Jak w temacie.
Na moje nieszczęście, nie zaliczam się nawet do osób średnio silnych, ale interesuje mnie bardzo praca jako mechanik samochodowy. I tutaj mam bardzo duży/poważny problem, chodzi mi o odkręcanie śrub: Najważniejszym powodem jest to że mam bardzo mało siły, napewno też to że trochę się boję, że np. urwę śrubę lub klucz się wyślizgnie i zrobię sobie coś poważnego, no i ostatnia rzecz, jak próbuje odkręcać śrubę to jak pcham klucz lub ciągne go mocniej to wciska mi się bardzo w dłoń co bardzo przeszkadza.
Czy macie jakieś sposoby/swoje patenty na szybkie łatwe odkręcanie ?
Podam taki najprostszy przykład, odkręcałem ostatnio śrubę 17, wziąłem grzechotkę siłowałem się z nią chwilę czasu, ale nie mogłem jej ruszyć. Wziąłem więcdługi klucz, nałożyłem i ledwo co użyłem siły i śruba od razu poszła, ale wiadomo, nie wszędzie będę miał możliwość użycia długiego klucza.
Bardzo proszę o pomoc/rady.
Na moje nieszczęście, nie zaliczam się nawet do osób średnio silnych, ale interesuje mnie bardzo praca jako mechanik samochodowy. I tutaj mam bardzo duży/poważny problem, chodzi mi o odkręcanie śrub: Najważniejszym powodem jest to że mam bardzo mało siły, napewno też to że trochę się boję, że np. urwę śrubę lub klucz się wyślizgnie i zrobię sobie coś poważnego, no i ostatnia rzecz, jak próbuje odkręcać śrubę to jak pcham klucz lub ciągne go mocniej to wciska mi się bardzo w dłoń co bardzo przeszkadza.
Czy macie jakieś sposoby/swoje patenty na szybkie łatwe odkręcanie ?
Podam taki najprostszy przykład, odkręcałem ostatnio śrubę 17, wziąłem grzechotkę siłowałem się z nią chwilę czasu, ale nie mogłem jej ruszyć. Wziąłem więcdługi klucz, nałożyłem i ledwo co użyłem siły i śruba od razu poszła, ale wiadomo, nie wszędzie będę miał możliwość użycia długiego klucza.
Bardzo proszę o pomoc/rady.
a skoro tak masz to musisz w rękawicach dobrych pracować.
W nakrętkę czy w "głowę" śruby ?