Cześć, mam nietypowy przypadek w silniku 1.9 SDI ASY, po 2 miesiącach jazdy klientowi przeskoczył pasek rozrządu na wale korbowym o 2 zęby.
Gdy rozkręciłem pokrywy rozrządu, pasek pasował w znaki i blokady na wałku i pompie wtryskowej, na wale był przestawiony, pasek napięty na znak w napinaczu, wszystkie rolki luźno się przekręcają, w momencie odkręcenia pokrywy zaworów zauważyłem pękniętą szklankę popychacza na pierwszym cylindrze.
Zastanawia mnie czy jest możliwość, że to właśnie ta szklanka zablokowała rozrząd, a pasek przeskoczył, tak jak podejrzewam ?.
Tym bardziej, że w tym układzie dość dużo jest rolek, wiec pasek jest w wielu miejscach "dociśnięty" rolką.
Nie jest to mój pierwszy zrobiony rozrząd, bo mam takich jak i innych może z 200-300 zrobionych, a ten mam pierwszy z taką sytuacją.
Wyraźcie swoją opinię na ten temat.
Gdy rozkręciłem pokrywy rozrządu, pasek pasował w znaki i blokady na wałku i pompie wtryskowej, na wale był przestawiony, pasek napięty na znak w napinaczu, wszystkie rolki luźno się przekręcają, w momencie odkręcenia pokrywy zaworów zauważyłem pękniętą szklankę popychacza na pierwszym cylindrze.
Zastanawia mnie czy jest możliwość, że to właśnie ta szklanka zablokowała rozrząd, a pasek przeskoczył, tak jak podejrzewam ?.
Tym bardziej, że w tym układzie dość dużo jest rolek, wiec pasek jest w wielu miejscach "dociśnięty" rolką.
Nie jest to mój pierwszy zrobiony rozrząd, bo mam takich jak i innych może z 200-300 zrobionych, a ten mam pierwszy z taką sytuacją.
Wyraźcie swoją opinię na ten temat.