• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Punkt wymiany opon w 2020 roku

Megaszrot

SuperMechanior
Dołączył
22.12.2019
Postów
135
Punktów
26
Wiek
46
Miasto
Warszawa
Podoba mi się że coraz więcej osób zabiera głos w temacie i zamieszcza swoje uwagi.

Mam świadomość że w tej działalności w uproszczeniu sezon trwa w porywach 4 miesiące w roku. Darcun4 nawet jak kupisz dwa komplety kół to opony też nie są wieczne i raz na cztery, pięć lat powinieneś wymienić. Jest jeszcze wyważanie kół. No chyba, że tylko podnosisz samochód, odkręcasz koła, zdejmujesz, zakładasz drugie i przykręcasz. :-/ . Nie szkoda Ci pieniędzy wydanych na opony w takim razie? Te całoroczne też gdzieś musieli jakoś założyć.

Nie mam zamiaru zajmować się hamulcami nie mając pojęcia o tym. Jestem zwolennikiem teorii "rób coś dobrze albo wcale". Myślałem o wycieraczkach tak samo jak o łańcuchach śniegowych ... ale to chyba zamrożony kapitał i strata czasu. Jak jeden klient trafi się na to w sezonie to już sukces. Wydaje mi się że większy sens ma oferowanie usługi przechowalni opon/kół jak ktoś ma powierzchnię pozwalającą na to.
 

Megaszrot

SuperMechanior
Dołączył
22.12.2019
Postów
135
Punktów
26
Wiek
46
Miasto
Warszawa
Też chcielibyśmy dobrze zacząć i móc za kilka lat powiedzieć, że już mamy kilka lat doświadczenia w świadczeniu takich usług i grupę lojalnych klientów. Mając świadomość jakiego rzędu kwoty są na początku na uruchomienie takiego przedsięwzięcia potrzebne. Nie przymierzaliśmy się do startowania z trzema, czy więcej stanowiskami. Miało być najskromniej jak się da na początku. Ograniczając konieczne koszty do maksimum. Tylko jedno stanowisko. Tylko osobówki, ewentualnie dostawczak. Z założenia rezygnujemy z ciężarowych i autobusów. O SKP, geometriach, hamowniach i zawieszeniach nawet nie było takich pomysłów. Plan zakładał przetrwanie na rynku i w perspektywie kilku kolejnych lat rozszerzenie działalności na dwa stanowiska, przechowalnie, renowację, może myjnię.

Nigdy nie widziałem na oczy umowy na obsługę flot samochodów osobowych ale domyślam się że jednym z najważniejszych jej elementów, jeśli nie kluczowym jest cena za obsługę pojedynczego kompletu kół. No i pewnie odroczony termin płatności :arghh:.

XMario zaskoczyło mnie, że napisałeś że ceny poszły w dół. Na podstawie własnych doświadczeń, więcej zapłaciłem za wymianę kompletu w tym samym samochodzie w tym samym punkcie usługowym, niż na wiosnę. Opierając się na opiniach, które można przeczytać w internecie ... to zazwyczaj jest narzekanie, że jest drożej. Przynajmniej w Warszawie.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Podstawa na początek to wygodna kanapa do kimania i net, bo z nudów szlak Cie trafi
O finansach szkoda gadać. 16 kół dziennie na koszty, tylko skąd wziąć codzień 16kół do roboty. Liczyć chyba potrafisz.

W moim regionie stawki w tym roku poszły w dół i zero kolejek.
Nawet przechowalnia opon nie pomaga. Na handlu oponami też nie idzie zarobić, każdy zna ceny z openo.

