• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Oscyloskop elektroniczny - Akademia Elektroniki i Diagnostyki Samochodowej

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
Od 20 lat szkolenia we Wrocławiu dla mechaników samochodowych - pragnących zastosować diagnoskopy i oscyloskopy przy naprawie samochodów - prowadzą absolwenci Wydziału Elektroniki Politechniki Wrocławskiej, inżynierowie Józef Abram i Ryszard Hołownia. Jako konstruktorzy pracując wspólnie w PAE 'Radiotechnika' wdrożyli do produkcji w PAE“Radiotechnika“ przyrządy typu oscyloskop, diagnoskop oraz analizator spalin. Ryszard Hołownia następnie prowadził firmę „Homek“.
Ich artykuły omawiające podstawy diagnostyki ukazywały się w AutoElektro, Serwisie Motoryzacyjnym, Autonaprawie i Nowoczesnym Warsztacie.

Szkolenie „Oscyloskop elektroniczny w zastosowaniach samochodowych“ odbędzie się we Wrocławiu 15 października 2016 r. wg następującego programu:

1. 9.00–11.00: Różnice i podobieństwa pomiędzy sterownikami wtrysku benzyny i Common Rail z punktu widzenia obserwatora oscylogramów,
2. 11.00–13.00: Wykorzystanie oscyloskopu do pomiaru przebiegów elektrycznych w systemach wtrysku i ustalenie synchronizacji pomiędzy dwoma przebiegami (Ryszard Hołownia),
3.13.00–13.30: Przerwa obiadowa,
4. 13.30–14.30: Porównanie oscyloskopów przenośnych ze stacjonarnymi oraz przystawkami komputerowymi (Józef Abram),
5. 14.30–16.00 Porównanie układów zapłonowych w systemach wtrysku pośredniego i bezpośredniego GDI i FSI (Józef Abram)

Cena szkolenia: 250 zł (przedpłata: 100zł).
Uczestnik otrzymuje materiały szkoleniowe i certyfikat ukończenia szkolenia „Akademii Elektroniki i Diagnostyki Samochodowej“.

Zapisy i dodatkowe informacje do 10 października 2016r.- ilość miejsc ograniczona:
homek-akcent@wp.pl lub tel. 519 89 54 94.

Ryszard Hołownia bierze udział w biegu na 10 km - 11 listopada 2016r., a także za 2 lata - 11 listopada 2018 r. w Biegu Stulecia. Zapisy już się rozpoczęły i zaproszenie do wspólnego świętowania Święta Niepodległości na www.biegstulecia.pl.
 

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
"Naprawiam samochody od 20 lat i nigdy nie potrzebowałem oscyloskopu " - czasami słyszymy takie opinie.
Czy w drugiej części wypowiedzi autor mógłby dodać "Nigdy nie poddałem się i klient zawsze wyjechał zadowolony"?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Oscyloskop jak każde narzędzie moze się przydać , ale nie jest niezbędny.
 

Karol1986

Gaduła
Dołączył
3.09.2011
Postów
73
Punktów
2
Wiek
40
Jakies szkolenia z oscyloskopem na drugi rok mozna prosic o info:)
 

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
Szkolenie zostanie powtórzone 25 marca 2017r. (sobota). W tymże roku odbędzie się również Bieg Niepodległości w wielu miastach Polski m.in. we Wrocławiu. A gdy się nigdy nie przebiegło 10 km, to warto poćwiczyć bieganie z pewnym wyprzedzeniem przed startem w zawodach.

