• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Seat Ibiza 1.4 2007r. - nie odpala po zakręceniu korka od wlewu oleju

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Co prawda poradziłem sobie już z tym tematem ale trochę na około, a że moim zdaniem jest to ciekawy przypadek to interesuje mnie jakie byście Wy podjęli kroki przy usterce tego typu:

Klient dzwoni i mówi, że mu nie odpala auto pod domem i prosi o sholowanie go do warsztatu i naprawę. Pojechałem po auto i po wstępnej rozmowie myk do auta i próba odpalenia - rzeczywiście nie pali za pierwszym razem, ponadto podczas kręcenie wydaje dziwny dźwięk jakby rozrusznik nie zazębiał. Ale nic, próbuję jeszcze raz i za drugim razem odpala bez problemu więc czym prędzej póki auto chodzi to cyk nim do warsztatu. Podczas jazdy do warsztatu auto jedzie normalnie, brak jakichkolwiek oznak uszkodzonego silnika, moc jest, obroty są, kontrolek na desce brak, wszystko OK.

Po wstawieniu auta na warsztat podczas próby kręcenia objawia się następujący schemat - raz pali, raz nie. Gdy nie chce zapalić auto wydaje dźwięk jak opisany wcześniej, jakby rozrusznik nie zazębiał, takie piłowanie które również można usłyszeć jak jest np. przestawiony rozrząd. Z innych objawów zaobserwowano również stosunkowo szybkie nagrzewanie się silnika ale nie gotowanie się, po prostu bardzo szybko uzyskuje silnik 90 stopni.

Na tym etapie sprawdziliśmy na warsztacie auto pod kątem przestawionego rozrządu oraz nieprawidłowo działającego rozrusznika - wszystko OK!

Następnie sprawdzono wszystkie węże podciśnienia, filtr powietrza oraz dolot powietrza, błędy na kompie oraz wartości rzeczywiste pracującego silnika oraz podczas rozruchu - wszystko OK!

I tutaj dochodzimy do momentu kluczowego - auto niby sprawne ale pali co drugi raz, dosłownie, raz pali a raz nie. Jak postoi dłużej to zawsze zapali za pierwszym razem ale po zgaszeniu od razu nie zapali, dopiero podczas ponownej próby normalnie zapali 'od kopa'.
Załamując ręce przypadkiem zdjąłem korek od wlewu oleju na zgaszonym silniku i próbowałem jeszcze raz kręcić i teraz za każdym razem auto zapalało od kopa, bezproblemowo. Po założeniu korka problem powracał.

I tutaj zadanie dla was - co byście zrobili na tym etapie mając do dyspozycji taką wiedzę?
Ewentualnie jak coś jeszcze nie jest jasne to proszę zadawać pytania.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
zatkana odma albo za dużo oleju
 

jaceks57

Uczestnik
Dołączył
28.01.2012
Postów
31
Punktów
0
no raczej tylko odma ma cos wspolnego z ssacym? nie wim na pamiec jak tam wyglada przepustnica.
 
A

autozibi

Ja natomiast nie stawiałbym , że problem leży po stronie odmy. Jeżeli odma by była tak zapchana to by bagnet w górę sadziło
no i na pewno olej też by bagnetem leciał . W najgorszym przypadku by uszczelniacze wywaliło .
Może problem leży w pompie olejowej , np: zacina się zawór ciśnienia ?
 

Krychu87

Początkujący
Dołączył
25.08.2012
Postów
10
Punktów
3
Wiek
38
Miasto
Wasielewko
sprawdz jakie są wartości podciśnienia na odkręconym korku wlewu. ten silnik jest bardzo wrażliwy na nawet delikatną zmianę podcisnienia. daj znac jakie są wartości parametrów
 

koksiu621

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.08.2012
Postów
2235
Punktów
273
Wiek
36
Miasto
Kudowa-Zdrój
Misiek nie musi nic sprawdzać bo to auto juz ma zrobione :) to dla nas jako ciekawostkę dodał ten temat :)
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
A ja bym zajrzał do filtra powietrza, musi być coś zatkane w kanale ssącym i lepiej mu jak weźmie powietrze przez odmę i otwarty korek. Tak sobie myślę.
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Wiem co zrobić :)
Założyć zawór elektromagnetyczny w korku wlewu oleju i podłączyć do styku rozrusznika i podczas zapalania korek będzie otwarty.:)
Pozdrawiam..
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
OK czas odpowiedzieć. Generalnie auto uznaliśmy za naprawione ale co było przyczyną to nie do końca jesteśmy pewni. Odma zostałą wymieniona ale niewiele to pomogło. Żeby klienta na dalsze koszty nie narażać to zaworek zwrotny jednokierunkowy odpowietrzający znajdujący się na pokrywie zaworów przerobiliśmy na cały czas otwarty, żadnych negatywnych skutków to nie przyniosło, a spowodowało, że po zgaszeniu silnika jest teraz on drożny w dwie strony i ciśnienie atmosferyczne się wyrównuje w silniku i auto pali za każdym razem od kopa.
 
A

autozibi

OK czas odpowiedzieć. Generalnie auto uznaliśmy za naprawione ale co było przyczyną to nie do końca jesteśmy pewni. Odma zostałą wymieniona ale niewiele to pomogło. Żeby klienta na dalsze koszty nie narażać to zaworek zwrotny jednokierunkowy odpowietrzający znajdujący się na pokrywie zaworów przerobiliśmy na cały czas otwarty, żadnych negatywnych skutków to nie przyniosło, a spowodowało, że po zgaszeniu silnika jest teraz on drożny w dwie strony i ciśnienie atmosferyczne się wyrównuje w silniku i auto pali za każdym razem od kopa.

Czyli problem tak naprawdę nadal istnieje ... :(
Misiek nie jesteś ciekawy co tak naprawdę jest nie tak ?
Kurcze to jest naprawdę zagadka :eek:
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
pierwszy raz słyszę o takim zaworku
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7103
Porady
6
Punktów
2811
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Problem występuje, jak klient kiedyś wróci to przy okazji będę dalej szukał, puki co każdy zadowolony z naprawy. Na chwilę obecną temat zakończony z mojej strony ale chętnie poczytam jeszcze opinie innych ludzi :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A jak z przedmuchami ? sprobować nalzy wywalic odme na zewnatrz i testować . Miałem taki przypadek ze tyle wywalał CO2 ze nie chcial chodzić . A jak masz wakuometr to sprawdz podcisnienie przy zapalaniu moze nie zasysa ? Ostanio cwiczyła mnie uszczelka kolektora ssacego . Jak plastikowy to wbić tulejki metalowe czasem wystaja i uszczelka nie jest dociskana.
 
Do góry Bottom