Witam! Pacjent passat b5 2003r 101km AVB. Chyba troche zaniemoglem, moze Wy bedziecie mieli jakies pomysly, swiezo kupione auto(zrobilem z 2tys km). Sytuacja taka auto jezdzi bez problemowo, zostal wymieniony olej filtry i zaczely sie problemy z odpalaniem z rana. Ktoregos razu podczas jazdy zaczelo dymic jak z komina, silnik telepie sie bardzo, plus wydaje taki metaliczny stukot. Po podlaczeniu pod kompa wyszlo ze kazdy pompowtrysk wywala po za skale(w minus), proforma wymieniony filtr paliwa ponownie. Rozrzad na miejscu. Okazalo sie, ze w aucie zamontowane sa 3x wtrysk od 130 i jeden 101, dowiedzialem sie ze nie pasuja one do 101 i ze ponoc to moze byc rozwiazanie problemu, a mi nasuwa sie pytanie czemu to dzialalo jednak przez te 2 tys kilometrow?
Dodam, ze 2tyg wczesniej sprawdzane cale auto i wtryski byly w normie tylko jeden mial bip kolo -20
Dodam, ze 2tyg wczesniej sprawdzane cale auto i wtryski byly w normie tylko jeden mial bip kolo -20
Ostatnia edycja: