Witam.
Walczę z autem już jakiś czas i skończyły mi się pomysły.
W aucie jest tandemowy układ pomp. Jedna do abs i osobna do ESP/ASR.
Wyglądają one tak, że z najpierw płyn wchodzi do pompy ESP, a potem dwoma przewodami do pompy ABS.
Pompa ABS realizuje odhamowanie kół w razie potrzeby i tu wszystko działa, podczas gdy ta druga realizuje dohamowanie, tzn wytwarza ciśnienie do pompy abs. I tu zaczyna się problem, bo kiedy w aucie załączy się kontrola trakcji, czyli pompa wyhamowuje jedno koło z przodu - momentalnie zblokowują się wszystkie koła i trzyma się na nich ciśnienie, aż nie popuszczę przewodów na pompie abs (wyskakuje po 2 sek od zablokowania błąd - nieprawidłowe ciśnienie płynu - które mierzone jest czujnikiem na pompie ESP).
Wykluczam jakikolwiek problem z serwem, pompą, przewodami gumowymi, bo raz, że oprócz serwa wszystko jest zmienione, dwa, że po odłączeniu wtyczek od pomp - nic się nie blokuje i auto w porządku hamuje.
Walczę z autem już jakiś czas i skończyły mi się pomysły.
W aucie jest tandemowy układ pomp. Jedna do abs i osobna do ESP/ASR.
Wyglądają one tak, że z najpierw płyn wchodzi do pompy ESP, a potem dwoma przewodami do pompy ABS.
Pompa ABS realizuje odhamowanie kół w razie potrzeby i tu wszystko działa, podczas gdy ta druga realizuje dohamowanie, tzn wytwarza ciśnienie do pompy abs. I tu zaczyna się problem, bo kiedy w aucie załączy się kontrola trakcji, czyli pompa wyhamowuje jedno koło z przodu - momentalnie zblokowują się wszystkie koła i trzyma się na nich ciśnienie, aż nie popuszczę przewodów na pompie abs (wyskakuje po 2 sek od zablokowania błąd - nieprawidłowe ciśnienie płynu - które mierzone jest czujnikiem na pompie ESP).
Wykluczam jakikolwiek problem z serwem, pompą, przewodami gumowymi, bo raz, że oprócz serwa wszystko jest zmienione, dwa, że po odłączeniu wtyczek od pomp - nic się nie blokuje i auto w porządku hamuje.