• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Upierdliwe samochody i radosna twórczość ich konstruktorów

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
825
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
ja pogratulowałbym jednak inżynierom metalurgom na "nowoczesne" stopy aluminium dzięki którym po 3 latach świec nie da się wykręcić w zizlu, o wtryskiwaczach nie mówię.

Stare stopy alu miały wytrzymałość zbliżoną ale żywotność znacznie lepszą. Wtryski wkręcane w starych silnikach dało się wykręcić po wielu latach nieruszania. alu świeciło się cały czas a teraz matowe i puchnie jak ciasto francuskie.

MASAKRA.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
ja, jak robię francuski samochód to twierdzę że francuzi byli po obiedzie :) najedli się żab oraz ślimaków i wymyślili te auta :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja to juz widze w kazdym .... pewnie sobie wypożyczają konstruktorów
 

KrissJ

Początkujący
Dołączył
25.02.2016
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
Miasto
Kraków
WWW
pitbulloutlet.com
Ja Wam powiem, że trzy osoby w rodzinie miały/mają francuskie (dwa razy citroen, raz renault) samochody i wydaje mi się, że nie były bardziej awaryjne niż np. niemieckie. Z tymi francuskimi to chyba tylko stereotyp.
 

ostryt4

SuperMechanior
Dołączył
24.01.2014
Postów
2590
Punktów
364
Wiek
48
Miasto
Grimsby, czasem Białystok
Ja Wam powiem, że trzy osoby w rodzinie miały/mają francuskie (dwa razy citroen, raz renault) samochody i wydaje mi się, że nie były bardziej awaryjne niż np. niemieckie. Z tymi francuskimi to chyba tylko stereotyp.
We francuzach chyba bardziej chodzi o rozwiązania techniczne, czasem jak na niektóre się patrzy to nie wiadomo co konstruktorzy brali przed zrobieniem tego. :D
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Co do awaryjności to ja jeżdżę Citroenami od 1992 roku gdzie kupiłem BX i żadnych problemów koledzy mają Citroeny i jeżdżą wymieniając eksploatacyjne a co do rozwiązań hmmm teraz są coraz bardziej zunifikowane i nawet Citroen odchodzi od Hydro , jak widzicie na forum to głównie są awarie grupy VAG rzadko Francuskie, a na drogach widać dużo francuskich.
Niemcy są przereklamowani teraz moim zdaniem jak w 3 letnim merolu potrafiła maska zgnić ? Owszem stare konstrukcje to tak ale teraz to byle jak i byle taniej .
 

NorbertK

SuperMechanior
Dołączył
5.01.2015
Postów
1216
Punktów
214
Wiek
38
BTW. Kumpel był na swego rodzaju praktykach w biurach konstrukcyjnych. Najpierw w Oplu, a rok później w Peugeot. Mówił że u Niemców wszystko było poukładane jak w zegarku. Sami służbiści, wszystko na konkretny termin itd. Natomiast u Francuzów pełen lajt, bez żadnego napinania się na konkrety termin itd.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
A co powiecie o toyotach? Ponoć są najlepsze :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Dokładnie teraz czas się liczy czytaj ekonomiści i konstrukcje bywają niedopracowane ale legendy krążą
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Ja taką jazdę miałem z Espace IV V6 3.0CDI, o mamo, jazda bez trzymanki...
auto takie same.
 
Do góry Bottom