Szumek72
Zweryfikowany Mechanik
przy takich tematach jak opisujesz, naciskam na pilocie REC. a ponieważ jestem byłym muzykiem i mam nagłośnienie z kapeli i mikrofon - więc, bęc i wszystko na pendraku się rejestruje.Co do klientów cwaniaczkow to również zdarza się, że jest to kobieta która najpierw prosi o zrobienie jak najtańszym kosztem a później ma wielkie roszczenia. Histori nie całkiem odległa czasowo, pani z seatem leonem 1.6 16 bcb bodajże, zerwany rozrzad, uwalony jeden tłok i tuleja. Wiec na prośbę składanka, Kompletny blok z wałem i tłokami z jednego źródła, głowica z drugiego, reszta co zostało ze starego silnika. Miało być szybko i tanio, oczywiście poskadalem jak trzeba ale po odpaleniu popychacze grały mocno. Mówię, że trzeba to rozebrać i założyć nowe, że niestety będzie to kosztowało kilka setek a ona ze i tak wyszło drogo ( ponad 2500) i ze ona rozumie ze może coś się stać ale nie stać jej i nie będzie tego robić. Poinformowalem jakie jest ryzyko, że jak dla mnie to żadnej gwarancji nie ma na ta robotę bo jest nie skończona a zrobiłem tak bo z uprzejmości chciałem aby mniej wydała ale jedank trzeba jeszcze coś dołożyć. Powiedziała, że jest ok, ona rozumie, żadnej gwarancji nie chce, nie ma więcej pieniędzy i potrzebuje auto. Trzy tygodnie później przyjechała ze auto nie ma mocy, dziwnie chodzi, ciężko pali. Rozebralem, dwie dzwigienki wywalone leżą obok, na szczęście zaworów nie ruszyło. Co na to cwana klientka? Ze to ja jestem mechanik, ja się znam a nie ona i ja powinienem wymieniać to co trzeba. Na szczęście po poprzedniej naprawie zabezpieczylem na papierze wiec wszelkie roszczenia zbędne ale opinia może ucierpiec.
Nie muszę tego używać, ale w takiej okoliczności, nawet bym nie strzępił sobie gardła i włączył na pilocie PLAY....




