• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z odpowietrzeniem hamulców Corolla 2005

PIOTR_FOTO

Nowy
Dołączył
9.03.2012
Postów
2
Punktów
0
Wiek
46
Witam. Podczas odpowietrzania zaciął się (lub zawiesił? zapowietrzył?) zaworek w butelce dozującej płyn do zbiorniczka hamulcowego. W efekcie doszło do całkowitego opróżnienia zbiorniczka hamulcowego i zassanie powietrza do pompy hamulcowej. Próbowałem różnych metod: odpowietrzanie tradycyjne pompuj-trzymaj, odpowietrzanie grawitacyjne (przepuściłem ok. 0,8L płynu), oraz ciśnieniowo przetłoczyłem ok. 1L płynu od pompy w kierunku zacisków. Efektów brak, pedał cały czas w podłodze. Układ szczelny, bez wycieków. Czy powinienem teraz wyciągnąć pompę z samochodu i zalać ją i odpowietrzyć jak to się robi z nową pompą? Bo brak mi już pomysłów. Układ z ABS, odpowietrzałem przy włączonym zapłonie.
(na drugi dzień)
No i niestety. Pompa hamulcowa zalana i odpowietrzona i nadal brak efektów.
Moje podejrzenie pada na pompę ABS. Z tego co wiem, pompa ABS jest dosyć trudna w odpowietrzeniu. Podobno testery diagnostyczne mają możliwość uruchomienia elektrozaworów pompy w celu ułatwienia odpowietrzania. Ja nie mam takiego testera, dlatego mam kilka pomysłów, aby wypchnąć pęcherzyki ze skomplikowanej pompy ABS:
- przepchnąć pod ciśnieniem 1bar płyn w przeciwną stronę, tzn. od przedniego lewego lub prawego koła w stronę zbiorniczka płynu
- potem przepchnąć pod ciśnieniem ok. 1bar w normalnym kierunku pracy, tzn. od zbiorniczka do zacisków kół przednich
- ponieważ pompa ABS jest zamocowana na gumowych poduszkach to może opukać ją lekko młotkiem gumowym - może pęcherzyki jak gdzieś się zagnieździły do pod wpływem drgań uwolnią się i wypłyną razem z płynem
- po w/w zabiegach przeprowadzić tradycyjne odpowietrzanie wszystkich kół.
Co o tym myślicie? Nie ma tu gdzieś "błędu w sztuce", żeby nic nie popsuć?
 

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
44
a próbowałeś po koleji wyjścia z pompy odpowietrzać luzujesz przewody i deptaj
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6797
Punktów
1131
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Prawie jak "dusza" odkręcasz przewód przy pompie zatykasz otwór palcem,
ktoś drugi naciska pedał pojawi się płyn zakręcasz przewód.
Odpowietrzenie samej pompy,dalej najlepiej nadciśnieniem 1 bar.
 
Do góry Bottom