Witam. Mam taki problem z peugeotem 307 2.0 HDI 2004r. , mianowicie auto przyjechało w trybie awaryjnym, szybka diagnostyka i okazało się, że różnica ciśnień na dpf-ie na postoju ponad 70 milibar, podczas jazdy przy około 100km/h różnica dochodzi do ok. 170-200 milibar. Wyjęliśmy dpf wyczyściliśmy chemią zaklejony był strasznie. Poskładaliśmy i auto nadal przechodzi w tryb awaryjny,(na postoju 0.0 milibar różnicy podczas jazdy około 70milibar) tylko dziwne jest to, że przy przejściu w tryb najpierw pokazuje abs/esp faulty i zaraz potem antipoloution fault. Następnie odcięcie przy 3 tyś. obr. W abs pokazuję sporadyczny brak komunikacji abs ze sterownikiem silnika. Czy takie zachowanie może być spowodowane nadal zapchanym dpf? czy może coś z abs-em.
Ps. Z błędów pokazuję jeszcze stały błąd czujnika korka paliwa, oraz czujnik temperatury powietrza dolotowego(w parametrach temperatura jest, wydaję się realna) Próby wypalenia dpf autocomem uruchamia ale po kilku minutach wypalania pokazuje, że zakończona niepowodzeniem.
Ps. Z błędów pokazuję jeszcze stały błąd czujnika korka paliwa, oraz czujnik temperatury powietrza dolotowego(w parametrach temperatura jest, wydaję się realna) Próby wypalenia dpf autocomem uruchamia ale po kilku minutach wypalania pokazuje, że zakończona niepowodzeniem.
jutro będzie wiadomo czy to wina dodatku czy nie, Jeszcze chyba trzeba zajrzeć do korka bo inaczej nie poda dodatku. Przez abs raczej nie powinno tak wariować? Przy wariujacych czujnikach abs nie wpada w tryb to teraz tez chyba nie powinien :/