• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Procedura reklamacji.

RAVEN1906

Gaduła
Dołączył
3.06.2016
Postów
95
Punktów
33
Wiek
36
Miasto
Śląsk
Jak kupuje telewizor w sklepie i się popsuje to od razu dają mi nowy? Działamy jak sklepy, na zasadzie pośrednictwa i nie mamy obowiązku uznawać reklamacji od razu. Takie mamy prawo.
Ale ja się zgadzam i o tym wiem. Ale nas to właśnie wyróżnia że ma od ręki załatwione.
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
co to za hurtownia co zwraca kase za robote bo jak mam warsztat 22 lata to mi nikt nie dał zł . za powtórną robote mało z tego w AUTO PARTNERZE to w ogóle z reklamacją do dupy .a HANDLOPEX to wypiepszyłem z warsztatu tam to w ogóle się nie rozliczali z reklamacjami.A za robote żeby oddali kase to jakiś cud panie cud
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
że tak spytam , co Cię obchodzi gwarancja ???
masz 2 lata ustawowe
Ty tak poważnie pytasz ?:-/
rozejrzyj się dookoła Siebie i zobacz ile masz produktów krajowych ,a ile z importu i jaki jest okres gwarancji.
Jeżeli produkt z importu ma rok gwarancji , to jak myślisz kto pokrywa koszty kolejnego roku z ustawy ? Państwo Ci za to zwraca ? sąsiad? sąsiadka?
kupujesz TV 50 cali za 3000 ,ten sam w kraju obok kosztuje 2500, skąd ta różnica się bierze?
-masz budżet na TV 3000 i do wyboru:
50 cali z 2 letnią gwarancją, i 55 cali z roczną gwarancją, który kupisz ? i skąd bierze się różnica w cenie ?
 

szachu41

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.05.2011
Postów
2560
Punktów
728
Wiek
37
Miasto
Ząbki
WWW
www.mechanikazabki.com.pl
Kiedyś zakładałem górne mocowania amora tylnego do BMW E46 kupione to co było dostępne na daną chwilę SWAG. Po dwóch tyg. wysypało się ponownie. Ponowny demontaż do hurtowni po drugie na swój koszt. Założone nowe, protokół i zwrot.
Niestety za ponowną robociznę nie dostałem zapłaty. W hurtowni usłyszałem, że jeżeli będę się upierał przy zwrocie za robociznę mogą nie uznać reklamacji.
Od tamtej pory zakładam części tylko z najwyższej półki, a jeśli ktoś chce po taniości. Niech jedzie sobie kupi, a potem do mnie i montaż. Jeśli coś się wysypie to sam klient będzie się bujał z reklamacją, a ja zarobię i tak na ponownej robociźnie.
Ewentualnie na części najtańsze nie udzielam gwarancji. O czym wcześniej informuję.

SWAG'a bardzo często montuję i nie mam problemów, a jak hurtownia by wyskoczyła do mnie z takim tekstem to więcej by moja noga w niej nie stanęła.
 

RAVEN1906

Gaduła
Dołączył
3.06.2016
Postów
95
Punktów
33
Wiek
36
Miasto
Śląsk
no to biierzemy fokusa serwisowany (przebieg niespełna 80 tys,) skończyła się gwarancja klient przyjeżdza do Ciebie wymieniasz olej, filtry po kilku tysiącach zaciera się silnik. bierzesz to na klate, wstawiasz nowy. Nowy silnik przebieg 40 tys. zatarty. Dalej bierzesz to na klate ? oczywiście stan oleju w obu przypadkach ok
Słaby przykład, w tej sytuacji najpierw trzeba wyjaśnić dlaczego, a nie ze my się na wszystko podkładamy..

co to za hurtownia co zwraca kase za robote bo jak mam warsztat 22 lata to mi nikt nie dał zł . za powtórną robote mało z tego w AUTO PARTNERZE to w ogóle z reklamacją do dupy .a HANDLOPEX to wypiepszyłem z warsztatu tam to w ogóle się nie rozliczali z reklamacjami.A za robote żeby oddali kase to jakiś cud panie cud

Dla mnie i AP i IC. Ale nie ukrywam że po pierwszej odmowie pisze też odwołania i to działa przynajmniej u nas(wiadomo trzeba poczekać)
Ba, przy takim postawieniu sprawy dla klienta Ci dzwonią czasem po np miesiącu i pytają czy się udało itp to miłe i budujące.

