Misiek
Administrator
Co prawda poradziłem sobie już z tym tematem ale trochę na około, a że moim zdaniem jest to ciekawy przypadek to interesuje mnie jakie byście Wy podjęli kroki przy usterce tego typu:
Klient dzwoni i mówi, że mu nie odpala auto pod domem i prosi o sholowanie go do warsztatu i naprawę. Pojechałem po auto i po wstępnej rozmowie myk do auta i próba odpalenia - rzeczywiście nie pali za pierwszym razem, ponadto podczas kręcenie wydaje dziwny dźwięk jakby rozrusznik nie zazębiał. Ale nic, próbuję jeszcze raz i za drugim razem odpala bez problemu więc czym prędzej póki auto chodzi to cyk nim do warsztatu. Podczas jazdy do warsztatu auto jedzie normalnie, brak jakichkolwiek oznak uszkodzonego silnika, moc jest, obroty są, kontrolek na desce brak, wszystko OK.
Po wstawieniu auta na warsztat podczas próby kręcenia objawia się następujący schemat - raz pali, raz nie. Gdy nie chce zapalić auto wydaje dźwięk jak opisany wcześniej, jakby rozrusznik nie zazębiał, takie piłowanie które również można usłyszeć jak jest np. przestawiony rozrząd. Z innych objawów zaobserwowano również stosunkowo szybkie nagrzewanie się silnika ale nie gotowanie się, po prostu bardzo szybko uzyskuje silnik 90 stopni.
Na tym etapie sprawdziliśmy na warsztacie auto pod kątem przestawionego rozrządu oraz nieprawidłowo działającego rozrusznika - wszystko OK!
Następnie sprawdzono wszystkie węże podciśnienia, filtr powietrza oraz dolot powietrza, błędy na kompie oraz wartości rzeczywiste pracującego silnika oraz podczas rozruchu - wszystko OK!
I tutaj dochodzimy do momentu kluczowego - auto niby sprawne ale pali co drugi raz, dosłownie, raz pali a raz nie. Jak postoi dłużej to zawsze zapali za pierwszym razem ale po zgaszeniu od razu nie zapali, dopiero podczas ponownej próby normalnie zapali 'od kopa'.
Załamując ręce przypadkiem zdjąłem korek od wlewu oleju na zgaszonym silniku i próbowałem jeszcze raz kręcić i teraz za każdym razem auto zapalało od kopa, bezproblemowo. Po założeniu korka problem powracał.
I tutaj zadanie dla was - co byście zrobili na tym etapie mając do dyspozycji taką wiedzę?
Ewentualnie jak coś jeszcze nie jest jasne to proszę zadawać pytania.
Klient dzwoni i mówi, że mu nie odpala auto pod domem i prosi o sholowanie go do warsztatu i naprawę. Pojechałem po auto i po wstępnej rozmowie myk do auta i próba odpalenia - rzeczywiście nie pali za pierwszym razem, ponadto podczas kręcenie wydaje dziwny dźwięk jakby rozrusznik nie zazębiał. Ale nic, próbuję jeszcze raz i za drugim razem odpala bez problemu więc czym prędzej póki auto chodzi to cyk nim do warsztatu. Podczas jazdy do warsztatu auto jedzie normalnie, brak jakichkolwiek oznak uszkodzonego silnika, moc jest, obroty są, kontrolek na desce brak, wszystko OK.
Po wstawieniu auta na warsztat podczas próby kręcenia objawia się następujący schemat - raz pali, raz nie. Gdy nie chce zapalić auto wydaje dźwięk jak opisany wcześniej, jakby rozrusznik nie zazębiał, takie piłowanie które również można usłyszeć jak jest np. przestawiony rozrząd. Z innych objawów zaobserwowano również stosunkowo szybkie nagrzewanie się silnika ale nie gotowanie się, po prostu bardzo szybko uzyskuje silnik 90 stopni.
Na tym etapie sprawdziliśmy na warsztacie auto pod kątem przestawionego rozrządu oraz nieprawidłowo działającego rozrusznika - wszystko OK!
Następnie sprawdzono wszystkie węże podciśnienia, filtr powietrza oraz dolot powietrza, błędy na kompie oraz wartości rzeczywiste pracującego silnika oraz podczas rozruchu - wszystko OK!
I tutaj dochodzimy do momentu kluczowego - auto niby sprawne ale pali co drugi raz, dosłownie, raz pali a raz nie. Jak postoi dłużej to zawsze zapali za pierwszym razem ale po zgaszeniu od razu nie zapali, dopiero podczas ponownej próby normalnie zapali 'od kopa'.
Załamując ręce przypadkiem zdjąłem korek od wlewu oleju na zgaszonym silniku i próbowałem jeszcze raz kręcić i teraz za każdym razem auto zapalało od kopa, bezproblemowo. Po założeniu korka problem powracał.
I tutaj zadanie dla was - co byście zrobili na tym etapie mając do dyspozycji taką wiedzę?
Ewentualnie jak coś jeszcze nie jest jasne to proszę zadawać pytania.
to dla nas jako ciekawostkę dodał ten temat 
