Witam
Suzuki 2007 swift bład C1036 ,pojawia sie sporadycznie ,czujnik lewy tył czyta dopiero od 10 km/h reszta ok pewnie stąd ten bład.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć co tam idą za czujniki? Bo z przodu są na pewno aktywne 1.3 mega a z tyłu indukcyjne 1.4 kilo. Zasilanie jest na wszystkich około 12v, na każdej wtyczce masa i plus ok,nawet żarówka świeci. Instalacja sto procent git. O co tutaj kaman? Na przodzie "nadawanie " sygnału na plusie ok,wszystko działa,na tyle nic nie widze na oscyloskopie stałe napięcie przy samej wtyczce abs. Po odłaczeniu wtyczki ładna sinusoida o identycznej częsctotliwości i napięciu na obu kołach tył . Jakim cudem to działa czy to możliwe by ktoś pomylił i założył indukcyjne na tył ? Tylko jakim cudem z jednego czyta ok a z drugiego źle?
Suzuki 2007 swift bład C1036 ,pojawia sie sporadycznie ,czujnik lewy tył czyta dopiero od 10 km/h reszta ok pewnie stąd ten bład.
Czy może mi ktoś podpowiedzieć co tam idą za czujniki? Bo z przodu są na pewno aktywne 1.3 mega a z tyłu indukcyjne 1.4 kilo. Zasilanie jest na wszystkich około 12v, na każdej wtyczce masa i plus ok,nawet żarówka świeci. Instalacja sto procent git. O co tutaj kaman? Na przodzie "nadawanie " sygnału na plusie ok,wszystko działa,na tyle nic nie widze na oscyloskopie stałe napięcie przy samej wtyczce abs. Po odłaczeniu wtyczki ładna sinusoida o identycznej częsctotliwości i napięciu na obu kołach tył . Jakim cudem to działa czy to możliwe by ktoś pomylił i założył indukcyjne na tył ? Tylko jakim cudem z jednego czyta ok a z drugiego źle?