majster-d1
SuperMechanior
Na szkoleniach tłukli nam, jak gumki prowadnic są z garbami, nie smarujemy. Te garby również pełnią funkcję cofania / luzowania zacisków.
Tomek ale tu chodzi o prowadnice!!!!a tak na serio, to jeśli pod klocek idzie blaszka z "nierdzewki", no nie ma sensu smarować ją w miejscu styku z klockiem, bo sama w sobie robi poślizg. ja czyszczę jarzmo i pod blaszkę cieniutko smaruję, żeby spowolnić korozję i co ca tym idzie blokowanie klocka.
ale każdy robi jak uważa za stosowne. każdy odpowiada za swoją robotę i to wszystko.
a co do tematu, to koledze słabo szczęki odbijają od ręczne i piszczą. no chyba, że trafiła się beemka bez tarczo bębnów z tyłu.
Tomek ale tu chodzi o prowadnice!!!!
panowie to wszystko jest ATE
![]()

A nie jest to czasem lucas? Kiedyś miałem problem z prowadnicami w alfie mito i za żadne skarby nie chciały pracować tak jak powinny. Ostatecznie poszedł smar silikonowy.panowie to wszystko jest ATE
co dzień się słyszy o dachujących samochodach, przez przesmarowaną prowadnicę.Wiem, czarny scenariusz, ale takich przypadków jest sporo.
To fakt że problemów ubywa przy rozważnym smarowaniu, ale tam gdzie ma go nie być, a jest, to w efekcie zakłócamy prawidłowe zakresy pracy zacisków i tym sposobem wykonujemy robotę niezgodnie ze sztuką. W przypadku tragedii na drodze, autko ląduje u ekspertów , a oni piszą protokół. Niewłaściwie wykonana naprawa układu hamowania. I zaczyna się szukanie mechanika, który wziął kasę za to. Wiem, czarny scenariusz, ale takich przypadków jest sporo.


ile jest takich "niuansów " głowa mała.Nazywaj to jak chcesz . A porównaleś kiedykolwiek, tak doświadczalne, dla pogłębienia wiedzy ,skok pedału hamulca na smarowanych prowadnicach zacisku i na sucho?Dobrze, że za moich czasów nie było szkoleń bo widać nie raz pranie mózgów większe jak przy sprzedaży kołder z wełny z fiordów.
Prawdziwy facet, nigdy na suchoja już nie wiem o co chodzi. za głupi jestem.
ale nie lubię po prostu gdy jest sucho.

Serio, miałem takiego mądrego !Ja nawet tarczę smaruję , żeby nie piszczało![]()