Witam,
Ostatnimi czasy w Volkswagenie Polo 9N (2002 r., 1.4 TDI 75 KM AMF) wymieniane były klocki hamulcowe z przodu. Założone zostały klocki Samko. Przy wymianie klocków hamulcowych, prowadniki zacisku zostały wyczyszczone i przesmarowane. Na początku hamulec był słaby, ale z czasem (jakieś 200 km) wydaje mi się, że się ułożyły i hamulec jest taki jaki był wcześniej.
Tylko teraz jest problem, bo po tych 200 km, przy delikatnym skręcenie w lewo słychać takie metaliczne obcieranie gdzieś w okolicy tarczy hamulcowej. To jest ewidentnie odgłos tarczy hamulcowej. Rozbierałem wszystko jeszcze raz i jest w porządku. Klocki hamulcowe nie mają nigdzie luzu, prowadniki przesmarowane, powierzchnia okładzin ciernych nie zrobiła się "szklana".
Wykryłem jedynie, że uszkodzona została osłona przegubu zewnętrznego, która do sprawy nic nie wnosi, bo metaliczne obcieranie występuje zarówno przy napędzie załączonym jak i rozłączonym. Sama osłona nigdzie nie obciera.
Nie spotkał się ktoś z Was z czymś takim?
Ostatnimi czasy w Volkswagenie Polo 9N (2002 r., 1.4 TDI 75 KM AMF) wymieniane były klocki hamulcowe z przodu. Założone zostały klocki Samko. Przy wymianie klocków hamulcowych, prowadniki zacisku zostały wyczyszczone i przesmarowane. Na początku hamulec był słaby, ale z czasem (jakieś 200 km) wydaje mi się, że się ułożyły i hamulec jest taki jaki był wcześniej.
Tylko teraz jest problem, bo po tych 200 km, przy delikatnym skręcenie w lewo słychać takie metaliczne obcieranie gdzieś w okolicy tarczy hamulcowej. To jest ewidentnie odgłos tarczy hamulcowej. Rozbierałem wszystko jeszcze raz i jest w porządku. Klocki hamulcowe nie mają nigdzie luzu, prowadniki przesmarowane, powierzchnia okładzin ciernych nie zrobiła się "szklana".
Wykryłem jedynie, że uszkodzona została osłona przegubu zewnętrznego, która do sprawy nic nie wnosi, bo metaliczne obcieranie występuje zarówno przy napędzie załączonym jak i rozłączonym. Sama osłona nigdzie nie obciera.
Nie spotkał się ktoś z Was z czymś takim?
