Ja bym nie wziął żadnej, chuj wie co to? Nie przebadane, nie zatwierdzone.walczysz, to normalne, ale niedługo będziesz musiał wybrać hehe
Wyświetl załącznik 41943
którą wybierasz?
Ja bym nie wziął żadnej, chuj wie co to? Nie przebadane, nie zatwierdzone.walczysz, to normalne, ale niedługo będziesz musiał wybrać hehe
Wyświetl załącznik 41943
którą wybierasz?
Wystarczy przeanalizować jak wypowiadasz argument argumentem, moim zdaniem, szczep się twoje zdrowie twoja wola, tylko nie zmuszać tego do innych, wasz, nasz wybór. To samo z twoim porównaniem do tabletki antykoncepcyjnej, owszem nie daje 100%, żadna szczepionka nie daje 100% nie wiadomo jak organizm zareaguje, mi się rozchodzi (tylko mi) o to, skoro nie zachorowałem przez te ala 3 lata a mam bardzo bardzo dużo kontaktu z różnymi osobami ( odziwo też nie chorowali), to po co mam sobie to wstrzykiwać? ( tu się rozchodzi o swój własny wybór) chce idę i się szczepie, nie chce to nie i tyle w temacie. Co osoba to inne zdanie.A zacytuj mi pendraku jeden gdzie tak napisałem! Widze że tworzysz swoje własne teorie i czytasz między wierszami to czego nie napisano. To właśnie antywszysto piszą takie rzeczy o tych co się poszczepili, a to że nie myślimy samodzielnie a to że barany co liczyç nie umieją i inne takie ale to Ty przekręcasz rzeczywistość jak ci od płaskiej ziemi i temu podobni foliarze, więc włącz te ostatnią szarą komórke co ci się została i przeanalizuj jeszcze raz co kto i jak napisał a nie pierdolisz jak ksiądz po kolędzie.
Ale że co (swoje)? A Ty czyje? To moze ty mi zacytujesz gdzie kogoś nazwałem debilem czy inny tego typu. Bo wkurwiają mnie tego typu insynuacje.A ten dalej swoje.
No właśnie, a ramię chętnie wystawiłeś.Ja bym nie wziął żadnej, chuj wie co to? Nie przebadane, nie zatwierdzone.

Polska ma zakontraktowane 8 dawek
Pewnie to ten co z gumowym ramieniem poszedł na szczepienieNo właśnie, a ramię chętnie wystawiłeś.
To taka aronia była.No właśnie, a ramię chętnie wystawiłeś.
Aronia to taka roślina, to rośliny tez już szczepią?To taka aronia była.
Ale ty to nie kumaty jesteś....jak nie wiem co.Aronia to taka roślina, to rośliny tez już szczepią?
Zescrinuje to i wysle tobie jak ten bałagan sie juz skończy, bo inaczej to odwrócisz kota ogonem.Wodzu, jak za jakiś czas nie będziesz miał 28 dawki, to telefonu nie kupisz.
![]()
Tak szczerze, ale tak szczerze powiedz mi, skończy się? Wątpię, póki kasę ciągną koncerny i szpitale to się nie skończy, dam ci przykład jak rozmawiałem z sąsiadem jak jego teściowa zmarła i lekarz sie pytał czy może wpisać COVida bo z tego szpital ma kase i dodatkowo zapłacą jego żonie 700 zł za papierek, głupi sąsiad co zrobił? Sam sobie odpowiedz. inny przykład Babcia mojej szefowej 85 lat złamała biodro (szczepiona) zabrali ją do szpitala, po 2 dniach zmarła, co wpisali w papier? ( z automatu COVID) Jak tak będą robić to nigdy sie nie skończy ten cyrkZescrinuje to i wysle tobie jak ten bałagan sie juz skończy, bo inaczej to odwrócisz kota ogonem.
Winszuje i zazdroszcze ci tego z całego serca, niechaj tak zostanie. A tak prawde powiedziawszy to mam ogromną nadzieje że masz, macie racje co do tego że ten cały virus to chuja warty jest, ale z drugiej strony boje się że jednak jej nie macie, masz.Tak nawiasem ostatni raz byłem chory z 6 lat temu, katar może 2 lata temu może 3 ( nie pamiętam) więc odporność mam wysoką (duzo takich ludzi jest)

