• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

problem z odpalaniem 1.8T AWT

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
Witam , na forum nie znalazłem odpowiedzi więc zakładam nowy temat. Jakiś czas było ok teraz problem wrócił .Problem dotyczy silnika w B5FL . Sytuacja jest taka , że muszę kręcić z 2 razy żeby odpalił . Pompa wymieniona na dwie inne używki , problem pozostał , przekaźnik pompy paliwa wymieniony dwukrotnie nadal to samo , regulator paliwa wymieniony również dwa razy problem pozostał. Ciśnienie jakie dobija pompa to 4bary , natomiast sekunde po dobicie ciśnienie spada do ZERA , czyli ewidentnie się cofa. Jest też tak , że jak odpale i zgaszę to mogę dobić ciśnienie 3 razy i odpale od strzała , jeżeli po dobiciu nie odpale to później już nie mogę dobić ciśnienia i muszę kręcić dłużej. Najczęściej na zimnym kręci długo , na rozgrzanym ok , ale już stopniowa jak stygnie coraz dłużej trzeba kręcić . Aku nówka . Błędów na kompie nie ma , choć wcześniej wywaliło błąd układu węgla aktywnego , lecz po skasowaniu już nic nie wyskakuje . Czujnik temperatury ok , temperatura na klimatroniku a na vagu różni się do 2 stopni. Po odpaleniu nie zauważyłem spadku mocy , silnik nie gaśnie , ogólnie ok tylko to odpalanie. Ciśnienie paliwa podaczas pracy silnika to 3,5 bara. Ktoś ma jeszcze jakieś sugestie bo nie wiem co jeszcze można sprawdzić/ zrobić ? Zapomniałem dopisać że auto posiada LPG , jednak wykluczyłem to zakręcając zbiornik , wyjeżdzając gaz z przewodów a także jeździłem na samej PB przez 3 dni . Przypomniało mi się , że mając 3/4 baku PB gorzej mi odapalał niż mając 1/4 PB , tzn teraz gdy mam mało paliwa (ćwiartkę) kręcić muszę z dwa razy ale odrobine krócej i tak miękko jakoś , niż mając dużo paliwa.
 
Ostatnia edycja:

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
Zawór sprawdzony i podmieniany , podłączałem zasilanie i dmuchałem w niego nic nie puszcza , wydaje się być ok. Ostatnio wyskoczył znowu błąd z węglem aktywnym , rozebrałem prawe nadkole , rozkręciłem filtr z węglem ,wyleciało trochę kurzu/piasku , złożyłem , rurki drożne . Błąd skasowałem. Wydaje mi się , że musi być chyba nieszczelność i przez to dłużej kręci. Sytuacja jest taka : odpalam, odrazu gaszę , przekręcam zapłon pompa dobija 3 razy auto odpala normalnie. Druga sytuacja jest taka , że odpalam , gaszę , przekręcam zapłon , pompa dobija , ja nie odpalam . Po jakimś czasie , przekręcam zapłon pompa dobija już tylko raz , kręce , i odpalam dobiero za 2 , 3 razem. W momencie jak dobije pompa , ale nie odpale , paliwo się cofnie , zrobi się jakaś poduszka i dopiero podczas kilkukrotnego kręcenia odpale.
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
Miałem podobną w A4B6 sytuacje jeśli to 150KM to wymień filterek paliwa :)
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
Tak to 150km , wiesz może czy filtr ma jakiś zaworek zwrotny ? czy to tylko sama bibuła w środku jest ?
 

