My piszemy o autach używanych o niewiadomych interwałach wymian,nie wiadomym stanem w środku
Temat rzeka, olej co 7-8tyś i bajeczka
To prawda,jeśli się ma auto z salonu,i stosuje się interwały po takim przebiegu.Amsoil Signature series 5W40 z TBN powyżej 12 już po przebiegu 8000 km ,na miejscu,utracił zdolności pochłaniania,silnik 2.0 diesel bodajże Opel Insignia.Motul bliżniaczy z ciut niższym TBN już przy 6000 km.Dlaczego oleje w całkiem sprawnych autach powinno się wymieniać tak często,a w trasach można rzadziej,zakładajac,że w oleju nie zbiera się woda ,ani paliwo,nie przecieka płyn chłodniczy,układ wtryskowy w bdb stanie?! Zakładając bazowy przebieg 8000 km gdy powinno się olej wymienić,jak obliczyć po jakim czasie jeżdżąc w trasach wymienić olej? Wystarczy tylko obliczyć różnicę w zużyciu paliwa na miejscu i w trasach,o tyle można przeciągnąć wymianę oleju,a wiadomo ,diesle na miejscu nie dogrzane potrafią żłopać,im więce żłopią ,tym więcej sadzy i produktów kwasnych,dlatego zgadza się,jesli diesel w trasie potrafi spalić nawet połowe,czy 40 % mnie paliwa,to śmiało można olej wymieniać co 15 tyś km.Dlatego w Tirach można wymieniac oleje co 40 tyś km,wchodzi np.40 l oleju,silniki palą w trasach ok 25 l,załadowane,to stosunek ilości oleju w silniku zestawiając go z ilością zuzywanego paliwa,porównując z autem osobowym ,wskazuje jasno,że w takich silnikach olej ulega degradacji zdecydowanie wolniej,byłoby podobnie,gdyby silnik w Tirach zużywał proporcjonalnie więcej paliwa w stosunku do ilości oleju,czyli,5 l oleju-5 l ON w osobówkach,,to tir by zrównać się z osobówką,musiałby zużywać 40 lt,wychodzi wiec jasno,że w Tirach powinno się wymieniać olej w zależności od tego stosunku,biorąc pod uwagę także to,że takie silniki mają zdecydowanie ciężej.