• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Praca- mechanik pojazdów samochodowych

bibu26

Początkujący
Dołączył
10.01.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Ząbkowice Śląskie
Witam
Mam prawie 20 lat chciałem być mechanikiem samochodowym i prawie spełniłem swoje marzenie. Skończyłem szkołę zawodową - miałem praktyki w szkole bo posiadamy stacjie naprawczą, diagnostyczną, w ramach szkoły miałem też lekcje na spawali mig, gazowo (acetylem - tlen) itp. trochę godzin tam było i się spawało, miałem też lekcji na tokarkach i frezarkach i obróbki ręcznej (trochę słabo te dwa przedmioty ostatnie wspominam bo miałem do bani nauczycieli). Tak jak pisałem szkołę skończyłem i to z czerwonym paskiem wiele wysiłku nie musiałem w to wkładać ale też zdałem egzamin zawodowy UE (dwujęzyczny) 100% praktycznego (miałem do poskładania w 3 godz układ korbowo-tłokowy w Poldku) i 78% z pisemnego. W czasie rozpoczęcia szkoły znalazłem sobie mechanika tak że do szkoły miałem blisko i do mechanika więc po szkole goniłem do niego i siedziało się czasami do 20:00, a czasem siedziałem do 22:00 bo auto trzeba było skończyć. Ale to było jednorazowo. Trochę był dziwny ale za to płacił sumiennie i co tydzień a to dlatego że był w kanadzie. Teraz trochę się zmieniło bo od pewnego czasu nie chodzę do roboty, a że już skończyłem szkołę i zacząłem technikum zaocznie w tym zawodzie to już do pracy nie chodzę już ponad miesiąc i tak siedzę w domu i gram w gry, a jak dzwonie do niego to niema pracy i tak ciągle, albo zadzwonię do ciebie jutro, a i tak nie dzwoni.

Faktycznie w zawodówce nie nauczyli mnie tego co nauczyłem się w warsztacie wiem już trochę a że robiłem jeszcze z takim starszym panem to nauczył też mnie trochę robiło się sprzęgła, rozrządy, głowicę, remonty silników, zawieszenia, troszeczkę elektryki, Głównie robiliśmy Alfy Romeo (bo szef miał i do nas przyjeżdżali bo inni nie chcieli robić), Francuzy, itp

i tu do was pytanie:
Jest trochę warsztatów w mojej okolicy jest w czym wybierać ale jak to wszystko rozegrać
jak zacząć rozmowę żeby nie uznał że się zaczynam się przechwalać albo bujam w obłokach, bo nie mam ojca i niema mi kto doradzić w tych sprawach a z mamą trochę głupio iść. oczywiście chciał bym przedstawić wszystkie dokumenty jakie mam, ale nie wiem jak to wszystko zrobić.
Doradźcie mi coś albo powiedźcie jak wy to robiliście lub jak się staraliście.

PS. Chciałem dodać że jestem sumienny, że jak coś obiecam zrobić lub skończyć to kończę ze względu na to że to lubię robić.
Odpowiedzcie proszę bo może jutro zacznę poszukiwania.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
W czasie rozpoczęcia szkoły znalazłem sobie mechanika tak że do szkoły miałem blisko i do mechanika więc po szkole goniłem do niego i siedziało się czasami do 20:00, a czasem siedziałem do 22:00 bo auto trzeba było skończyć
robiłem jeszcze z takim starszym panem to nauczył też mnie trochę robiło się sprzęgła, rozrządy, głowicę, remonty silników, zawieszenia, troszeczkę elektryki, Głównie robiliśmy Alfy Romeo
jestem sumienny, że jak coś obiecam zrobić lub skończyć to kończę ze względu na to że to lubię robić
sam napisałeś wszystko co jest istotne na rozmowie o pracę, jeszcze dodaj że jesteś dyspozycyjny i moim zdaniem jesli będzie praca to ja dostaniesz.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Tak jak Arni napisał i do tego wiedz że :
Nikt nie rodzi się geniuszem więc nie martw się jak dostaniesz pierwszą robotę i będzie to miotła. Znam takiego człowieka co też tak zaczynał w Niemczech za naszego PRL-u, ale w trakcie pracy wtrącał się powoli z wiadomościami w naprawy i doradzał, został mechanikiem później szefem, dyrektorem generalnym poważnej firmy produkującej auta w Niemczech no i dziś ma firmę produkującą auta w Polsce. Tak że da się wszystko. Wracając do pytania jeżeli idziesz na rozmowę do warsztatu i zagadujesz jakiegoś szefa miej w teczce jakieś CV aby mu wcisnąć, po wyjściu zerknie do niego i położy do szuflady, nawet jak Cię nie przyjmie będzie miał kontakt jak mu pracownik wypadnie kiedyś. Najgorsza jest rozmowa zawsze o pieniądzach jeżeli jesteś mocny i dobry możesz troszkę ty dyktować warunki ale dopiero jak popracujesz i pozna Cię no i klienci pytają o Tego mechanika. Tak to nie dyskutujesz ile Pan da tyle będzie dobrze.
Pomocne zwroty w rozmowie :
1.Proszę mnie na okres próbny przyjąć a na pewno się Pan nie rozczaruje moja wiedzą i chęcią do pracy a to czego nie wiem to napewno szybko się nauczę.)
2. Nie piszesz czy znasz j.angielski?. Znam język angielski jeżeli będzie Pan potrzebował przetłumaczyć błąd lub zdiagnozować usterkę na pewno pomogę a nawet w stopniu komunikatywnym mogę prowadzić rozmowę z klientem.
3. Wie Pan cały czas się dokształcam i to nie tylko w szkole ale śledzę w internecie różne innowacyjne rozwiązania w autach. itd...
Nawet jeżeli nie da ci miotły pamiętaj że zawsze po sobie trzeba zrobić porządek i możesz zaproponować że możesz coś jeszcze pomóc.
Powodzenia ;)
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Bądż skromny ale stanowczy, nie baw się telefonem bo żaden szef tego nie lubi i jak nie masz chwilowo zajęcia to nie siedż, rób cokolwiek np sprzątaj układaj narzędzia tylko nie tłumacz że skończyłeś i nie wiesz co robić.
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Witam
(dwujęzyczny) 100% praktycznego (miałem do poskładania w 3 godz układ korbowo-tłokowy w Poldku) i 78% z pisemnego.
Widzę że mieliśmy to samo na praktycznym ja niestety dostałem 95% (miałem komisje do dupy trochę, a z pisemnego dokładnie tak samo jak ty napisałem)