Co do wyzysku i bałaganu w szpitalach to masz 100% racji, ale to inna historia. Ja przy odbiorze ojca ze szpitala w Lipsku (bo tam u nas covidowy) to myślałem że wyjde z siebie i stanę obok.Tak szczerze, ale tak szczerze powiedz mi, skończy się? Wątpię, póki kasę ciągną koncerny i szpitale to się nie skończy, dam ci przykład jak rozmawiałem z sąsiadem jak jego teściowa zmarła i lekarz sie pytał czy może wpisać COVida bo z tego szpital ma kase i dodatkowo zapłacą jego żonie 700 zł za papierek, głupi sąsiad co zrobił? Sam sobie odpowiedz. inny przykład Babcia mojej szefowej 85 lat złamała biodro (szczepiona) zabrali ją do szpitala, po 2 dniach zmarła, co wpisali w papier? ( z automatu COVID) Jak tak będą robić to nigdy sie nie skończy ten cyrk
Hiszpanka trwała 2 lata bez leków i technologi a tu się rypią 3 rok a końca nie widać
Koniec "pandemii" był na wiosnę 20r. To co widzimy teraz to umieranie ludzi z powodu nie leczenia i diagnozowania.Hiszpanka trwała 2 lata bez leków i technologi a tu się rypią 3 rok a końca nie widać
Kolego ja też nie dymaguje, że wirusa nie ma mi cały czas się rozchodzi, że KAŻDY MA WYBÓR i rozum, o to cała historia, wirus jest trochę groźniejszy bo normalna grypa też miała powikłania, ludzie trafiali do szpitali tylko nie podawali tak do informacji i nie dmuchali balonika, a tu się rozchodzi o $$$. Widziałeś kiedyś, żeby podawali statystyki grypy co dziennie? Dmuchają balonik aż pęknie i cała prawda wyjdzie prędzej czy później ile faktycznie było zachorowań a ile to fikcja i statystki nakręcane przez interesanta, bo jakiś w tym interes jest.Co do wyzysku i bałaganu w szpitalach to masz 100% racji, ale to inna historia. Ja przy odbiorze ojca ze szpitala w Lipsku (bo tam u nas covidowy) to myślałem że wyjde z siebie i stanę obok.
O to to, i przekładane operacje i zabiegiKoniec "pandemii" był na wiosnę 20r. To co widzimy teraz to umieranie ludzi z powodu nie leczenia i diagnozowania.
Nie porównujmy pandemi czy tam epidemi hiszpanki do tego dzisiaj, to inne czasy, transport lotniczy, szybkie samochody a nie konie czy parowozy. Zanim taki zarażony dojechał z jednego miasta do drugiego to już był sztywny a dziś kilka godzin i jesteś na innym kontynencie.Hiszpanka trwała 2 lata bez leków i technologi a tu się rypią 3 rok a końca nie widać
Może transmisja była inna ale wirus z innej półki, nie dajmy się zwariować.Nie porównujmy pandemi czy tam epidemi hiszpanki do tego dzisiaj, to inne czasy, transport lotniczy, szybkie samochody a nie konie czy parowozy. Zanim taki zarażony dojechał z jednego miasta do drugiego to już był sztywny a dziś kilka godzin i jesteś na innym kontynencie.

dlatego też, "pandemia" teraz skończyła się szybciej. szybsza transmisja, to szybsze przechorowanie populacji. przecież to jest logiczne.Nie porównujmy pandemi czy tam epidemi hiszpanki do tego dzisiaj, to inne czasy, transport lotniczy, szybkie samochody a nie konie czy parowozy. Zanim taki zarażony dojechał z jednego miasta do drugiego to już był sztywny a dziś kilka godzin i jesteś na innym kontynencie.