jak masz zamiar kupić podnośnik to kup i montuj na nowych kotwach.... dzięki temu możesz zrobić to pod siebie, tak jak Ci pasuje wedle potrzeb.Jesli znajde pasujacy ....to prosciej kupic to co bedzie pasowalo..Nie łatwiej zakotwic nowy?
Niby tak...te plyty, ulozenie wygladaja na asymetryczny...jak nic nie znajde to kupie nowyKolumny były dwie i ludzi dwóch, sądzę tak po dwóch butelkachjak masz zamiar kupić podnośnik to kup i montuj na nowych kotwach.... dzięki temu możesz zrobić to pod siebie, tak jak Ci pasuje wedle potrzeb.
To nie jest mus....sruby sie utnie zrobi nowe nawierty.....ale mam to przygotowane w taki rozstawie a nie innym i chce to wykorzystac. Ktos to przygotowal i korzystal z tego. Jak to bede chcial przeniesc w inne miejsce czeka mnie kucie, posadzka.....czy naprawdę musi być tak o IDENTYCZNYM rozstawie otworów?
jeżeli to jest dla ciebie najważniejsze kryterium wyboru podnośnika to ja mhhh... cenzura
tak delikatnie: ty będziesz pod to wchodził, pod jakieś 1,5 tony. czasami nawet i 3 tony. no chyba, że lubisz wyglądać jak naleśnik