We francuzach chyba bardziej chodzi o rozwiązania techniczne, czasem jak na niektóre się patrzy to nie wiadomo co konstruktorzy brali przed zrobieniem tego.Ja Wam powiem, że trzy osoby w rodzinie miały/mają francuskie (dwa razy citroen, raz renault) samochody i wydaje mi się, że nie były bardziej awaryjne niż np. niemieckie. Z tymi francuskimi to chyba tylko stereotyp.


Były, jak by je robionio w Japoni.A co powiecie o toyotach? Ponoć są najlepsze![]()

Ogólnie dobre auta lecz nie są pozbawione wad, kilka miesięcy pracowałem w serwisie Toyoty i o niektórych akcjach nawet nie wolno mi mówićJa na temat toyoty mam dobre zdanie![]()