Trzyma sie tylko ten co ma układy z flotami autobusów i ciężarówek.

ubawilo mnie to
taka jest prawda , jak umiesz Eskimosowi lodówkę sprzedać ....otwieraj
Nie....to nawet o tym nie myśl

zrob 5 kpl. migusiem ....to zobaczysz jaki to lekki chleb
w pakiecie z 3 fordami ,gdzie największy młot jaki masz może nie starczyć
 

SajmonMB

SuperMechanior
Dołączył
13.02.2015
Postów
275
Punktów
61
Wiek
31
a jakie macie doświedczenie na obecną chwile z wymianą opon bo to jest kluczowe i jak chcesz pozyskać klientów sam się zastanawiać czy kupić wyważarkę bo monterkę mam ale usług wulkanizacyjnych nie oferuje tylko u mnie jest kwestia kto będzie to robił bo sam działam a to miało by być tylko dla stałych klientów którzy często pytaja kiedy będę ,,robił opony,, bo u mnie odpada porblem z pozyskaniem klienta bo ich posiadam z natury warsztatowej mechanicznej ty masz trochę gorzej bo w większosci przypadków klient tam gdzie naprawia samochód tam wymienia opony bo jest mu zakład znany ludzie zaufanie , takich podróżników po warsztatach jednak jest mało powiedzmy 20 procent że dziś tu juto tam i nigdy nie bedzie to stały klient i to jest też element najbardziej rozczeniowy i wkurzający pozatym mimo że chcesz zajmować się tylko oponami wypada się na tym znać na prawde konkretnie skoro chcesz robić tylko to i musisz kuśić ludzi tym że wiesz co robisz i zrobisz każde koło zwykłe terenowe runflat itd a i wypadałoby się orientować w takich mechanicznych sprawach że złapiesz jak jest luz na łożysku czy w zawieszeniu i poinformujesz klienta pozatym wymiana wulkanizacja to też nie taka perełka że prosto i szybko bo mam wrażenie że w sumie sam nie wiesz jak wygląda taka praca sporo zakładów w miastach ofereuje że przyjmnie kogoś na sezon szczerze sugeruje się przyjąc w takim miejscu i zobaczyć jak to wyglada od środka bo mimo że chęci są to może ci być ciezko się zaadeptować
chociaż tym że to nie jest takie różowe to bym się przejmował jak bym wiedział skąd klientów pozyskam bo wulkanizacji jest full prędzej bym widział sukces jakby ktoś napisał że chce zajmować się tylko remontami głównymi silników niż wulkanizacja
 

krystian1826

Uczestnik
Dołączył
13.12.2014
Postów
34
Punktów
5
Miasto
Łuków
Panie w tych czasach to wulkanizacje sie robi jak masz firme rozwinieta i szukasz dodatkowych pieniędzy u mnie w warsztacie co sezon przyjmują jakiegoś świeżaka po szkole pokazuja co i jak i przerobi dla stałych klientów sezon do nowych fur to zwykłymi maszynami opon nie zmienisz a zadłużyć się dla sprzetu bym nie chciał pomijając inne opłaty a nawet żeby wprowadzać szeroki zakres usług jak spawanie itp tych kół to bez doswiadczenia jak to zrobić
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
Obsługa flotowa to temat rzeka. Wcale nie
w pakiecie z 3 fordami ,gdzie największy młot jaki masz może nie starczyć

O to to... uwielbiam to :D

Mam takiego jednego, to już felgi ma wyfrezowane że ładnie schodzą, ale ostatnio chyba pół godziny napieptzałem młotem żeby tarczę zdjąć... a potem jeszcze druga strona została :D
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Ostatnio przeciolem na pół

mam takiego puga 307 ....sworzeń wykręcaliśmy we dwóch
ja,trzymałem stół i imadło ....on , odkręcał
Wyszedł sworzeń razem z gwintem ....trzeba było zwrotnice załatwić
właściciel dostał zadanie , wykręcenia śrub od jarzma zacisku
Pospawal i gowno ....dostał to celem zrozumienia wyższego rachunku
Śruby trzeba było ciąć od wahacza ....na dole klucz 24 u góry t40
Jakbym dostał tego konstruktora to dostałby w ryj
Pewnie to ten sam h....co projektował amor przedni w smarcie i w passacie
 
Do góry Bottom