Witam. pacjent to Grande Punto 2006r 1.4 8V.
Wymieniłem całe przednie zawieszenie. Amortyzatory - gdyż pękła sprężyna a stare nie dały się niestety zdemontować ze względu na korozję gwintów trzpieni, sprężyny, poduszki, osłony, belkę przedniego zawieszenia - gdyż pojawiły się dziury, maglownicę - stukała, drążki, końcówki, wahacze, poduszkę silnika dolną. Wszystko nowe i na oryginale. Belka, poduszki, magiel, drążki, końcówki - FIAT, amortyzatory, osłony - KYB.
Pojeździłem trochę a po jakimś czasie przy parkowaniu usłyszałem coś takiego:
Jestem pewny że po wymianach tego nie było bo bym to zauważył. Czy wie ktoś co by to było? Dźwięk pojawia się tylko przy takich właśnie małych, powolnych ruchach kierownicą. Gdy ruszam szybko kierownicą - nie ma tego. Gdy zabujam budą auta - nie ma tego. Podczas jazdy i delikatnym skręcaniu słychać ten dźwięk ale jest zagłuszany przez: silnik etc.
Nie jest to dźwięk wspomagania czy może uszkodzony czujnik kąta skrętu kierownicą - wymieniałem. Dźwięk niesie się spod nóg i czuć go pod nogami ale to całe zawieszenie zwykle nosi się spod nóg gdy coś nie tak :/
Wymieniłem całe przednie zawieszenie. Amortyzatory - gdyż pękła sprężyna a stare nie dały się niestety zdemontować ze względu na korozję gwintów trzpieni, sprężyny, poduszki, osłony, belkę przedniego zawieszenia - gdyż pojawiły się dziury, maglownicę - stukała, drążki, końcówki, wahacze, poduszkę silnika dolną. Wszystko nowe i na oryginale. Belka, poduszki, magiel, drążki, końcówki - FIAT, amortyzatory, osłony - KYB.
Pojeździłem trochę a po jakimś czasie przy parkowaniu usłyszałem coś takiego:
Jestem pewny że po wymianach tego nie było bo bym to zauważył. Czy wie ktoś co by to było? Dźwięk pojawia się tylko przy takich właśnie małych, powolnych ruchach kierownicą. Gdy ruszam szybko kierownicą - nie ma tego. Gdy zabujam budą auta - nie ma tego. Podczas jazdy i delikatnym skręcaniu słychać ten dźwięk ale jest zagłuszany przez: silnik etc.
Nie jest to dźwięk wspomagania czy może uszkodzony czujnik kąta skrętu kierownicą - wymieniałem. Dźwięk niesie się spod nóg i czuć go pod nogami ale to całe zawieszenie zwykle nosi się spod nóg gdy coś nie tak :/