• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Skoda 105 nie odpala

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Witam wszystkich
Proszę o pomoc kogoś kto zna się na starej motoryzacji.
Mam Skodę 105 z 1978. Silnik nie zapala. Do tej pory służyła mi wiernie.

Zauważyłem że po zdjęciu obudowy filtra powietrza, podczas kręcenia rozrusznika paliwo (czy raczej mieszanka) wylatuje z gaźnika w górę, niczym gejzer. Trafia ono własnie do obudowy filtra powietrza.
Dwa razy rozbierałem gaźnik, był tydzień zanurzony w nafcie, wykręciłem wszystkie dysze (po jednej,żeby nie pomylić), przedmuchałem następnie otwory po dyszach sprężonym powietrzem.

Dla zorientowanych, pomimo rocznika, jest to gaźnik nowszego typu ( SEDR).
Poniżej podam listę rzeczy, które wykonałem lub wymieniłem:
- sprawdziłem zawór elektromagnetyczny gaźnika (działa),
- wymieniłem palec i kopułkę aparatu zapłonowego,
- wymieniłem świece i kable zapłonowe,
- wymieniłem kondensator aparatu zapłonowego,
- wymieniłem styki przerywacza aparatu zapłonowego (ustawiłem je szczelinomierzem),
- ustawiłem zapłon,
- wymieniłem cewkę zapłonową,
- sprawdziłem działanie zaworu iglicowego komory pływakowej (działa, choć nie sprawdzałem kąta jego zamknięcia).
i już mi się kończą pomysły.

Proszę o pomoc :(
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Ustaw właściwe luzy zaworów.
Ojciec mnie uczył - zawory, zapłon, gaźnik... :)
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1218
Punktów
215
Wiek
38
Nie tylko ojciec. Tego uczy każda książka o silnikach.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
A kota z silnika wyjales? Jak tata miał 105s to najpierw otwierał klapę wyciągał kota i dopiero silnik odpalal
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Ustaw właściwe luzy zaworów.
Ustaw te zawory a jak nie to sprawdź rozrząd , łańcuch też lubi przeskoczyć . Tam jak ustawisz wał w OT masz punkt na kole zębatym wału i od niego liczysz do punktu na kole zębatym wałka rozrządu 11 - ogniwek lub jak wolisz 12 nitów . Policz to i tamto i masz sto pro .
 

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Witam
Dziś miałem kilka spraw do załatwienia, ale jutro zaraz po pracy lecę ustawiać te zawory. Kompresję mierzyłem tylko palcem , ciężko mi się odnieść, nie wiem jak było gdy silnik zapalał. Plak ani denaturat nie pomogły.
 

Herbi

Bywalec
Dołączył
10.12.2013
Postów
65
Punktów
3
Miasto
Rz-ów
Czy zapłon czy gaźnik najlepiej po świecy ocenisz. Jak sucha brak paliwa, jak mokra to prądu (iskry) brak. Przeważnie tak szukałem.
Ale jak wypluwa z gaźnika to by wskazywało że masz przestawiony, rozrząd ewentualnie któryś zawór ss uwalony i podczas suwu sprężania pompuje w dolot.
Ciśnienie sprężania prawdę Ci powie...
 
Ostatnia edycja:

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Luzy zaworów wyregulowane. Faktycznie na trzech zaworach były duże różnice. Książka obsługi podaje dla ssącego 0.15, dla wydechu 0.2.
Na drugim cylindrze ssący miał 0.6.
Na trzecim wydech miał 0.9, a ssący grubo ponad milimetr. Dźwigienka latała luźno. Pozostałe bez większych odchyleń.
Teraz mam problem z iskrą. Zamiast na świecach jest na styku przerywacza. Podejrzewam wilgoć na cewce i/lub kondensatorze.
 

Herbi

Bywalec
Dołączył
10.12.2013
Postów
65
Punktów
3
Miasto
Rz-ów
Cewkę sprawdzisz: Do przewodu WN od cewki podepnij świecę. Z dwóch przewodów zaśilających cewkę odłącz przewód "-" przy aparacie, na włączonym zapłonie pocieraj nim o masę.
Jak będzie iskra, to cewka ok.
 

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Cewka jest w porządku. Kondensator też. A iskra wciąż na stykach. Zakładałem stare styki, nowe kondensatory i wciąż to samo. Coś z..bałem gdy pierwszy raz zakładałem styki i/lub kondensator. Próbowałem zmniejszać luz na stykach, i też nic. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Cewka niewłaściwa lub pominięty rezystor wstępny.
 

Herbi

Bywalec
Dołączył
10.12.2013
Postów
65
Punktów
3
Miasto
Rz-ów
Cewka jest w porządku. Kondensator też. A iskra wciąż na stykach. Zakładałem stare styki, nowe kondensatory i wciąż to samo. Coś z..bałem gdy pierwszy raz zakładałem styki i/lub kondensator. Próbowałem zmniejszać luz na stykach, i też nic. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
Zobacz czy nie masz zwarcia do masy na przerywaczu lub przewodzie.
 

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Po założeniu kondensatora i podłaczeniu go do cewki na rozwartych stykach jest przepływ prądu. Czy to świadczy o uszkodzeniu przerywacza? Cewka jest dobra, to ta sama cewka która już tu pracowała.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Przerywacza, kondensatora albo izolacji w wejściu do aparatu.
 

carnage427

Początkujący
Dołączył
1.02.2017
Postów
7
Punktów
0
Wiek
39
Miasto
Krasnystaw
Witam
Przepraszam z góry wszystkich za długi okres bez odpowiedzi.
Samochód ostatecznie w maju na lawecie wylądował w warsztacie.
3 tygodnie zajęło mechanikom doprowadzenie silnika do porządku.
W międzyczasie okazało się że nie ma również ciśnienia smarowania. Czyszczenie smoka pompy oleju nie pomogło.
Dopiero ręczne napędzanie pompy oleju wkrętarką po dłuższym czasie przywróciło smarowanie.
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że pierwotną przyczyną był
rozregulowany luz zaworowy, a wtórną (czyli mój błąd) źle ustawiony zapłon.
Dziękuję wszystkim za poświęcenie i zaangażowanie, moderatora proszę o zamknięcie wątku.
 
Do góry Bottom