BTW
Mam nadzieję że poziom dyskusji zostanie dalej utrzymany bez ciśnienia po sobie
 
Ostatnia edycja:

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
40
Miasto
Ostrowiec
Ewentualnie na części najtańsze nie udzielam gwarancji. O czym wcześniej informuję.
Oj tam, oj tam. Na tańsze części może nie udzielasz gwarancji i klient przytaknie... ale jak się posypie ta tańsza część to nie omieszka skorzystać ze swojego prawa do reklamacji... :D Bo to tylko gadanie, a zgodnie z prawem to ty będziesz musiał uznać reklamację... :D Przecież klient nie musi się znać :D
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
Słaby przykład, w tej sytuacji najpierw trzeba sobie wyjaśnić co zawinił, a nie ze ny się na wszystko podkładamy..
a kto miał niby zawinić ?
to nie jest słaby przykład, tylko przykład z życia.Klient był już tak przewrażliwiony(wręcz zapobiegliwy), ze życzył sobie tylko i wyłączne olej fordowski, poza tym fokusem w dieslu miał jednocześnie jeszcze fokusa w benzynie i mondeo w dieslu samochody użytkowane przez dwóch właścicieli jeden silnik zatarł się w trakcie użytkowania przez jednego, a drugi silnik w trakcie jazdy drugiego. Goście to żadni "młodzi gniewni z za szybcy i za wściekli".Wszystkie samochody prosto z salonu, pierwszy włąścicel, serwisowane w Aso do końca gwarancji. nie pamiętam już modelu silnika, ale pozostałe dwa hulają do dziś bez problemu, więć wina użytkownika raczej wykluczona.Bo w takie zbiegi okoliczności to nawet ja nie wierze. Gdybym ich nie znał, to jestem świadomy ze każdy silnik da się zajechać
 

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
242
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
A ja się spotkałem. Po 6 latach użytkowania poleciało mi sprzęgło. Kupiłem Sachsa komplet i założyłem. Po ok. 6 m-cach zaczęło się ślizgać. Przed wyjazdem na urlop w obawie o awarię tego podzespołu rozebrałem. Okazało się, iż puściły nity na docisku. Po odesłaniu do producenta panowie z sachsa nie dość, że oddali kasę za nowy komplet to jeszcze z przeprosinami oddali pieniądze za ponowną robotę. I to się nazywa dbałość o klienta i dobre imię firmy.
 

RAVEN1906

Gaduła
Dołączył
3.06.2016
Postów
95
Punktów
33
Wiek
36
Miasto
Śląsk
a kto miał niby zawinić ?
to nie jest słaby przykład, tylko przykład z życia.Klient był już tak przewrażliwiony(wręcz zapobiegliwy), ze życzył sobie tylko i wyłączne olej fordowski, poza tym fokusem w dieslu miał jednocześnie jeszcze fokusa w benzynie i mondeo w dieslu samochody użytkowane przez dwóch właścicieli jeden silnik zatarł się w trakcie użytkowania przez jednego, a drugi silnik w trakcie jazdy drugiego. Goście to żadni "młodzi gniewni z za szybcy i za wściekli".Wszystkie samochody prosto z salonu, pierwszy włąścicel, serwisowane w Aso do końca gwarancji. nie pamiętam już modelu silnika, ale pozostałe dwa hulają do dziś bez problemu, więć wina użytkownika raczej wykluczona.Bo w takie zbiegi okoliczności to nawet ja nie wierze. Gdybym ich nie znał, to jestem świadomy ze każdy silnik da się zajechać
Piszę w tym sensie, że dla mnie nie będzie powiązania wymiany oleju z zatarciem silnika(rozumiem że olej Fordowski to i filtr przynajmniej Bosch) więc tu nie ma co brać na klate tylko szukać co było przyczyną(mam nadzieję że nam napiszesz)
 

alf28

SuperMechanior
Dołączył
3.10.2017
Postów
876
Punktów
164
Miasto
wieś
(mam nadzieję że nam napiszesz)
prawdopodobnie jaka wada produkcyjna w silniku. bo chcieli kupić nowy, ale był problem z dostępnością, bo te silniki schodziły jak ciepłe bułeczki, i pozbyli się samochodu. Wyżej się pomyliłem, bo pierwsze zatarcie było po serwisowaniu aso, jednak już po okresie gwarancji.
 

K4mil

Początkujący
Dołączył
4.05.2017
Postów
16
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Pruszków
Trzeba rozróżnić dwie kwestie: gwarancji i rękojmi.