Masakra

SuperMechanior
Dołączył
14.01.2014
Postów
217
Punktów
19
w A4B6 on jest razem z regulatorem tzn. ma 4 wejścia na węzyki a niewiem jak w awt jest.
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
W AWT tylko wejście i wyjście, więc zaworku nie posiada .
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
Wymieniona pompa paliwa na nową , regulator paliwa na nowy , wtryski benzynowe sprawdzone , filtr wymieniony , jak nie odpala za pierwszym na zimnym i po postoju tak dalej nie pali . Jak ciepły albo postój do 30min pali od strzała. Jak docisne ręcznie styki przekaźnika i przekręce kluczyk pali od strzała nawet na zimnym.? Czyżby przekaźnik do wymiany ? W sumie podmieniałem na dwa inne już . Jakieś sugestie?
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1012
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
może trzeba styki podoginać
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
styki są ok , tylko nie wiem dlaczego mogę dobić ciśnienie tylko raz skoro paliwo sie cofa , a po odpaleniu i zgaszeniu normalnie dobije 3 razy tak jakby nigdy nic
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
38
Miasto
Trojmiasto
czesto da sie sciagnac obudowe przekaznika i zajrzec do srodka, moze wilgoc albo korozja?. Zdarza sie czasem, ze na zimnym silnik benzynowy ciezko pali, ale ja pierwsze co obstawiam wtedy wymeczone cewki, szczegolnie jesli widac znaczna roznice w odpale jak temp jest na -.
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
obudowe przekaźnika mam ściagniętą dla testów , cewki ? gdyby coś się działo na vagu byłyby misfire, zresztą czy cewki miałyby coś do cofającego się paliwa ? dzisiaj założe przezroczysty przewód na powrocie i zmierze ciśnienie czy nadal spada do zero po chwili i dam znać
 

tomi4m10

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
11.07.2012
Postów
483
Punktów
42
Wiek
38
Miasto
Trojmiasto
mozna odpalic awaryjnie na lpg, powinien lepiej odpalac jesli to uklad paliwowy pb.
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
A więc tak , na gazie pali więc ok.
Podłączam manometr , przekręcam zapłon pompa coś nie mrawo dobiła ciśnienie według manometru tylko 0,5bar . Przekręcam jeszcze raz dobiła do 4 i spadło do 3,5bar, odpalam od strzała. Gaszę i ... trzyma ciśnienie 3,5bar. Powtórzyłem sytuację i faktycznie trzyma ciśnienie , i odpalam normalnie. Po 3 razie już pompa nie trzyma ciśnienia , spada do zera, ale mimo to dobija do 4bar i jeszcze póki nie spadnie ciśnienie czyli dosłownie sekunda palę i odpalam normalnie. Założyłem przezroczysty wężyk na powrocie i po zgaszeniu silnika paliwo wraca do baku przez powrót , ciśnienie spada do zera od razu a w wężyku zostaje paliwo i bąble powietrza. Sprawdziłem szczelność pod maskę i na dekielku pompy , podczas pryskania wodą z płynem żadnych nieszczelności nie zauważyłem . I co teraz ?
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Regulator na ;listwie wtryskowej? Jezlei wystepuje bo chyba nie wszytskie 1.8T maja ta gruszke i ewentualnie nowa pompa. Ostatecznie pociagnij nowe przewody z przekaznika do pompy na testa, byc moze przewody gdzies sa skorodowane.
 

RobertAWT

SuperMechanior
Dołączył
12.02.2013
Postów
155
Punktów
1
Regulator nowy boscha , czyżby nowy był walnięty ? włoże inny stary i sprawdzę. Jak to nie regulator pociągnę kable zasilające tak jak piszesz . Idę działać.

Regulator zamieniony nie ma różnicy . A te przewody pociągnąć pomijając przekaźnik ? Poprostu od kostki przekaźnika do styków zasilania pompy ?
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Prosto do akumulatora lub przez przekaznik, wez plus z miejsca w ktorym pojawia sie po wlaczeniu zaplonu do jego sterowania, przekaznik na pewno w domu jakis masz, wystarczy 10 amperowy.

Uwazaj tez nieby nie iskrzyc przy zbiorniku lub zeby nie zrobic tam zwarcia, zabezpiecz to dokladnie i upewnij sie ze dobre podlaczyles. Benzynka nie jest specjalnie bezpieczna:)
 
Do góry Bottom