


Dokładnie, miałem to samo ostatnio w sharanie, popychacz stanął i uwalil się zaworpewnie hydro się wytarl tam gdzie naciska krzywka bo tak one lubia mieć i się rozleciał dlatego halasowalo.puznie rozleciał się zawor
a jak ma być zgodnie ze sztuką to blokada w wałek z tyłu i musi być zdjęta pokrywa. Ile to zerknąć na krzywki?
okazało się, że koledzy zrobili sobie żart pod moją nieobecność w pracy
) zawsze to ja straszyłem kolegów, że ''coś'' wróciło na lawecie a tu masz
nosił wilk razy kilka ......... 
Dobry żart tynfa wart...Panowieokazało się, że koledzy zrobili sobie żart pod moją nieobecność w pracy
) zawsze to ja straszyłem kolegów, że ''coś'' wróciło na lawecie a tu masz
nosił wilk razy kilka .........
![]()

Głowa po regeneracji plus nowe szklanki i wałek.