Witam rano po odpaleniu klientka dzwoni ze auto nie ma sily i głosno pracuje. Sprawdzone błędy i spalanie stuklowe, Po demontazu pokrywy zaworów wszystkie 8 hydropopychaczy ssacych bez oleju. Liczyłem że sie po prostu uszkodziły wymieniałem wszystkie 8 ale bez zmian. Straszny stukot cały czas . Zmierzone cosnienie oleju i jest tak jak pisze Autodata, miska zrzucona , smok czysty , Samochód ma przebieg ok 250000 , jakis czas temu załozony nowy rozrzad. Po zdjeciu pokrywy i kreceniu rozrusznikiem ew, mało oleju na ssacym wałku. Zdjeta pokrywa rozrzadu i sprawdzona pompa i jest cala. Może uciekac olej przez KZFR? Ma ktos jakis pomysł jeszcze dlaczego strona ssaca nie ma oleju? Dzieki