Co do pracy to patrząc że jest początek roku możesz popytać o staże może pieniądze nie za duże (niecałe 800zł ale zawsze możesz się ugadać żeby dopłacał ci szef te np 500zł) zawsze wtedy masz już podporę że chociaż trochę praktyki zawodowej masz. Bo z robotą (a przynajmniej u nas na Podkarpaciu) ciężko.
 

bibu26

Początkujący
Dołączył
10.01.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Ząbkowice Śląskie
Ja na staż nie mogę bo nie mam średniego wykształcenia. A CV pisać czy tylko dać mu namiary na siebie i świadectwo i ten certyfikat UE w koszulce i niech ma jak coś ??? A nie wiem czy jestem aż taki dyspozycyjny bo jak pisałem jestem w technikum zaocznym i zajęcia mam co tydzień: czwartek i piątek od 16:00 a w soboty od 8:00 do 14:00
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Ja na staż nie mogę bo nie mam średniego wykształcenia. A CV pisać czy tylko dać mu namiary na siebie i świadectwo i ten certyfikat UE w koszulce i niech ma jak coś ??? A nie wiem czy jestem aż taki dyspozycyjny bo jak pisałem jestem w technikum zaocznym i zajęcia mam co tydzień: czwartek i piątek od 16:00 a w soboty od 8:00 do 14:00
Ja CV bym zawsze zostawił a certyfikaty to xero i dołączać do CV, no musisz sam sobie opracować co i jak i o której.
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Z tego co wiem nie trzeba mieć jakiegoś średniego wykształcenia do stażu.
 

bibu26

Początkujący
Dołączył
10.01.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Ząbkowice Śląskie
Dzięki chłopaki dałem radę i załatwiłem sobie robotę w fajnym warsztacie, nowoczesnym. Mechanik będzie mnie sprawdzał 2 tygodnie ale mam pytanie jak się zachowywać(czy rozmawiać,opowiadać, pytać się, czy udawać że wiem a tak naprawdę mam problem?). Na pierwszy rzut oka wydaje się ok można się dogadać ale nie wiadomo jaki będzie na tych próbach: powiedział że nie interesuje się jaką mam wiedzę teraz bo on chce widzieć jak ja pracuje, jak się zachowuje i czy mam pasję do tego. Po drugie on ma podnośniki, a ja jak byłem w szkole to robiliśmy na podnośnikach dwukolumnowych( ale robiliśmy takie pierdoły same klocki, wahacze itp., a u mechanika gdzie robiłem na czarno to miał dwa kanały i jakieś tam sposoby był, interesuje mnie to jak poradzić sobie np. wymianą sprzęgła, wymianą silnika bez skrzyni itp.
 

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Pamiętaj lepiej się zapytać niż coś zepsuć, co do podnośników wszędzie gdzie pójdziesz będą one a skoro robiłeś już w szkole na nich to problemów nie będziesz miał bo wyjęcie skrzyni na podnośniku to że tak powiem prościzna.
 
