merlin11228
Uczestnik
Mam dwa takie same punto z tymi silnikami 1.3 jtd jeden chodzi jak ta lala .Nawet gdy akumulator się kończył i ledwo kręcił rozrusznikiem auto i tak odpalało.drugie punto już niestety tak nie potrafi i wymieniłem rozrusznik na mocniejszy i można powiedzieć ze problem rozwiązany ale to tylko leczenie objawów nie znając przyczyny.i teraz problem wrócił po 3 miesiącach od wymiany rozrusznika auto znowu nie chce odpalać.dłubie juz przy nim tydzień w warsztacie i nie moge znaleźć przyczyny.żadko się zdarza że odpali od strzała.czasami odpali po długim kręceniu.ale zazwyczaj musze go odpalić plakiem.ktoś ma jakieś propozycje co mu dolega?
Kompresja 27bar na wszystkich garach
Ciśnienie oleju 1.3bara na wolnych obrotach prz 4000obr/min około 4 bary
Cisnienie na pompie wysokiego ciśnienia przy kręceniu rozruchem waliło do 1000bar(manometr mi prawie przekręciło)wiec pompa ok.
Cisnienie na listwie common rail nie mierzone manometrem.dane z komputera pokazują dosyć duże skoki między 80 bar a 280 bar skacze non stop prz kręceniu rozrusznikiem i auto nie odpala.czasami zaskoczy.
Wtryski na przelewach wszystkie cztery idealnie.
Czy jest możliwe że wtrysk przepuszcza na cylinder ropę (cisnienie)w czasie rozruchu?to by tłumaczyło spadki cisnienia na listwie w czasie kręcenia.
Testowałem 3 różne regulatory cisnienia oraz 2 różne czujniki ciśnienia.efekty takie same.podejrzewam wtryski mimo ze na przelewach są idealne.wydaje mi sie ze któryś przepuszcza do cylindra i listwa nie moze zrobić cisnienia.
Dodam że z plaka zawsze zapali zero błędow(chociaż mam błąd kod 0nie da sie skasować) wszystkie parametry zadane pokrywają się z rzeczywistymi.
Drugie podejrzenie rozrząd rozciągniety.ale czy to by bylo przyczyną nie odpalania?rozrzad sprawdzony wszystkie 3 blokady wchodzą na miejsce.ale ta na wale gdy sa zalozone górne blokady moge przekrecic koło zamachowe około 1.5cm w jedna i druga stronę dla tego podejrzewam rozciągnięty łańcuch lub napinacz dupniety.rozrzadu nie słychać w czasie pracy silnika.
Wszystkie czujniki sprawdzone(wału wałka temperatury i.t.p)mam walnięty kabel od czujnika cisnienia oleju.po zwarciu do masy powinna zapalić sie kontrolka ale niestety nie zapala się.kable do ecu przemierzone wszystko oka.
Oczywiście świece żarowe działają wzorowo.czasami pojawiał się błąd 0001 ale to raczej wina mojego grzebania przy czujnikach.i praktycznie cały czas pojawia sie na liscie błędów kod 0 klika razy przy kasowaniu błedów zawsze jeden pozostaje.no i tu podejrzewam walnięty ecu.
A i skrzynia bezpieczników wyczyszczona ze sniedzi i wody.z reszta napięcia zasilające i masy na ecu sa oka.
Czy ktoś już to przerabiał?
Kompresja 27bar na wszystkich garach
Ciśnienie oleju 1.3bara na wolnych obrotach prz 4000obr/min około 4 bary
Cisnienie na pompie wysokiego ciśnienia przy kręceniu rozruchem waliło do 1000bar(manometr mi prawie przekręciło)wiec pompa ok.
Cisnienie na listwie common rail nie mierzone manometrem.dane z komputera pokazują dosyć duże skoki między 80 bar a 280 bar skacze non stop prz kręceniu rozrusznikiem i auto nie odpala.czasami zaskoczy.
Wtryski na przelewach wszystkie cztery idealnie.
Czy jest możliwe że wtrysk przepuszcza na cylinder ropę (cisnienie)w czasie rozruchu?to by tłumaczyło spadki cisnienia na listwie w czasie kręcenia.
Testowałem 3 różne regulatory cisnienia oraz 2 różne czujniki ciśnienia.efekty takie same.podejrzewam wtryski mimo ze na przelewach są idealne.wydaje mi sie ze któryś przepuszcza do cylindra i listwa nie moze zrobić cisnienia.
Dodam że z plaka zawsze zapali zero błędow(chociaż mam błąd kod 0nie da sie skasować) wszystkie parametry zadane pokrywają się z rzeczywistymi.
Drugie podejrzenie rozrząd rozciągniety.ale czy to by bylo przyczyną nie odpalania?rozrzad sprawdzony wszystkie 3 blokady wchodzą na miejsce.ale ta na wale gdy sa zalozone górne blokady moge przekrecic koło zamachowe około 1.5cm w jedna i druga stronę dla tego podejrzewam rozciągnięty łańcuch lub napinacz dupniety.rozrzadu nie słychać w czasie pracy silnika.
Wszystkie czujniki sprawdzone(wału wałka temperatury i.t.p)mam walnięty kabel od czujnika cisnienia oleju.po zwarciu do masy powinna zapalić sie kontrolka ale niestety nie zapala się.kable do ecu przemierzone wszystko oka.
Oczywiście świece żarowe działają wzorowo.czasami pojawiał się błąd 0001 ale to raczej wina mojego grzebania przy czujnikach.i praktycznie cały czas pojawia sie na liscie błędów kod 0 klika razy przy kasowaniu błedów zawsze jeden pozostaje.no i tu podejrzewam walnięty ecu.
A i skrzynia bezpieczników wyczyszczona ze sniedzi i wody.z reszta napięcia zasilające i masy na ecu sa oka.
Czy ktoś już to przerabiał?
