Witam proszę o pomoc bo jeżdze juz od mechanika do elektromechanika w ta i spowrotem bez skutku i nie wiedza co to jest i sciemniaja.Posiadam peugota 206 SW,silnik 1,4 benzyna+gaz zalozony z staga,2005 r,w aucie co jakis czas szwankuja liczniki skacze licznik od predkosci obrotomierza paliwa,i swieci sie kontrolka check wyskakuja błedy najczesciej ten:
anomalie abgasreinigung,pare razy wlaczyly sie tez bledy ze np poduszki powietrzne nie dzialaja,alboze niby hamulec reczny jest zaciagniety i zaraz gasly,auto zasami z dzien jezdzi normalnie ale przez wiekoszosc razy praktycznie przy kazdej jezdzie dostaje raz czy pare razy podczas jazdy szarpania i skakania licznikow i mimo wcisnietego pedalu gazu zwalnia nie regauje na to a slychac ze silnik chodzi dopiero po zgaszeniu go i odpaleniu od nowa jedzie dalej,mechanik odeslal mnie do elektromechanika ale ten cos sciemniana poczatku byla gadka ze wina cewki albo instalacji gazowej ze jakies przepiecia czy cos,mowilem mu ze cewka byla zmieniana miesiac temu kazal mi ze 3 dni pojezdzic na benzynie wiec chyba nie wina założonego lpg,bo dalej te same objawy,to sie uparł cewki,cewka zmieniona i dalej to samo na innej mimo ze zmieniana byla miesiac temu,zapłaciłem pieniadze a tu dalej nic nie wiem co jest grane ani zrobione,uparl sie dalej instalacji lpg zeby jechac do gaziarza ze mimo ze jest wylaczona to i tak jest w aucie iniby moze jakies przepiecia robic,poradzcie cos panowie moze ktos z was miał taki problem z peugotem albo wie co to moze byc bo juz jezdze z 2 tyg z autem do mechanikow i lipa
anomalie abgasreinigung,pare razy wlaczyly sie tez bledy ze np poduszki powietrzne nie dzialaja,alboze niby hamulec reczny jest zaciagniety i zaraz gasly,auto zasami z dzien jezdzi normalnie ale przez wiekoszosc razy praktycznie przy kazdej jezdzie dostaje raz czy pare razy podczas jazdy szarpania i skakania licznikow i mimo wcisnietego pedalu gazu zwalnia nie regauje na to a slychac ze silnik chodzi dopiero po zgaszeniu go i odpaleniu od nowa jedzie dalej,mechanik odeslal mnie do elektromechanika ale ten cos sciemniana poczatku byla gadka ze wina cewki albo instalacji gazowej ze jakies przepiecia czy cos,mowilem mu ze cewka byla zmieniana miesiac temu kazal mi ze 3 dni pojezdzic na benzynie wiec chyba nie wina założonego lpg,bo dalej te same objawy,to sie uparł cewki,cewka zmieniona i dalej to samo na innej mimo ze zmieniana byla miesiac temu,zapłaciłem pieniadze a tu dalej nic nie wiem co jest grane ani zrobione,uparl sie dalej instalacji lpg zeby jechac do gaziarza ze mimo ze jest wylaczona to i tak jest w aucie iniby moze jakies przepiecia robic,poradzcie cos panowie moze ktos z was miał taki problem z peugotem albo wie co to moze byc bo juz jezdze z 2 tyg z autem do mechanikow i lipa