Gwarancja jest to dobra wola producenta / sprzedawcy / pośrednika. Każdy warsztat może dać gwarancję na swoje usługi. Podstawą gwarancji jest określenie jej warunków oraz ich spełnienie drugą stronę. Np. dajemy gwarancję 4 lata na rozrząd, ale w warunkach wpisujemy, że klient po 2 latach lub np 25tys. km ma stawić się na odpłatną kontrolę paska. Jeżeli klient nie spełni warunków, gwarancja nie obowiązuje. Tak działa większość ASO: damy 7 lat gwarancji na samochód K.A, ale pod warunkiem że będziesz robił u nas przeglądy (bez komentarza pozostawiam fakt na jakie elementy samochodu jest ta gwarancja).

Co innego jest rękojmia, w chwili obecnej wynosi ona 24 miesiące od momentu zakupu i nie biegnie dalej w przypadku wymiany towaru na nowy. Większość dużych producentów części (ATE, LUK, Sachs, INA....) nie daje gwarancji na swoje produkty. Reklamacje odbywają się na zasadach rękojmi. W przypadku umowy między przedsiębiorcami nie ma ustawowo wyznaczonego terminu rozpatrzenia reklamacji, jest to opisane jako "niezwłocznie". W przypadku konsumenta (osoba prywatna) jest to 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji. I tu jest słowo klucz: i w jednym i w drugim przypadku należy jak najszybciej ustosunkować się do reklamacji, czyli wydać oficjalne pismo np. "towar wysłany do dostawcy, ponieważ nie mogę go sprawdzić na miejscu, nie mam odpowiedniego oprzyrządowania. O decyzji poinformuje po uzyskaniu opinii producenta". Nie jest to działanie fair w stosunku do klienta, ale czasami potrzebujemy, żeby ktoś się po prostu odczepił.

Jeżeli chodzi o koszty dodatkowe, niestety przepisy są jakie są...obecnie koszty są rozliczane do wysokości ceny towaru, wszystko ponad tą wartość to dobra wola sprzedającego/producenta/dostawcy. Podstawą rozliczenia kosztów są rachunki potwierdzające poniesienie kosztów.

Jeżeli macie jakieś pytania, niejasności piszcie, będę starał się odpowiadać, w sprawach trudniejszych również pomogę ale na pw.
 

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
363
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
Ja reklamację staram się również brać na siebie, no chyba, że "coś" się popsuło z biegiem czasu, a przy naprawie tego nie było..

Przykład: Wymiana klocków i tarcz z tyłu, w momencie wymiany, zaciski, ręczny wszystko działa Ok, po np.: 6 miesiącach klient przyjeżdża, bo ma starte klocki i tarcze praktycznie do wywalenia, okazało się, że ręczny nie odbił.., bo linka była zacięta, no ale jak się okazało w między czasie linka hamulcowa np.: została przecięta, uszkodzona, przez co "trzymała" no to nie ma szans na reklamację u mnie, bo to nie z mojej winy, czy też producenta się uszkodziło..

No, ale jeśli np.: zakładałem tulejki do zawieszenia i po 500km zaczynać tłuc się, no to, klient dostaje za darmo tulejkę + robociznę + geometria ponowna.. - akurat miałem taki przypadek po założeniu Lemfordera raz.., a ja wtedy sobie resztę ogarniam z hurtownią czyli reklamacja na towar + faktura na hurtownię za robociznę - z miarę "normalną ceną"
 

RAVEN1906

Gaduła
Dołączył
3.06.2016
Postów
95
Punktów
33
Wiek
36
Miasto
Śląsk
Ja reklamację staram się również brać na siebie, no chyba, że "coś" się popsuło z biegiem czasu, a przy naprawie tego nie było..

Przykład: Wymiana klocków i tarcz z tyłu, w momencie wymiany, zaciski, ręczny wszystko działa Ok, po np.: 6 miesiącach klient przyjeżdża, bo ma starte klocki i tarcze praktycznie do wywalenia, okazało się, że ręczny nie odbił.., bo linka była zacięta, no ale jak się okazało w między czasie linka hamulcowa np.: została przecięta, uszkodzona, przez co "trzymała" no to nie ma szans na reklamację u mnie, bo to nie z mojej winy, czy też producenta się uszkodziło..

