• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ustawienie rozrządu peugeot 207 1.4 8v

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Po szczegółowym "badaniu" diagnoza - wtryski do wymiany - 80% przyczyny. Ewentualnie pozostaje 20%szans że to uszkodzony sterownik. Zamawiam nowe wtryski i zobaczymy. Auto dostało najnowszy soft. Po aktualizacji poprawiło się to , że mogę płynnie dodać gazu od obr. minimalnych. ( wcześniej dodając powoli gaz silnik wskakiwał od razu na 1200obr. Teraz mogę ustawić np.obr 1000 . Niestety w zakresie 800-1200 falują obroty (wcześniej silnik jak gdyby przeskakiwał ten zakres). Czasy otwarcia dwóch wtrysków stanowczo za długie ( tak stwierdził badacz. Na dwóch pozostałych - też ponad normę- niby są lepsze ale też nie tak.
Sondy lamb. , nne czujniki , potencjometry są sprawne. Mechanicznie wszystko jest ok.
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
rzeczywiście fajny kwiatek. teraz przychodzi mi do głowy czy to kiedyś jakiegoś dziwnego paliwa nie dostało, jakiegos cukru do baku albo cóś...
wtryskiwacze groszowa sprawa przy tym wszystkim. alle to pewnie bedzie jednak sterownik.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Zobaczymy.
A i tym razem nie wyszło żadne wypadanie zapłonu. Być może nieco pomoglo czyszczenie wtrysków. Swoją drogą to jak wtryski mają mieć łatwo skoro filtr paliwa jest niby przy pompie we wiaderku. Co to za polityka? Jak będę wymieniał to wykminię jak dołożyć filtr prze listwą wtryskową.
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
to nawet nie jest filtr tylko plastikowe sitko a i tak to działa.
dodatkowy przelotowy filterek w benzynie nie ma sensu
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Mój kumpel nie dawno szarpał się z właścicielem stacji benz. jak po zatankowaniu benzy ujechał 2km i auto na lawecie odjecjało. Więc chyba lepiej dołożyć coś od siebie. Wszystkie auta jakie miałem do tej pory miały filtry wymienne. Tu poszli na skróty.
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
ostatnio taki fiterek widziałem w Oplu F i w Mazda 626.
tylko że tam były metalowe zbiorniki paliwa. przy plastikowych dodatkowy filtr nie mam sensu.

w jakimś polo kiedyś wymieniałem. miał jeszcze fabryczne cechy a bryka 20lat

jak dołożyć filtr prze listwą wtryskową.

wpiąć się w tkalan i zagrzać szybkozłącza.
nie pomoże nie zaszkodzi.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
W bagażniku miałem nówkę bosha przelotowy (taki co montuje się przy zbiorniku) . Pasuje do szybkozłączki. Dalej tylko wężyk od niego do listwy. (Lub dodatkowe 2 szybkozłączki i wężyk- będzie jak fabryczny.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Niestety. Nowe wtryski problemu nie rozwiązały. Na plus to to , że auto odpala teraz na pół obrotu. Wystarczy dotknąć kluczykiem. Moc minimalnie wzrosła. Falowanie obrotów powyżej 800 do 1200 jest nadal( może nieco mniejsze). Pierdy w wydech pozostały. No nic będziemy walczyć dalej.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Witam po dłuższej przerwie.
Melduję co następuje. Auto dalej popiarduje. Od czasu ostatnich robót zrobiło 10000km. W międzyczasie musiałem 3 razy dolewać po 300ml płynu chodniczego. Dziś sprawdziłem testerem czy nie ma przedmuchu spalin do chłodziwa (rurka od wina z niebieskim płynem na zbiornik wyrównawczy). Na wolnych obrotach powoli sobie bąbluje. Płyn nie zmienia barwy. Natomiast przy dodawaniu gazu powstaje podciśnienie w zbiorniczku. Zaczyna zaciągać powietrze przez rurkę do zbiorniczka. To chyba nie powinno tak być?
Czy spotkaliście się z tak uszkodzoną głowicą , że przez jakieś mikro pęknięcie zasysa do cylindra płyn chłodniczy? Nigdzie nie ma podcieków. Uszczelkę głowicy wymieniłem jak trzeba. Olej czysty. Być może tu jest przyczyn popierdywania przy puszczeniu gazu?
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
1- drożność powrotu do zbiornika
2-próbuj odpowietrzać na głowicy.
jeśli tam będzie powietrze, to lipa.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Przewody do zbiorniczka wyrównawczego są drożne. Po potrzymaniu dłużej na obrotach i puszczeniu gazu jeszcze przez chwilę zasysa powietrze do zbiorniczka wyrównawczego przez rurkę od wina później ciśnienie się wyrównuje i z powrotem zaczyna powoli bąblować na zewnątrz.
Jak odpowietrzyć na głowicy? Co masz na myśli?
Głowica była niby sprawdzana na szczelność jak była planowana ( no chyba że mało dokładnie) oraz wymienione uszczelniacze.
 
Ostatnia edycja:

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
???...odpowietrznik w głowicy na ampul...
nie zrobiłeś tego?

jeśli tego nie zrobiłeś to prawdopodobnie przegrzałeś głowice przy pierwszej jeździe po remoncie.
 
Ostatnia edycja:

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Odpowietrznik z boku głowicy ( prawa strona) na termostacie. To odpowietrzałem . Poza tym odpowietrzałem na wężu do nagrzewnicy.
Popiardywanie było już w kilka chwil od odpalenia po wymianie uszczelki.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Odpowietrzałem dzisiaj na termostacie. Odrobina powietrza wyleciała.
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Zamówiłem nowy oryginalny korek zbiorniczka wyrównawczego. Po kilkudniowej obserwacji wychodzi że korek nie wyrównuje ciśnienia jak silnik ostygnie. Po odkręceniu korka na zimnym silniku zasysa powietrze i przybywa płynu w zbiorniczku. Być może zaworek nadciśnieniowy też jest walnięty bo po rozgrzaniu płynu przybywa. (Na zimnym zalany płyn na średnio. Po nagrzaniu jest pełny zbiorniczek , po ostygnięciu jest na minimum. Po odkręceniu korka poziom wraca na średni.) Więc korek raczej do bani
 

binio1111

SuperMechanior
Dołączył
14.03.2015
Postów
106
Punktów
3
Wiek
49
Miasto
Łódź
Problem rozwiązany.
Wymiana głowicy na inną rozwiązała wszystkie problemy.
Dziękuję wszystkim.
 

micho_00

Nowy
Dołączył
26.04.2021
Postów
1
Punktów
0
Panowie a takie pytanie odnośnie rozrządu tylko że 206 1.4 8v blokady na miejscu ale jak naciągnąć pasek jeśli nie mam na rolce napinającej wskaźnika napięcia?
 
Do góry Bottom