Auto-Port
Zweryfikowany Mechanik
- Dołączył
- 3.02.2012
- Postów
- 1683
- Punktów
- 361
Panowie opisze od początku bo mam wątpliwości a z czymś takim sie jeszcze nie spotkałem,
Jest to auto Renaul Master 2,5 dci skrzynia biegów jest tam podobna jak przy starych lagunach tzn krótka półoś jest z krzyrzakiem który wchodzi w skrzynie i jest osłona gumowa z łożyskiem która trzyma olej w skrzynii, kojarzycie. A wiec tak przytargali mi takie auto ze przy skręcie jw lewo jest mocne walnięcie, moja diagnoza rozsypany krzyżak ten co do skrzyni wchodzi, rozebraliśmy rzeczywiście brakowało paru igiełek, to wymiana na nowy poskaładane wszystko do kupu przejechane pare set metrów skręt w lewo i jeb, krzyrzak rozsypany... próba numer dwa poskładane wszystko do kupy, na miejscu próbujemy żeby zaobserwować co się dzieje i jest taki efekt że podczas tego skrętu jakby sie blokowało w miejscu gdzie jest krzyżak do tego stopnie że odpycha całą skrzynie na bok i jest walnięcie, za którymś walnięciem krzyżak szlak trafia, niegdy się z takim czymś nie spotkałem, w poniedzialek mam zamiar skrzynie wytargać i ja rozebrać w celu wyleiminowania mechanizmu różnicowego, chyba że ktoś z kolegów się spotkał z czymś podobnym to prosiłbym o małe podpowiedzi. Dodam że przegub zew. jest dobry, wahacze proste i zawieszenie bez luzów..
Jest to auto Renaul Master 2,5 dci skrzynia biegów jest tam podobna jak przy starych lagunach tzn krótka półoś jest z krzyrzakiem który wchodzi w skrzynie i jest osłona gumowa z łożyskiem która trzyma olej w skrzynii, kojarzycie. A wiec tak przytargali mi takie auto ze przy skręcie jw lewo jest mocne walnięcie, moja diagnoza rozsypany krzyżak ten co do skrzyni wchodzi, rozebraliśmy rzeczywiście brakowało paru igiełek, to wymiana na nowy poskaładane wszystko do kupu przejechane pare set metrów skręt w lewo i jeb, krzyrzak rozsypany... próba numer dwa poskładane wszystko do kupy, na miejscu próbujemy żeby zaobserwować co się dzieje i jest taki efekt że podczas tego skrętu jakby sie blokowało w miejscu gdzie jest krzyżak do tego stopnie że odpycha całą skrzynie na bok i jest walnięcie, za którymś walnięciem krzyżak szlak trafia, niegdy się z takim czymś nie spotkałem, w poniedzialek mam zamiar skrzynie wytargać i ja rozebrać w celu wyleiminowania mechanizmu różnicowego, chyba że ktoś z kolegów się spotkał z czymś podobnym to prosiłbym o małe podpowiedzi. Dodam że przegub zew. jest dobry, wahacze proste i zawieszenie bez luzów..