Cześć,
Dzisiaj próbowałem wymienić czujnik temperatury spalin w kolektorze przed turbiną (pokazywał 1000°C na postoju i podczas wkręcania silnika wraz z obrotami spadała mierzona temperatura. Na ciepłym i na zimnym silniku).
Jak go odłączyłem i podłączyłem nowy to komputer pokazywał Temp. spalin Bank 1 Czujnik 1 1000°C, po odłączeniu czujnika nadal pokazywał 1000°C.
Postanowiłem podpiąć nowy czujnik w miejsce czujnika znajdującego się przy turbinie, a pomiędzy DPF. Wtedy komputer pokazał wartość 23°C czyli poprawną (otoczenie). Idąc tą drogą zamieniłem czujniki (z kolektora i za turbiną) miejscami (kostkami) i pokazała się temperatura 187°C na postoju- jak na screenie. Silnik był rozgrzany. Podczas jazdy temperatura wzrasta do do 450°C przy 120km/h (to muszę jeszcze zmierzyć, pomiar "na oko").
Można przypuszczać, że wtyczki są pomylone (był podobny problem, ponieważ poprzedni właściciel zaprowadził auto do ASO w Łodzi. Oni odłączyli sterownik i poprowadzili nowe przewody do czujników ciśnienia DPF i były zamienione miejscami).
Po tym zabiegu zniknęła odczuwalna dziura w mocy podczas przyspieszania. Auto jakby jeździło normalnie. Niestety został problem z dymieniem.
https://log.tunezilla.com/s/gkmr08JO - pomiar na 3 biegu.
https://log.tunezilla.com/s/z0M7cx0n - pomiar na 4 biegu.
https://log.tunezilla.com/s/z0M7cx0n - test turbiny z VCDS
https://log.tunezilla.com/s/nMNpRPbB - test sondy lambda z VCDS.
Zrobiłem również test sondy lambda przed katalizatorem. W załączniku zamieszczam screeny i logi.
Na screenie zaznaczyłem czujnik, który jest teraz podpięty w miejsce czujnika w kolektorze - kostka po prawej stronie silnika.
Co o tym myślicie? Możliwe, że czujnik był źle podłączony i to powodowało problem z turbiną a teraz kiedy odczytuje wartość jest ok>
Dymienie to nadal problem mapy?