• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Opel Corsa C 1.0 p0120

zeeen3

Początkujący
Dołączył
30.03.2019
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Witam, mam pewien problem z Oplem Corsą C z silnikiem benzynowym o pojemności 1.0 z 2002 roku.
Samochód po rozgrzaniu, czyli po przebyciu dystansu kilku km, przestaje reagować na pedał gazu. Czasami pomaga ponowne uruchomienie silnika, lecz usterka za chwilę występuje i auto znowu nie reaguje.
Jako że świeci sie kontrolka samochodu z kluczykiem, samochód został podpięty pod OP-COMa i wykazało błąd p0120.
Pierwsza czynnością po diagnozie jaka została wykonana to wyczyszczenie przepustnicy, nic to nie dało wiec, przepustnice podmieniono, lecz nadal efekt mizerny. Następnie podmieniono potencjometr pedału gazu, lecz nadal nic to nie dalo. Skoro i to nic nie dało to połączenia, przewody zostały sprawdzone a kostki potraktowane kontakt spreyem. Usterka nadal występowała więc ostatecznie został sterownik silnika, został wysłany do sprawdzenia, naprawy i okazało się że to również nie stetownik.
Ostatnie co przychodzi do głowy to dogłębne i dokładniejsze sprawdzenie okablowania przez elektryka samochodowego, po tylu czynnościach no ten samochód już po prostu musi dzialać, dziwny i zawiły przypadek się trafil.
Akumulator również był zmieniany.
Potrzebuje pomocy, może ktoś mial podobny przypadek i jest w stanie pomoc.
Nie wiem czy mi z głowy nie wypadła jeszcze jakaś wykonywana czynnosc, bo naprawdę sporo tego było.
Prosiłbym o wyrozumiałość, wiem że wiedza kosztuje, lecz no chciałbym wygrać z tą Corsa ;)
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
Sprawdzales testerem czy pokazuje napięcie z pedala
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
Wejdź w podgląd przepustnicy i pedala i w trakcie usterki i patrz czy zmienia sie napiecie w pedale i czy uchyla przepustnice.
 

zeeen3

Początkujący
Dołączył
30.03.2019
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Tak, napięcie pokazuje i jest tak jak powinno być, co dziwne pozycja przepustnicy jest dziwnie pokazywana, tzn. przy dodawaniu gazu- wartości, cyfry się zmieniają lecz z pewnym dziwnym opoznieniem, mowiąc jak najprościej pokazywana jest pewna wartość, następnie dziwna przerwa taka jakby był chwilowy brak sygnału oporem dopiero kolejna wartosc. Wygląda to na jakąś chwilowa zawieche, może to jakieś skoki napiecia. Pozostaje miernik, sporo czasu i bardzo dokładne sprawdzenie wiazek.
 

zeeen3

Początkujący
Dołączył
30.03.2019
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Dzięki chlopaki, trzeba ten problem wkoncu rozwiazac, bo z tego co widzę to to dość częsty problem, a z racji tego że nie łatwo to zdiagnozowac, a samochody leciwe to nie każdy chce pchać się w koszta. Będę dawał znać co i jak...
Niestety sporo osób po prostu odczyta błąd i odrazu "Trzeba wymienić to, to, czy tamto" a niestety nie tędy droga ;) Samochód wkoncu warty tylko 4-5 tys.
 

zeeen3

Początkujący
Dołączył
30.03.2019
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Sterownik był u fachowców, którzy stwierdzili że jest okej.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
druty wszyscy umieja lutowac,dlatego powiedzieli ze jest OK,ale jak problem jest na ceramice to oczywiste ze tam nikt nic nie zrobi
 

Vagers

SuperMechanior
Dołączył
21.01.2019
Postów
1655
Punktów
370
do takiego auta z 5 dych pewnie sterownik
 

zeeen3

Początkujący
Dołączył
30.03.2019
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Jeszcze wczoraj przed tym jak to napisaliście włożony został drugi wylogowany sterownik i OP-COMem dopasowany do auta. Nic się nie zmienilo, chyba że i z nim jest coś nie tak, ale to już mało prawdopodobne, bo kod.bledu identyczny jak wczesniej.
 

autoel

Gaduła
Dołączył
4.09.2017
Postów
73
Punktów
4
Miasto
Sucha
Podłóż sterownik którego jesteś pewien, miałem podobnie z dwa miesiące temu z astrą G, brak wolnych obrotów, po sprawdzeniu okablowania itp/itd, zakupiony kpl. "do odpału" , ten sam efekt, wysłane obydwa kompy do "fachowców" podobno obydwa OK., efekt- na jednym jeszcze odpala, na drugim już nie, wolnych obrotów dalej brak, jadę na zautozłom, stoi astra , odpala, chodzi, rwę sterownik ,immo i pestkę, przywożę wkładam i cud, auto pali i wolne obroty ładnie trzyma, to nie jedyny przypadek kiedy sterownik po ingerencji "fachowców" pomimo zapewnień że sprawdzany "na samochodzie" (za 300zł/szt.), nie działa.
 
Do góry Bottom