S

S-LINE

chlopie nigdy sie nie wymadrzaj, jak czegos nie wiesz pytaj sie smialo (ja jak pracowalem w mercedesie w berlinie myslalem ze wszystko wiem a co do czego to nic nie wiedzialem), sluchaj sie starszych maja wieksze doswiadczenie...mozna powiedziec sluchaj sie szefa ale ja nie potrafie sie kogos sluchac i jestem zbyt porywczy to wszystko zalezy od charakteru...i pamietaj ze to co robisz rob to z pasja a nie z przymusu
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
To już jest twój sukces samo to że znalazłeś pracę, musisz zrobić dobre wrażenie bo to pierwsze jest najważniejsze. Gratuluje:)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
ważna sprawa żebyś dbał o porządek i narzędzia, bo czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci, ja do dzisiaj odkładam narzędzia na miejsce , a koledzy z warsztatu zazwyczaj nie bo coś tam coś tam i później chodzę z konta w kąt jak debil szukając wszystkiego.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
No i ja gratuluję, dasz radę po tych wszystkich opisach kolegów;)
 

bibu26

Początkujący
Dołączył
10.01.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Ząbkowice Śląskie
o klucze i czystość to się nie muszę martwić bo ja nie umiem robić jak jest syf i nie mam kluczy położonych tak gdzie trzeba, a takich idiotów to ja miałem w szkole :) upierdolił klucz oczkowy smarem i potem włożył to do wózka :) albo patrzyli się czy nauczyciela niema i albo na grzechotkę rura albo nogą,

Dzięki chłopaki za potrzymanie ducha, zaczynam od wtorku, zobaczymy czy ogarnę jego testy :)
 

bibu26

Początkujący
Dołączył
10.01.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
34
Miasto
Ząbkowice Śląskie
Witajcie opowiem wam tyle że w nowym warsztacie jest super szef na luzie i mówię jest ok i chyba najlepiej wyposażony warsztat w mojej okolicy, a udało mi się bo jeden z mechaników odchodzi bo zakłada swój warsztat a ja wchodzę na jego miejsce :)

Tylko mam pytanie: zauważyłem że oni używają kluczy pneumatycznych prawie do wszystkiego np: odkręcanie i dokręcanie kół i zawieszenia (a potem tylko kluczem normalny sprawdzają czy dokręcone) Mam taki problem że nigdy nie używałem pneumatycznego klucza do takich rzeczy, czy ten klucz jak się odkręca lub dokręca nie zniszczy śruba albo gwintu ??? np. jak bym odkręcał głowicę, lub dokręcał koło pasowe, a potem je dokręcał, zauważyłem też że rzadko co używają klucza dynamometrycznego do rozrządu i chyba do głowicy bo inaczej się tego nie skręci bo się uszczelka popierdzieli.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
ja tam do takich delikatnych robót nie używam pneumatyka bo wole mieć kontrole nad siłą dokręcania, no i można wyczuć czy śruba nie jest osłabiona, kiedys starszy kolega mi powiedzial ze glowicy nie odkreca sie i nie dokreca pneumatykiem bo mozna pozrywac gwinty, takze ja tam używam pneumatyka tam gdzie nie zależy mi na starych śrubach.
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Zapytaj przy skręcaniu głowicy czy rozrządu szefa czy możesz użyć klucza dynamometrycznego i kątowego do głowicy to podstawa. U mnie nawet w autobusach śruby kół dokręcamy kluczem dynamometrycznym. Nie powinni się śmiać z tego.
 

Jarek#1

Bywalec
Dołączył
22.01.2012
Postów
55
Punktów
2
Miasto
San Bernardino, Kalfornia, USA
klucz dynamometryczny to podstawa !
Pneumatyczne klucze ułatwiaja życie ale !!!
od paru lat nie robie juz na warsztacie ale za to w moim garażu ! mam kompresor i wszystkie narzędzia pneumatyczne ale ich nie podłączam , kocham ciszę !
nie da się ukryć ze jeśli śruba podczas wykręcania zatnie się warto spróbować małym pneumatem aby odkrecić !
dokrecanie kół też warto uzywać pneumat ale jesli ma się specjalne przedłużki ktore nie pozwolą na wiekszy docisk co fabryka . ale i tak zaczynasz najpierw dokrecać ręką . jesli mechanik dokreca lub odkreca głowice pneumatem to nie jest mechanikem !
widzałem jak chłopak to robił V8 jag pneumatem (ostatnio Fabryka jaguara wprowadziła śruby do głowicy typu gwiazda -#60 ) śrubę zeszlifował nasadką i trzeba było wywierać ! wywiercając rozwiercił głowicę !
i z 1/2 godziny wyszło 6 godzin i nowa głowica plus dopasowanie zaworów i ustawienie ich !następne 4 godziny !
 
Do góry Bottom