Czysto i po Polsku. Pada konkretne pytanie- jak chcę uzyskać odpowiedź, to mogę poszukać sobie w google

Jak chcę się pośmiać, to mogę poczytać sobie część postów. Po pierwsze język nie świadczy- o niczym- wielkie tuzy pisały z bykami, bo jezyk polskie to cieszki jezyk jest, po drugie to że ktoś jeździ BMW tym bardziej nie świadczy o niczym, ani o tym że ktoś jest gangsta ( ludzie w Polsce gangsta zapierdziela fiatami 126p

), ani że jest bogaty ( kredyty, leasingi, allegro, itd. ), ani że jest głupi, itd.
Więc pocałujcie się wirtualnie na znak pokoju i merytorycznie chłopaki, merytorycznie. Bóg z wami.
Ps. Jak zwykle ile osób tyle opinii. Zróbcie ankietę, wyjdzie co myśli większość, a potem zróbcie na odwrót