Oscyloskop jest narzędziem pomiarowym, w którym ustawiamy współczynnik podstawy czasu. Czas można rozpatrywać w dziedzinie milisekund czy też mikrosekund i żaden woltomierz, w takiej perspektywie czasu, nie umożliwia analizy napięcia.
Czas rozpatrywany w perspektywie lat pozwala zauważyć wprowadzenie elektroniki do samochodu i jest niemożliwością, aby obecnie naprawiać elektrykę i elektronikę samochodu bardzo dobrze, nie posługując się oscyloskopem. Można tylko dobrze. Chyba, że ktoś zatrzymuje się na naprawie samochodów z poprzedniej dekady. Podobnie jak z człowiekiem, gdy kończy swoje ostatnie -dzieści lat, to ręka staje się za krótka i bez okularów człowiek coraz bardziej ślepnie. Czas jest czymś, co na wszystko ma wpływ i na technikę naprawy samochodu także. Gdy ktoś naprawia tylko hamulce, to oscyloskop jest w ogóle niepotrzebny - chyba, że pod nazwą hamulce rozumie również ABS, wówczas oscyloskop przy sprawdzaniu czujników jest jak najbardziej wskazany.
A przykład z życia: klient przyjeżdża do serwisu z usterką pojawienia się okresowego wzrostu obrotów na biegu jałowym. W pierwszym serwisie wymieniono świece i kable - nie zaszkodziło, ale i nie pomogło. W drugim serwisie wymieniono potencjometr przepustnicy - usterka nie ustąpiła, więc przywrócono do oryginalnego. W trzecim serwisie wymieniono silnik krokowy regulacji prędkości biegu jałowego. I w każdym serwisie klient tracił czas i pieniądze. Gdy przyjechał do serwisu z oscyloskopem, to diagnosta podłączając sondę do potencjometru przepustnicy zauważył, że na przewodzie masowym pojawiały się impulsy o amplitudzie 0,6 V trwające 20 milisekund. To powodowało pojawienie się na środkowym styku potencjometru, na poziomie 0,9 takich impulsów, a tym samym impulsy o amplitudzie 1,5 V informowały sterownik wtrysku benzyny, że "niby" kierowca naciskał na pedał gazu. Wystarczyło naprawić przewód masowy, co przywracało stabilną pracę na biegu jałowym. Bez oscyloskopu było to niemożliwe: brak kodów w pamięci, woltomierz pokazywał 0,9V. Podobnie jak "czytany" przez skaner parametr rzeczywisty widziany przez sterownik - częstotliwość próbkowania jest przecież taka sama jak woltomierza, tylko kilka razy w ciągu sekundy.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Owszem bez oscyloskopu taka usterka nie zostanie zdiagnozowana więc jak nie ma błędu to zaczynam sprawdzanie na piechotę a i czasem jak wyskakują sprzeczne błędy tez zaczynam sprawdzanie ignorując błędy systemu .
 

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
Wszystkim mechanikom znane są metody podmiany "podejrzanych" podzespołów, aby upewnić się, że wstępna diagnoza jest słuszna. W magazynie są sprawne potencjometry, czujniki itd. albo zamieniane są cewki zapłonowe lub wtryskiwacze miejscami i sprawdzanie, czy kody usterek przenoszą się wraz ze zmianą podzespołów. I bywa to czasami skuteczne. Ale ile razy trzeba podmieniać podzespoły, gdy kody nie zapisują się a cylindrów jest 8 lub 12.
A być może uszkodzonych podzespołów jest kilka? Podłączenie oscyloskopu zdecydowanie przyśpiesza tę diagnozę.
A Bieg Niepodległości na 10km 11 listopada np. z wąsem we Wrocławiu już coraz bliżej. Chcesz dołączyć do Ryszarda Hołowni i wielu innych świętujących w ten sposób Niepodległość, to zapisz się już dzisiaj.
 

