obser
SuperMechanior
Ja nie widzę róznicy w cenach, przeciętna ciężarówka ma ok. 1 kg czynnika. 1 kg legalnego, przeznaczonego do tego układu czynnika kosztuje mnie 40 zł. Kasuję za to 700 zł netto. I to jest założenie, że układ pusty. Nie wiem na jakiej krawędzi finansowej trzeba balansować, aby zarobić 660 zł na legalnym czynniku, czy uciekać się do eksperymentów i zarobić 695 zł. I co lpg mam wlać w maszynę? Żałosne. Czy miałbym do obsługi flotę prawie 30 ciężarówek z piekarni, jakby się dowiedzieli, że leję tam lgg? Do osobówki dolewasz średnio 250 g, czyli 10 zł. Majątek, przy skasowaniu 300 zł?

przywróciliscie mi wiarę w mechaników