marcinmotors
Początkujący
Witam.
Mam dylemat w kwestii oleju do manualnej skrzyni biegów F17 w Oplu Merivie. Po dzisiejszym dniu stwierdzam że znajomość tematu jeśli chodzi o środki smarne znajdujące się w skrzyniach biegów jest żenująco niska wśród warsztatowców i to nawet tych którzy zajmują się wyłącznie olejami...
Sprawa wygląda następująco. Sam mam jako takie pojęcie o podzespołach motoryzacyjnych i mechanice, jednak tym razem samochód pojechał na warsztat. Tam po stwierdzeniu braków w stanie oleju dolano cieczy zgodnie z... kolorem (a nie specyfikacją producenta) czyli uzupełniono braki ATF II. Producent zaleca 75W85 GL-4 mnie wlano ATF II. Postanowiłem zatem zgłębić temat. Pojechałem do największego w mieście serwisu olejowego i tam współwłaścicielka sarkastycznie skonsultowała sprawę z mechanikiem twierdząc że przecież w oplach nieraz wlewali już ATF II. Mechanik z którym prowadziła dialog również potwierdził to że ... sam wlewa taki olej do swojej skrzyni w astrze II. Postanowiłem też zadzwonić do sosnowieckiej firmy specjalizującej się w naprawach skrzyń biegów, gdzie dowiedziałem się że takie zestawienie to prosta droga do awarii tego podzespołu. W innej firmie która też trudni się tą tematyką powiedziano mi że jak samochód jeździ na krótkich dystansach to nic się nie stanie. Ostatnim miejscem do którego udałem się po telefoniczną poradę było biuro techniczne jednego z producentów olejów. Tam dowiedziałem się że w zw. z różną lepkością i składem dodatków taki mix może doprowadzić do przedwczesnego zużycia synchronizatorów.
Czy posiadamy na forum jakiegoś speca w tej tematyce który mógł by w rzetelny sposób nakreślić istotę ewentualnego problemu wynikającego ze zmieszania takich olejów?
Mam dylemat w kwestii oleju do manualnej skrzyni biegów F17 w Oplu Merivie. Po dzisiejszym dniu stwierdzam że znajomość tematu jeśli chodzi o środki smarne znajdujące się w skrzyniach biegów jest żenująco niska wśród warsztatowców i to nawet tych którzy zajmują się wyłącznie olejami...
Sprawa wygląda następująco. Sam mam jako takie pojęcie o podzespołach motoryzacyjnych i mechanice, jednak tym razem samochód pojechał na warsztat. Tam po stwierdzeniu braków w stanie oleju dolano cieczy zgodnie z... kolorem (a nie specyfikacją producenta) czyli uzupełniono braki ATF II. Producent zaleca 75W85 GL-4 mnie wlano ATF II. Postanowiłem zatem zgłębić temat. Pojechałem do największego w mieście serwisu olejowego i tam współwłaścicielka sarkastycznie skonsultowała sprawę z mechanikiem twierdząc że przecież w oplach nieraz wlewali już ATF II. Mechanik z którym prowadziła dialog również potwierdził to że ... sam wlewa taki olej do swojej skrzyni w astrze II. Postanowiłem też zadzwonić do sosnowieckiej firmy specjalizującej się w naprawach skrzyń biegów, gdzie dowiedziałem się że takie zestawienie to prosta droga do awarii tego podzespołu. W innej firmie która też trudni się tą tematyką powiedziano mi że jak samochód jeździ na krótkich dystansach to nic się nie stanie. Ostatnim miejscem do którego udałem się po telefoniczną poradę było biuro techniczne jednego z producentów olejów. Tam dowiedziałem się że w zw. z różną lepkością i składem dodatków taki mix może doprowadzić do przedwczesnego zużycia synchronizatorów.
Czy posiadamy na forum jakiegoś speca w tej tematyce który mógł by w rzetelny sposób nakreślić istotę ewentualnego problemu wynikającego ze zmieszania takich olejów?