No, ale jeśli np.: zakładałem tulejki do zawieszenia i po 500km zaczynać tłuc się, no to, klient dostaje za darmo tulejkę + robociznę + geometria ponowna.. - akurat miałem taki przypadek po założeniu Lemfordera raz.., a ja wtedy sobie resztę ogarniam z hurtownią czyli reklamacja na towar + faktura na hurtownię za robociznę - z miarę "normalną ceną"
Dokładnie o tym pisałem i dalej jestem zdania że tak trzeba załatwiać a nie trzymać auto miesiącami na placu :)
 

Devias

SuperMechanior
Dołączył
29.06.2013
Postów
363
Porady
1
Punktów
34
Wiek
43
Osobiście miałem niewiele reklamacji, na towar.. ale ostatnio zakładałem pompę paliwa (cały moduł bo przeciekał) do Citroena C3 no i klienta mówi, coś najtańszego, może być chińskie, bo samochód na handel.. no to jak przejrzałem oferty najtaniej w Auto Partner, zespół o nazwie Meteor czy coś takiego :D, koszt jakieś ~300 zł, jak się okazało pochodził 3 miesiące i pompa nie dawała odpowiedniego ciśnienia, klienta w sumie zrobiła to w innym warsztacie i mi przywiozła pompę, no i ku mojemu zdziwieniu AP wypłaciło wszystko idealnie..

W Carsie raz miałem przypadek, że naładowałem akumulator, postał 2 dni (bez obciążenia) i padł, ponownie naładowałem i znowu padł (w sensie, pod obciążeniem może 5Watt, praktycznie do 7-8V spadało napięcie po kilku sekundach), akumulator był typowy warsztatowy z 4Max no i oddałem im taki, no to nie uznali ze względu, że akumulator miał za niskie napięcie.. ehh
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
40
Miasto
Ostrowiec
W przypadku konsumenta (osoba prywatna) jest to 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji. I tu jest słowo klucz: i w jednym i w drugim przypadku należy jak najszybciej ustosunkować się do reklamacji, czyli wydać oficjalne pismo np. "towar wysłany do dostawcy, ponieważ nie mogę go sprawdzić na miejscu, nie mam odpowiedniego oprzyrządowania. O decyzji poinformuje po uzyskaniu opinii producenta". Nie jest to działanie fair w stosunku do klienta, ale czasami potrzebujemy, żeby ktoś się po prostu odczepił.
W przypadku zakupu konsumenckiego - prywatnego olać należy gwarancję i rękojmię a działać na mocy ustawy konsumenckiej z tytułu niezgodności towaru/usługi z umową... Proste i nader skuteczne... 14dni na ustosunkowanie się do roszczenia naprawy bądź zwrotu gotówki.... :D
 

K4mil

Początkujący
Dołączył
4.05.2017
Postów
16
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Pruszków
olać należy gwarancję i rękojmię a działać na mocy ustawy konsumenckiej z tytułu niezgodności towaru/usługi z umową...

rękojmia- odpowiedzialność sprzedawcy / usługodawcy z tytułu niezgodności towaru/ usługi z umową.
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
40
Miasto
Ostrowiec
rękojmia- odpowiedzialność sprzedawcy / usługodawcy z tytułu niezgodności towaru/ usługi z umową.
Ja o czym innym, ty o czym innym. Powstała ustawa konsumencka i jest to osobny twór prawny chroniący konsumenta w naszym kraju. Nie mieszajmy z nią rękojmi ani gwarancji. Kiedyś chciałem reklamować niedziałający przedmiot i chciałem uderzyć z gwarancji albo rękojmi więc zapytałem kolegę prawnika jak to zrobić skutecznie. Powiedział, że skutecznie to walnąć z ustawy konsumenckiej z tytułu niezgodności towaru z umową.... Najszybszy i najskuteczniejszy kierunek bo sprzedawca/usługodawca nie wykpi się np"gwarancją producenta" itp... Warunek jest taki, że jest to sprzedaż konsumencka na osobę prywatną a nie na firmę.... :p Dlatego teraz dwa razy zastanawiam się podczas zakupów maszyn czy brać na firmę czy na siebie jako osobę prywatną :D
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
40
Miasto
Ostrowiec
Skoro wiesz lepiej nie będę walczył z wiatrakami...
Ja nie wiem lepiej bo nie jestem prawnikiem i to nazewnictwo może się pokrywać z treścią ustawy. Po prostu wydaje mi się, że mówimy o dwóch różnych rzeczach bo czytając twoją długą wypowiedź takie odniosłem wrażenie.... Jedno jest pewne, że sprawa reklamacji po 25.12.2014 jest dużo łatwiejsza do przeprowadzenia....
https://prokonsumencki.pl/blog/rekl...i-co-zmieni-nowa-ustawa-o-prawach-konsumenta/
 
Do góry Bottom