Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Zastanawiam się czy jest sens bawic sie w pranie tapicerki, sprzątanie wnętrza auta jesli nie mam myjni. Mamy warsztat na 3 stanowiska, wiec miejsce jest no i mogła bym to robić sama.
Sens jest we wszystkim jak sa z tego pieniądze i jest zapotrzebowanie. Wbrew pozorom do prania wnętrz potrzeba mniej niż do kosmetyki zewnetrznej. Ja osobiście wole zaplacic 200-300 zl i nie robić tego samemu.
W dzisiejszych czasach klient chce zostawić auto w jednym miejscu i mieć wymienione klocki, odkurzanie i mycie samochodu. Uważam to za dobry sposób, często klienci pytają o przygotowanie auta do sprzedaży, czytaj mycie, woskowanie itp
Cieżkiej pracy się nie boję, jestem przyzwyczajona ;-) Zapotrzebowanie myślę ze jest na takie usługi tylko tak mnie zastanawia czy taka niekompletna usługa ma sens. Gdybym miała myjnie to wtedy bez zastanowienia bym w to weszła choc z drugiej strony tak jak piszecie pranie, odkurzanie aut nie wymaga dużego nakładu finansowego, wiec niczym zbytnio nie ryzykuje. Zawsze mogę dorobić piorąc kanapy i dywany.