Robił ,ale szef byl skromny dosyć jeżeli chodzi o auto ,przecinak młotek i śrubokrety i jedziesz i kombinujesz.
Pracownik odpada bo duzy ZUS , ja mam swoja prace,ale sie zwalniam skoro mówicie,że na zlecenie trzeba te bph itp to odpuścimy ten pomysł.
Od przyszłego roku chyba ma być mały ZUS- 3 lata ciekawe czy to wejdzie w zycie czy nie.
Ma garaż ,ale jest niski nigdy rodzice nie myśleli,że tam będzie coś robione wiec jest długi i szeroki,ale niski. Np BMW X5 nie wchodzi ,max wejścia to jest sharan. Kanału nie idzie zrobić idealnie przechodzi tam gaz i inne rury.Wynajem drogi .Postawić nie ma gdzie.Pewnie będzie stawiał jak będziemy na swoim ,puki co on nie lubi dla kogoś pracować.Sami wiecie jak o jest u kogoś robić,a u siebie ?
Oferta jest na garaze,ale ceny? wynajem 5 tyś sam wynajem,a gdzie reszta kosztów.A tak co nam się podoba ekstra jest wynajem 15 tyś . Nas nie stać,nawet jak by mial te lawety to by musiał miec z 2 pracowników minimum,a nie ma.Oferty dla mechaników jest sporo przynajmniej u Nas,nie wie jak u Was ,tylko nie ma mechaników naprawdę.
On robi to z jedną skrzynką naprawdę jedzie i ma tylko jedną skrzynię ,a co w niej jest nie wiem.Co on robi nie wiem.Ale puki co on swój zysk dzieli na pół wiec słabo. To się na nazywa na zlecenie ,każą jedzie .A teraz czekam ja sobie na lawetę policyjna co mi złomka ściągną z trawnika i on tak sobie współpracuje ,na takiej właśnie zasadzie z lawetami .
to jest fajne ,ale jak się ma już rodzinę widać,że to jest za mało..
do tego taka żonę jak ja ;D


To tylko została działalność ..tak jestem skąpa ..tak będę miliard razy przeliczała wszystko by wyszło jak najlepiej. Dlatego,tez te pytania zadaję Wam doświadczonym mechaniką,pracownikom i właściciela.
