalnie ''wpadnie '' bliżej podłogi, wtedy dokręcasz odpowietrznik I DOPIERO WTEDY 2 osoba puszcza pedał hamulca
5 powtarzasz czynność z pkt 4 -nacisk na hamulec, luzujesz odpowietrznik , zakręcasz odpowietrznik puszczasz pedał
6 powtarzasz czynność tyle razy aż w wężyku nie będą się pojawiały bąble powietrza
aha zaczynasz od koła najbardziej oddalonego od kierowcy czyli prawy tył lewy tył pr.przód i lewy przód
i kontroluj w trakcie żeby w zbiorniku wyrównawczym nie zabrakło płynu
no i to chyba tyle
1 weź sobie do pomocy 2 osobę, niekoniecznie musi mieć prawo jazdy ;-) wystarczy że dosięgnie pedału hamulca i sadzasz ja w fotelu kierowcy
2 odkręć korek w zbiorniczku wyrównawczym i uzupełni do max płynu
3 bierzesz do ręki kluczyk (9-tę prawdopodobnie ) wężyk przeźroczysty i jakiś pusty pojemnik
4 zakładasz wężyk na odpowietrznik( żeby szczelnie pasował a nie jakoś sobie wisiał i był, drugi koniec do pojemnika,
I TERAZ NAJWAŻNIESZE
2 osoba wciska do oporu pedał hamulca, wtedy kluczem luzujesz ODPOWIETRZNIK wypłynie trochę płynu, pedał minimalnie ''wpadnie '' bliżej podłogi, wtedy dokręcasz odpowietrznik I DOPIERO WTEDY 2 osoba puszcza pedał hamulca
5 powtarzasz czynność z pkt 4 -nacisk na hamulec, luzujesz odpowietrznik , zakręcasz odpowietrznik puszczasz pedał
6 powtarzasz czynność tyle razy aż w wężyku nie będą się pojawiały bąble powietrza
aha zaczynasz od koła najbardziej oddalonego od kierowcy czyli prawy tył lewy tył pr.przód i lewy przód
i kontroluj w trakcie żeby w zbiorniku wyrównawczym nie zabrakło płynu
no i to chyba tyle