• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Skoda felicia 1.3 mpi ubywa znów płynu chłodzącego

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
To gdzie te uszczelki zamontowałeś pod tuleje czy gdzie indziej bo albo ja nie czytam ze zrozumieniem albo ty piszesz o odkryciu Ameryki:D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Nikt z was mechaników na to nie wpadł
Dla ścisłości Ludo44 wpadł na to i Ci o tym napisał, wystarczy czytać ze zrozumieniem i chyba piwo mu się należy :mad:
 

richi9

SuperMechanior
Dołączył
17.11.2011
Postów
132
Punktów
19
Wiek
48
Miasto
Kraków
bo nikt z nas wróżką nie jest ale powoli ogarniamy temat:)
 

termoizolator

Początkujący
Dołączył
7.05.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
43
Witajcie i wybaczcie zarazem, że odświeżę trochę temat. Otóż posiadam także skodę felicie 1.3 MPI od 2 lat i problem polega na tym, że poprzedni właściciel (mój chrzestny) niedługo przez sprzedaniem mi pojazdu padł ofiarą gryziona. Ów gryzoń pogryzł przewody płynu chłodniczego. Wujek zaizolował je tylko taśmą izolacyjną i dolał wody (powiedział mi o tym podczas zakupu). Około 2 tygodnie później taśma izolacyjna puściła i auto jechało około 10 km z temperaturą na maxa. Zaraz po tym wymieniłem przewody, lecz problemy dopiero się zaczęły:
1. termostat,
2. czujnik wentylatora
3. uszczelka pod głowicą
Generalnie wszystkie trzy elementy wymieniłem (a w zasadzie dałem wymienić), lecz pozostał jeden problem. Mianowicie ubywa mi płynu chłodniczego ale w tym momencie nie wiem czy dzieje się to tylko gdy jest zimno na dworze, czy też działo się to przed wymianą termostatu. Zaznaczam, że termostat wymieniłem, bo auto jeździło niedogrzane (temp. poniżej 70 stopni). Po wymianie termostatu temperatura jest w normie, lecz wymieniałem termostat właśnie w dniach gdy zaczęło się robić ciepło. Nie oznacza to, że termostat wymieniłem dopiero po dwóch latach od przegrzania. Wtedy wymieniłem raz na jakiś chiński, a teraz na oryginalny. Z jednej strony teraz nie wiem czy nie była to wina niedogrzania, o której pisał kamil866 z drugiej strony znów obawa, że głowica jest pęknięta (była planowana, lecz nie sprawdzana - cena sprawdzania = cenie sprawnego silnika na allegro). Podczas, gdy ubywało mi jeszcze płynu z chłodnicy, tworzył się osad na korku oleju. W samym zbiorniku płynu chłodzącego nie ma śladu oleju, za to sam olej mimo, że był wymieniany w 2012 jest już bardzo rzadki.
Dodam jeszcze, że silnik potrafił w ciągu dwóch tygodni łyknąć pełen zbiornik płynu oraz że przez zimę najwięcej płynu ubywało, gdy zapalałem silnik około 15 do 20 minut przed planowanym wyjazdem. Gdy zapalałem silnik zaraz przed odjazdem, ubytek w płynie był znacznie mniejszy.
 

Szakalini

Bywalec
Dołączył
28.04.2013
Postów
56
Punktów
2
nie ma w zbiorniczku płynu oleju za to płyn jest w oleju (osad na korku, który tez moze być wynikiem jazdy na krótkich odcinkach) a olej rzadki to moze byc od benzyny, nie masz za duzego spalania? moze wtryski leja i benzyna idzie do leju tylko wtedy by go przybywało (chyba ze tyle oleju bierze ze sie wyrównuje:))
 

termoizolator

Początkujący
Dołączył
7.05.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
43
nie ma w zbiorniczku płynu oleju za to płyn jest w oleju (osad na korku, który tez moze być wynikiem jazdy na krótkich odcinkach) a olej rzadki to moze byc od benzyny, nie masz za duzego spalania? moze wtryski leja i benzyna idzie do leju tylko wtedy by go przybywało (chyba ze tyle oleju bierze ze sie wyrównuje:))

Spalanie w normie. Mam zamontowane ledy i spalanie jest na poziomie około 5,5 do 6 l na 100 km w trybie mieszanym. Od poniedziałku do piątku pokonuje trase 35 km do pracy i 35 km do domu + co dwa tygodnie na weekend 150 km do narzeczonej i potem znów do domu.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
a świece jak wyglądają jaki mają kolor
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
ale ja sie pytam jak wyglądały swiece przed wymianą i jak wyglądają teraz jaki mają kolor a nie czy są nowe
 

termoizolator

Początkujący
Dołączył
7.05.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
43
przed wymianą miały kolor brązowy/czarny. teraz się świecą jak psu jaja.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
napisz jeszcze kto chciał wykasować od ciebie za sprawdzenie ciśnieniowe głowicy tyle ile kosztuje nowy silnik :D, trzeba rozreklamować takich asów, sprawdzenie głowicy pod ciśnieniem nigdy nie kosztowało nas dużo, w sumie nawet nie wiem ile bo to zawsze było robione przed planowaniem, ale widocznie u nas nie ma takich asów jak u ciebie ;)
głowicę trzeba sprawdzić bo przy jeździe z temp na max ta głowica mogła sie wygiąć w pałąk i popękać, mam nadzieję że silnik po zatrzymaniu nie został od razu zalany zimną wodą
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Zawsze daję głowicę do sprawdzenia i koszt to 60 zł i tyle samo planowanie:)
 

termoizolator

Początkujący
Dołączył
7.05.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
43
Sprawdzenie czy jest prosta kosztuje owszem 60 zł razem z planowaniem, lecz sprawdzenie czy nie ma pęknięcia to już raczej inna bajka. Bynajmniej tyle się dowiedziałem z trzech niezależnych źródeł. Jeśli źle piszę to proszę poprawcie mnie, lecz z tego co się dowiedziałem to takie sprawdzenie robią najbliżej od Wodzisławia Śląskiego to w Bielsku Białej i Mikołowie i jest to koszt około 300 zł. co do zimnej wody to po wyłączeniu silnika odczekałem aż wystygnie i dopiero wtedy dolałem wody zimnej,
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Sprawdzenie na szczelność 60 zł a skąd oni mają takie ceny?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
widocznie w poznaniu nie jest tak drogo jak myślałem
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Źle się wyraziłem, chodziło mi o to, że jak daję głowicę do sprawdzenia na szczelność to kosztuje 60 zł plus planowanie drugie 60 zł. Trzy stówki za sprawdzenie szczelności to rozbój w biały dzień:eek:
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
W Mikołowie ? chyba kompletna regeneracja . Najpierw trzeba to zweryfikować a potem gdybać
 
Dołączył
14.02.2016
Postów
4
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Łódź
Hej wczoraj zalalem chłodnice płynem chlodzacym myślałem że się sama odpowietrzy i dzisiaj rano pojechałem się przejechać i nagrałem moto a tu termostat nie zaskoczył tylko mi opary z silnika poszły. I coś stukalo podejrzewam glowice potrzebuje pomocy rady
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Musisz odpowietrzyć układ chłodzenia, najprościej przez czujnik temperatury płynu obok termostatu.
 
Do góry Bottom