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
Dla kibicujących Ryszardowi Hołowni - dobra wiadomość. We wrocławskim Biegu Niepodległości zajął 497 miejsce i pobił zeszłoroczny swój debiutancki rezultat wynikiem 52:25 (symetria cyfr).
Zbieg okoliczności z cyframi, podobnie jak w meczu Polska:Rumunia - bramka strzelona 11 listopada w 11min. przez zawodnika z numerem 11 i dodatkowo 3. bramka strzelona z 11.
Jeżeli chcesz dołączyć do świętowania Niepodległości tak, jak Ryszard Hołownia, tzn. w duchu sportowej rywalizacji, to w najbliższej księgarni zakup poradnik typu "Jak przebiec 10km poniżej 1 godziny?" i zacznij treningi.
Jeżeli chcesz naprawiać samochody lepiej niż Twoi konkurenci, to zapisz się na szkolenie o oscyloskopie, które prowadzi Ryszard Hołownia (homek-akcent@wp.pl).
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Oscyloskop nie jest niezbędny mechanikowi. Ze względu na to że sprzęt kosztuje ile kosztuje (pomińmy zabawki za 1000-1500zł) masa ludzi nauczyła się walczyć z przeciwnościami życia bez tego urządzenia. Niby to dobrze ale dzięki temu mamy erę wymieniaczy a nie naprawiaczy lecz w ostatnich latach, w latach rzeczy nienaprawialnych (brak pinoutów, data shetów i innych) oscyloskop coraz częściej staje się po prostu zbędny. Inna bajka ma się wtedy dość nie źle gdy jesteśmy zaopatrzeni w komplet dokumentacji od producenta. Pracujemy sobie w takim serwisie lokalnym HP i naprawiamy sprzęt to wtedy tak, oscyloskop jest podstawą dobrego elektronika ale to też już się kończy pomału. Taniej jest wyprodukować nową płytę jak ją naprawiać. Co mi z oscyloskopu w przypadku naprawy jakiegoś sterownika ECU w przypadku w którym dane chipów i mikroprocesora są zeszlifowane a producent auta ani śni podzielić się tymi informacjami? Trzeba być dosłownie geniuszem by rozkminić taki sprzęt. Mechanikiem, elektronikiem, programistą i elektrykiem w jednym. Są tacy? Są ale garstka i z pewnością z taką zawartością wiedzy nie pracują za 2500 w warsztacie :)
Kolejna sprawa. Kursy i szkolenia. W jaki sposób szkoleniem nadgonić wiele lat nauki? Całą elektronikę od podstaw! Matma, fiza, chemia i masa innych! Kursy i szkolenia w dzisiejszych czasach to tak z ręką na sercu - 85% powstało po to by kasę ssać a i tak niczego nie nauczą.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Oscyloskop to takie samo narzędzie jak wiesz co czytać to zobaczysz, kiedyś miałem takiego trupka nie chciał chodzić i koniec błeów brak parametry OK a miał napady, i oscyloskop pomógł ... i kto zgadnie co zrobiłem ? Oczywiście trafił do mnie po odwiedzaniu paru warsztatów ...
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
No tak, ale z ECU nie jest tak różowo jak np. z płytą główną komputera. Płytę od PC podłączysz na stole i masz pełen działający komplet. Weź teraz zrób na stole imitację instalacji w samochodzie, kombinuj z emulatorami czujników i wszystkich innych! ECU to komp który wysyła i odbiera dane, prawda? On musi zczytać info z podzespołów auta by rózne info wysłać. Inna bajka jest w chwili gdy masz auto na miejscu, robisz, montujesz, sprawdzasz i tak w kółko ale zdalnie - jak ktoś Ci wyśle ECU do roboty a auta nie masz na miejscu to jest już ciężej no chyba że masz już praktykę z danym modelem.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Piszesz żeby pisać , oscyloskop to narzedzie a nie na biureczku tam mozesz wsad wyczytac
 

Josep

SuperMechanior
Dołączył
25.03.2015
Postów
403
Punktów
40
Wiek
41
Miasto
Bytom
WWW
www.lapaj.aspnet.pl
Oscyloskop to takie samo narzędzie jak wiesz co czytać to zobaczysz, kiedyś miałem takiego trupka nie chciał chodzić i koniec błeów brak parametry OK a miał napady, i oscyloskop pomógł ... i kto zgadnie co zrobiłem ? Oczywiście trafił do mnie po odwiedzaniu paru warsztatów ...

Spróbuję szczęścia w zgadywaniu. Czy był to uszkodzony czujnik wałka rozrzadu lub wału korbowego.
 

MichRych

Początkujący
Dołączył
2.10.2015
Postów
21
Punktów
3
Wiek
25
Forum rządzi się swoimi prawami i każdy może pisać, aby pisać.
Podstawą relacji pomiędzy ludźmi jest wzajemny szacunek i na na bazie tego stwierdzenia mam prośbę o niekontynuowanie dyskusji o oscyloskopie w tym wątku. Jako rozpoczynający ten wątek, kończę go w tym miejscu i dyskusję o zastosowaniu oscyloskopu rozpoczynam w dziale Diagnostyka.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Dyskusja moim skromnym zdaniem polega na wymianie myśli inaczej jest to monolog ...
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Kulturalnej wymianie myśli. Bez szydzenia z rozmówcy i z zachowaniem zasady "liczą się ze mną więc i jak liczę się z nimi" a tutaj im dłużej człowiek obcuje tym częściej ma wrażenie że na forum zakwitła paczka kolesiowa którą ciężko zagadać :D
 

kriss20

Nowy
Dołączył
14.02.2017
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Wrocław
Kiedy szczegółowe informacje o szkoleniu dnia 25 marca 2017r ?


Brał ktoś udział w tym szkoleniu ?
Jestem mocno zainteresowany, warto ?
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Chociaż data 25/03/17 już za nami, to chętnie podbiję temat.
Wiadomo coś świeżego ?
Może jakaś grupowa akcja z forum i zniżka z reklamą ? :)
 
Do góry Bottom